Dodaj do ulubionych

Do Marka321

16.12.06, 13:29
Marek prosze zrob to dla mnie i sie zmień a pozwolą wrocić ci na czat.
wszyscy cię w pokoju 40stki lubią ale oczekują ze sie zmienisz i poprawisz
swoje zachowanie.Marek chodzi im tylko wylacznie o zachowanie i zrob to dla
mnie zmień się na lepsze ponieważ tęsknie za toba i chce ci pomoc wiec
przyjmij ja o de mnie .zrozum ze operatorzy wcale nie sa tacy zli musza
banować jak ktoś rozrabia ale też im :( jak musza kogos zbanować.Aleksandra
naprawdę chce dla ciebie jak najlepiej i zle ci nie zyczy,wiem to. wiec
przemysl i wracaj do nas ponieważ jesteś naszą maskotką i wszyscy cię
kochamy. Pozdrawiam Alladynka
Obserwuj wątek
    • proces7 Re: Do Marka321 16.12.06, 13:44
      Mnie to nikt nie prosi, bym się zmienił. Pewnie jakbym nawet się zmienił, to by
      mnie nie wpuścili na "40-tki".
      Nie sądziłem, że nikomu tam na mnie nie zależy.
      • izabell32 Re: Do Marka321 16.12.06, 13:47
        ..procesie , nie zmieniaj się, proszę ....
        • justysbytomianka Re: Do Marka321 16.12.06, 14:16
          :))) umieram ;)))
          Marku ja Cię kocham takiego niezmienionego ;))a jak się zmienisz to Cię
          przeklnę do 5 pokolenia;))
          • abnegator Re: Do Marka321 16.12.06, 15:14
            No sama widzisz alladynka co sie dzieje. jak próbuje wrócic to mnie ciągle
            banuja, a poza tym- nie uwazasz alladynka ,że powinni mnie przeprosic za te
            ezpodstawne bany?-na pewno wiesz alladynko, jak to jest jak cie wciaz bezkarnie
            banuja-sam nie wiem-tyle krzywdy mi opy w tym pokoju wyrzadziły, ze sam nie
            wiem, czy tam warto wracac, a poza tym alladynko nie jestem zadna maskotka.
            • proces7 men of honor 16.12.06, 15:37
              Nie daj się marek, nie wracaj, miej honor! Nie będą jakieś lekarki, wiedźmy i
              inne idiotki z Ciebie drwić i bawić się Tobą, banując Cię. Bądź facetem,
              twardzielem i olej "40-tki"!
              • narcyzka6 Re: men of honor 16.12.06, 20:14
                Marek mniej swój Rozum i nie sluchaj procesa 7.przejrzyj w koncu na oczy za nim
                nie bedzie za pozno.zmien swoje zachowanie i wracaj do nas .wszyscy na ciebie
                czekaja i jestes nasza maskotka i olej procesa 7 i go nie sluchaj on cie
                podjudza .prosze pojdz po rozum do glowy i przełam sie i poddaj sie
                resocjalizacji.a wiedzma i lekarka sa naprawde fajne i chca ci naprawde
                pomoc.posluchaj mnie marku prosze. Pozdrawiam Alladynka
            • narcyzka6 Re: Do Marka321 16.12.06, 19:44
              Marek dlaczego nie chcesz mnie choć raz posluchać i poddać się resocjalizacji
              to nic strasznego. Jeśli się poddasz to pozwolą ci wrocić na czat.Dlaczego nie
              dasz sobie pomoc . Proszę marku przełam się i pójdz po rozum do glowy czy te
              bany sa ci tak naprawde potrzebne.Gdybyś był grzeczny i miły byś banów nie mial
              za zachowanie i prosze posluchaj mnie.ja ci naprawde dobrze zyczę. pozdrawiam
              Alladynka
          • proces7 Re: Do Marka321 16.12.06, 15:45
            Myślę, że zabranie im facetów, byłoby poważnym ciosem w "40-tki". Same stare
            prukwy zostałyby z Zeusem, Starymprykiem i Herkulesem. Curtisek jeszcze pewnie
            siedzi, ale z tego co wiem Curt jest gdzieś redem w publicznym pokoju, znając
            życie to jego pokój jest pusty, a on wisi na "40-tkach".
            Sądzę, że Panie z Lokomotywy przyjmą ciepło nowych mężczyzn, prawda?
            • ruda_strzyga Re: Do Marka321 16.12.06, 16:20
              Jakich nowych? To zużyci czatowo marudzący ramole pod 50-tkę, lamus piętro
              wyżej:P
      • abnegator Re: men of honor 16.12.06, 20:55
        nie mogę Alladynko. Urazona duma mi nie pozwala.
        • narcyzka6 Re: men of honor 16.12.06, 22:47
          Marek proszę wroć do nas proszę,naprawdę wszyscy na ciebie czekamy i tęsknimy.
          Marek zrozum ze chce ci pomoc abys wrocil do nas bo wszyscy za toba tesknimy
          i czekam dnia kiedy ci się kara skończy i bedziemy mogli spokojnie jak dawniej
          porozmawiać.Marek masz swój Rozum i nie sluchaj podszeptów. Te podszepty
          wyrzadzają ci wielką krzywdę.Jesli nie lubisz banow to zrob tak zeby ci je
          wycofali. Marek Wracaj do nas czekamy!!! Pozdrawiam cię Serdecznie i czekam na
          ciebie Narcyzka. !!!
          • abnegator Re: men of honor 17.12.06, 10:46
            Droga Alladynko

            Z wielkim bólem zawiadamiam Cie o moim odejściu z czata , ktre nastapiło
            wczoraj wieczorem. Kobiety z czata poniosą niewatpliwie wielka stratę, która
            głęboko poruszy te co miały szczęscie mnie znać.
            Sam nie potrafię ci wyrazić jak bardzo moje odejście z czata mnie
            przygnębiło.
            Nikt bardziej niz ja nie odczuwa ogromu cierpienia, które mnie doświadcza,
            gdyz nikt bardziej niz ja nie był tak przywiązany do ludzi z tego czata i
            tak serdecznie im oddany.
            Dla mnie-wszystko juz się skończyło. ten czat był dla mnie ucieczką od
            okrutnej rzeczywistości. Teraz nie mama już gdzie uciec i dlatego czuję się
            straszliwie osamotniony bo brak mi przyjaznej obecności niektórych kobiet z
            czata.
            Gdzie szukać pocieszenia? Tylko czas, ten wielki lekarz serc ludzkich, będzie
            mógł stopniowo złagodzic moje cierpienia.

            Jakież wydarzenia zaważyły o podjęciu przeze mnie tej jakże trudnej i tak
            drastycznej decyzji?
            Jak sama wiesz, Alladynko, zaczęto mnie bezwzględnie i bez racjonalnego
            uzasadnienia banować. Próbowałem powrotów, ale ten uparty Starypryk, ta
            zawzięta wiedźma, czy ta nieczuła Demeter, albo ta bezduszna 7ela ciągle mnie
            wywalali . Zresztą wszystkie opy i redzi nie mieli żadnych skrupułow w
            banowaniu moich nicków. Postanowiłem nie pchać się tam gdzie mnie nie chcą.
            Poza tym nie mogę wrócic do tego pokoju, gdyż mój honor, moja urażona duma i
            osobista ambicja nie pozwalają mi na to. To byłoby tak jakbym zarzucił swoje
            ideały, jakbym stracił wiare w prawość, sprawiedliwośc i praworządnośc.
            Boli mnie troche, że nie ma mnie już od kilku dni, a pozostali czatownicy
            przeszli nad tym do porzadku dziennego.Ci "wspaniali ludzie",z którymi
            przecież 2 lata klikałem i których już za przyjaciół swych miałem zapomnieli
            już o moim istnieniu.Żadnych telefonów, utyskiwań, skarg, żalów,płaczu, ani
            jednego dobrego słowa-cisza, tak jakby mnie tu w ogóle nigdy nie było,a
            przecież spedziłem tu dwal lata mojego zycia. Nie będę ukrywał , że bardzo
            się roczarowałem. Tylko pojedyncze osoby czasami o mnie wspomną, ale w zasadzie
            nikt nie zauważył nawet mojego odejścia, bo jak wczoraj wszedłem na chwile ,
            by zobaczyć co się w moim ulubionym pokoju dzieje, to kobiety w najlepsze ,
            jakby nigdy nic się nie stało, rozmawiały sobie o pieczeniu jakichś tam
            placków. Rozumiesz Alladynko!!!. Mięsci Ci się to w głowie!!!! Opy mnie z
            pokoju na zbity pysk wywalają, a one se o jakichś plackach rozmawiają.
            Tylko Ty, Alladynko,zdajesz się o mnie nie zapominać.Wielką doprawdy pociechą
            dla osoby, która cierpi, jest świadomośc, że nie jest opuszczona przez
            przyjaciółkę. Łzy same napływaja mi do oczu, gdy czytam twoje spontaniczne i
            jakże serdeczne słowa, gdy widzę jak o mnie pamiętasz i jak zależy ci na
            moim powrocie na czat. Zbyt dobrze znam Twoją uczuciowośc, aby wierzyć , że
            zdołam Cię pocieszyć.Podoba mi sie jednak twoja nieugięta postawa w walce z
            opami. Odwagi! Zbierz całą swoją energię, której tyle dowodów mi już dałaś.
            Wytrwaj Alladynko, a zobaczysz, że jeszcze opy przyznają się do własnych
            błedów, przeproszą nas, pozdejmują nam bany, a następie zrezygnują z kolorów.
            Wtedy ja powróce z dumą i w chwale i zostane mianowany na reda, a ty będziesz
            moja prawą ręką i wraz ze mną będziesz moderowała ten pokój.
            Przestań się Alladynko przed nimi korzyć, bo wtedy pomyślą , że z nami
            wygrali.
            Pozdrawiam i całuję gorąco.

            mark32
            • abnegator Re: men of honor 17.12.06, 11:28
              Droga Alladynko

              Z wielkim bólem zawiadamiam Cie o moim odejściu z czata , ktre nastapiło
              wczoraj wieczorem. Kobiety z czata poniosą niewatpliwie wielka stratę, która
              głęboko poruszy te co miały szczęscie mnie znać.
              Sam nie potrafię ci wyrazić jak bardzo moje odejście z czata mnie
              przygnębiło.
              Nikt bardziej niz ja nie odczuwa ogromu cierpienia, które mnie doświadcza,
              gdyz nikt bardziej niz ja nie był tak przywiązany do ludzi z tego czata i
              tak serdecznie im oddany.
              Dla mnie-wszystko juz się skończyło. ten czat był dla mnie ucieczką od
              okrutnej rzeczywistości. Teraz nie mama już gdzie uciec i dlatego czuję się
              straszliwie osamotniony bo brak mi przyjaznej obecności niektórych kobiet z
              czata.
              Gdzie szukać pocieszenia? Tylko czas, ten wielki lekarz serc ludzkich, będzie
              mógł stopniowo złagodzic moje cierpienia.

              Jakież wydarzenia zaważyły o podjęciu przeze mnie tej jakże trudnej i tak
              drastycznej decyzji?
              Jak sama wiesz, Alladynko, zaczęto mnie bezwzględnie i bez racjonalnego
              uzasadnienia banować. Próbowałem powrotów, ale ten uparty Starypryk, ta
              zawzięta wiedźma, czy ta nieczuła Demeter, albo ta bezduszna 7ela ciągle mnie
              wywalali . Zresztą wszystkie opy i redzi nie mieli żadnych skrupułow w
              banowaniu moich nicków. Postanowiłem nie pchać się tam gdzie mnie nie chcą.
              Poza tym nie mogę wrócic do tego pokoju, gdyż mój honor, moja urażona
              duma i osobista ambicja nie pozwalają mi na to. To byłoby tak jakbym zarzucił
              swoje ideały, jakbym stracił wiare w prawość, sprawiedliwośc i praworządnośc.
              Boli mnie troche, że nie ma mnie już od kilku dni, a pozostali czatownicy
              przeszli nad tym do porzadku dziennego.Ci "wspaniali ludzie",z którymi
              przecież 2 lata klikałem i których już za przyjaciół swych miałem zapomnieli
              już o moim istnieniu.Żadnych telefonów, utyskiwań, skarg, żalów,płaczu, ani
              jednego dobrego słowa-cisza, tak jakby mnie tu w ogóle nigdy nie było,a
              przecież spedziłem tu dwal lata mojego zycia.
              Nie będę ukrywał , że bardzo się roczarowałem. Tylko pojedyncze osoby
              czasami o mnie wspomną, ale w zasadzie nikt nie zauważył nawet mojego
              odejścia, bo jak wczoraj wszedłem na chwile , by zobaczyć co się w moim
              ulubionym pokoju dzieje, to kobiety w najlepsze , jakby nigdy nic się nie
              stało, rozmawiały sobie o pieczeniu jakichś tam placków.
              Rozumiesz Alladynko!!!. Mięsci Ci się to w głowie!!!! Opy mnie z pokoju na
              zbity pysk wywalają, a one se o jakichś plackach rozmawiają.
              Tylko Ty, Alladynko,zdajesz się o mnie nie zapominać.Wielką doprawdy
              pociechą dla osoby, która cierpi, jest świadomośc, że nie jest opuszczona przez
              przyjaciółkę. Łzy same napływaja mi do oczu, gdy czytam twoje spontaniczne i
              jakże serdeczne słowa, gdy widzę jak o mnie pamiętasz i jak zależy ci na
              moim powrocie na czat. Zbyt dobrze znam Twoją uczuciowośc, aby wierzyć , że
              zdołam Cię pocieszyć.Podoba mi sie jednak twoja nieugięta postawa w walce z
              opami.
              Odwagi! Zbierz całą swoją energię, której tyle dowodów mi już dałaś.
              Wytrwaj Alladynko, a zobaczysz, że jeszcze opy przyznają się do własnych
              błedów, przeproszą nas, pozdejmują nam bany, a następie zrezygnują z kolorów.
              Wtedy ja powróce z dumą i w chwale i zostane mianowany na reda, a ty będziesz
              moja prawą ręką i wraz ze mną będziesz moderowała ten pokój.
              Przestań się Alladynko przed nimi korzyć, bo wtedy pomyślą , że z nami
              wygrali.
              Pozdrawiam i całuję gorąco.

              mark32

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka