dawanie drobnych

06.03.07, 22:56
co myślicie o dawaniu drobnych na stacji benzynowej gdzie człowiek Wam nalewa
paliwo, w knajpie za miłą obsługę, a czesem by wywołać uśmiech ładnej
barmanki w klubie, zaokrąglaniu w górę rachunku dla taksówkarza... Jakoś z
wiekiem wydaje mi się to sensowny zwyczaj. Ludzie, którzy wykonują taką pracę
robią coś czego pewnie wielu z nas nigdy nie chciałoby robić. A oni to muszą
robić, żeby żyć. Jakoś tak wydaje mi się to być jakiś takim jakby realnym
socjalizmem ale oddolnym i całkowicie dobrowolnym
alem się zafilozofował ;d
w końcu jestem hedonistą oświeconym
ukłony
ed
    • judyta32 Re: dawanie drobnych 08.03.07, 14:31
      Jestem absolutnie za.
      Oczywiście tylko w wypadku gdy obsługa jest miła i w porządku. Jeśli trafiam na
      mruka, niezadowolonego z życia z ciągle skwaszoną miną czy totalnie
      antysympatycznego człowieka to nie daje ani grosza dodatkowo. I tyle chcialam
      powiedziec. Dziekuje za uwage :)
Pełna wersja