hedonista.oswiecony
06.03.07, 22:56
co myślicie o dawaniu drobnych na stacji benzynowej gdzie człowiek Wam nalewa
paliwo, w knajpie za miłą obsługę, a czesem by wywołać uśmiech ładnej
barmanki w klubie, zaokrąglaniu w górę rachunku dla taksówkarza... Jakoś z
wiekiem wydaje mi się to sensowny zwyczaj. Ludzie, którzy wykonują taką pracę
robią coś czego pewnie wielu z nas nigdy nie chciałoby robić. A oni to muszą
robić, żeby żyć. Jakoś tak wydaje mi się to być jakiś takim jakby realnym
socjalizmem ale oddolnym i całkowicie dobrowolnym
alem się zafilozofował ;d
w końcu jestem hedonistą oświeconym
ukłony
ed