Dodaj do ulubionych

chorzy psychicznie - co myślicie?

14.04.07, 10:05
takie refleksje mi się nasunęły w związku z kierunkiem studiów, życiem...
jak odnosicie się do osób chorych psychicznie (zarówno takich z depresją, czy
zaburzeniami ,,łagodnego" typu, jak i takich, których problemy widać ,,gołym
okiem" - mówią do siebie, uważają za inne osoby itp.)?
czy uważacie, że są to osoby, które powinny być wykluczone ze społeczeństwa,
pozbawione praw (niekoniecznie wszystkich)?
podobno ,,miarą jakości społeczenstwa jest jego stosunek do osób
niepełnosprawnych" (osobiście uważam, że takie osoby są w pewien sposób
niepełnosprawne), więc chciałabym poznać Wasze zdanie...
zaleciało trochę filozoficznie, ale co tam :-)
Obserwuj wątek
    • paenka Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 11:16
      a dlaczego wylaczac te osoby? Moim zdaniem zbyt ogolnikowo jedna miara ich
      wzielas, bo to zwe ktos ma depresje np Ty tez mozesz ja miec ale nie zdajesz
      sobie z tego sprawy, albo ja moge ja miec a osoba, ktora ma ewidentne zachwiania
      osobowsic...jest roznica? No moim zdaniem ogromna.

      Ale nie wykluczac ich w jednakowy sposob. Tych z depresja nie trzeba ale tych z
      powaznymi chorobami, ktore moglyby tez innym zaszkodzic to po prostu pomagac
      leczyc i powracac do spolecznej normalnosci zeby ich zachowanie miescilo sie w
      granicach jakiejs tam normy.
      • nikusia85 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 11:22
        ogólnikowa miara wzięła się z tego, że chciałam uniknąć odniesienia do
        siebie...niestety mam zaburzenia depresyjne i to stwierdzone przez lekarza, a
        że nie ma się czym chwalić, więc nie ujawniałam tego na początku...
        nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo boję się reakcji znajomych, kiedy z
        jakichś powodów się dowiedzą :-( bo w wirtualnym świecie, takim jak to forum,
        jakoś zniosę określenia ,,wariatka", ,,świr" itp., którymi będę określana...
        • nerri Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 12:37
          Jeszcze zależy na jakich ludzi trafisz...miałam kiedyś koleżankę ze
          schizofrenią...i to była całkiem normalna koleżanka.Była pod opieką lekarza,z
          tego co wiem.O tym,że jest chora wiedzieli wszyscy i jakoś nikt nie traktował
          jej jakoś inaczej.

          Dla mnie każdy człowiek ma prawo do życia wśród innych ludzi.

          A izolowałabym wszystkich tych nietolerancyjnych,którzy potrafią tylko
          krytykować innych nie patrząc na siebie.

          Pozatym...dziewczyny...co to jest"normalność"? Bo mi się kojarzy li tylko z
          szarą masą...takim przeciętniactwem...
          • paenka Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 12:49
            no nerri normalnosc wg mnie to statystyczna wiekszosc ktora ma szerokie
            granice, i to te szerokie granice to sa wlasnie wahania zmiennej objasnianej,
            ktora jest pojeciem wzglednym :D

            nikusia mi sie wydaje, ze nie masz co sie wstydzic, kryc czy krepowac ze masz
            problem. Wielu ludzi je ma. Gdzies zcytalam ze wiecej niz polowa ludzi ma stany
            depresyjne i nawet o tym nie wie. Ja np jestem pewna ze mam depresje, ktora mi
            powraca i powraca ale jakos tam sobie wymyslilam jakz nia radzic a do lekarza
            nie poszlam zeby to zdiagnozowal bo sie boje ze mi to zdiagnozuje i kaze jakies
            dziwne rzeczy brac. Znajomy kiedys mial naprawde powazna depresje taka juuuzz
            ekstremalna to pan doktor zapytal czy "usmiechaja sie do niego ludzie w tv". no
            i teraz chlopak ma raczej unromowane zycie ze tak powiem, bo bardzo dobrz ego
            znam. Ma jakies nawroty ale jest opid opieka lekarza i da sie z nim zyc:)
            Bardzo go kocham:)

            Mysle ze ni ema co tak naprawde sie na sile chowac z tym. Z reszta jak nie
            pytaja to nie mowisz.Ja bym taka strategie przyjela. A jak zapytaj to odpowiesz
            temu komu bedziesz miala ochote powiedziec i juz:)

            A moja mama to juz w ogole ma cos z glowa..... wydaje mi sie ze to przez
            nadchodzaca menopauze ale jesli nie tooo..... o moj boze.
        • goscinnie_ino Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 12:45
          moim zdaniem należałoby zacząć od edukacji społeczeństwa. dlaczego ludzie
          ukrywają swoje zaburzenia nawet przed znajomymi? a no dlatego, że reakcja
          tychże znajomych jest dość prosta do przewidzenia. dla wielu człowiek z
          zaburzeniami osobowości czy depresją to zwykły "świr", "wariat", "debil".
          rzadko kto ma ochotę na bardziej skomplikowane zastanawianie się nad
          przyczynami jego zachowań, po co, jeżeli można parschnąć śmiechem pod nosem,
          pokazać palcem sąsiadce i (co najwyżej) na koniec litościwie pomachać głową.
          edukacja społeczeństwa - raz. a dwa, walka ze stereotypami. jak myślicie
          dlaczego coraz więcej ludzi gada do siebie w autobusie, biega boso w środku
          zimy, wyklina na czym świat stoi wszystkich polityków od starożytności po dzień
          dzisiejszy, itp. a no dlatego (m.in. oczywiscie), że czegoś gdzieś tam nie
          udało im się osiągnąc, pękł pod wpływem społecznych wymagań (tu moze
          niesłusznie pomijam tych, którzy są chorzy "somatycznie"). ja tak to odbieram i
          widząc takich ludzi cholernie się boje, że i ja może kiedyś tak skończę...

          czy izolować ich ze społeczeństwa? chyba nie koniecznie
          • nikusia85 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 12:55
            nerri => krytykowanie innych i barnie pod uwagę własnych ,,ułomności" to jeden
            z objawów pewnej choroby psychicznej (bpd.szybkanauka.net) :-(

            goscinnie_ino => niekoniecznie? to kiedy Twoim zdaniem powinno się? :-)


            a tak w ogóle - boję się reakcji, bo jak ktoś kiedyś powiedział ,,nawet
            przeziębienie widzisz gołym okiem, a depresja to choroba, której nie widać"...
            • goscinnie_ino Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 13:17
              hmm, nie wiem kiedy. może wówczas, gdy zagraża bezpieczeństwu otoczenia, tylko
              jak to ocenić? i w jaki sposób izolować? pytania można mnożyć, a odpowiedzi
              zawsze będą niepełne. ludzie się głowią nad tym od wieków, trudno znależć
              rozwiązanie takiemu laikowi jak ja :-)
              • nikusia85 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 13:18
                nie-laikom też trudno :-)
            • kwiat_gruszki Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 28.04.07, 16:09
              Nikusiu, jestem psychologiem. To, do czego pijesz, nie jest chorobą psychiczną.
              Dlatego jestem gorącą zwolenniczką edukacji społecznej. Tak na marginesie -
              stany depresyjne równiez z chorobą mają niewie wspólnego. Stanowią reakcję na
              rózne nierozwiązane problemy, konflikty wewnetrzne, toksyczne realcje,
              nieuporządkowane wspomnienia itp. Łykanie proszków w tym przypadku to pomyłka.
          • ebusia_fam_fatal Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 19.04.07, 22:26
            goscinnie_ino napisała:

            > moim zdaniem należałoby zacząć od edukacji społeczeństwa. dlaczego ludzie
            > ukrywają swoje zaburzenia nawet przed znajomymi? a no dlatego, że reakcja
            > tychże znajomych jest dość prosta do przewidzenia. dla wielu człowiek z
            > zaburzeniami osobowości czy depresją to zwykły "świr", "wariat", "debil".

            wiesz, ja np conieco ukrywam z innych powodów... wiec chyba nie ma co generalizowac
    • more.words Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 13:29
      ja uważam ze wszyscy oni potrzebują pomocy
    • sundry Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 14:03
      Z takimi problemami zetknęłam się trochę osobiście(moja ciocia już od kilku lat
      leczy się ze schizofrenii,druga ciocia dwa lata temu pod wpływem depresji
      popełniła samobójstwo).Uważam,że to są bardzo trudne i bolesne
      sprawy,oddziałujące na całą rodzinę.Nie do końca wiedziałabym jak się zachować w
      zetknięciu z taką osobą.Co do pozbawiania praw,również to nie takie proste,w
      okresach odwrotu choroby jest normalnie,i taka osoba przestaje brać leki..
      Na pewno nie jest dobrym pomysłem izolowanie chorych,szczególnie w dobrym
      stanie(czytałam o restauracji,prowadzonej wyłącznie przez schozofreników,mówili
      że to jest dla nich najlepsze co,może być,że żyją prawie normalnie).
    • ewelina23-20 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 14.04.07, 14:42
      nikusia85 napisała:

      > takie refleksje mi się nasunęły w związku z kierunkiem studiów, życiem...
      > jak odnosicie się do osób chorych psychicznie (zarówno takich z depresją, czy
      > zaburzeniami ,,łagodnego" typu, jak i takich, których problemy widać ,,gołym
      > okiem" - mówią do siebie, uważają za inne osoby itp.)?
      > czy uważacie, że są to osoby, które powinny być wykluczone ze społeczeństwa,
      > pozbawione praw (niekoniecznie wszystkich)?
      > podobno ,,miarą jakości społeczenstwa jest jego stosunek do osób
      > niepełnosprawnych" (osobiście uważam, że takie osoby są w pewien sposób
      > niepełnosprawne), więc chciałabym poznać Wasze zdanie...
      > zaleciało trochę filozoficznie, ale co tam :-)
    • sumire Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 15.04.07, 19:58
      moja przyjaciółka od lat ma depresję.
      nigdy nie przyszłaby mi do głowy myśl, że takich ludzi trzeba izolować.
      • mala_mi80 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 15.04.07, 22:59
        w rodzinie
        wśród znajomych
        wśród "klientów"
        mam wiele takich osób
        ot, osób
        bo każdy z nas może do tego grona dołączyć
        lub próbować się z niego wyrwać - szczególnie wiedząc, na jaki ostarcyzm
        społeczny jest narażony...
    • ona123 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 15.04.07, 23:04
      ja stykam sie z takimi ludzmi na codzien( pracuje jako nauczycielka w szkole
      specjalnej, wiec mam do czynienia z mlodymi ludzmi z roznymi schorzeniami)
      trzeba zaakceptowac ich odmiennośc, nie bac się z nimi wspolpracowac i mieć
      dla nich więcej serca:)
      pozdrawian serdechno
      • nikusia85 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 16.04.07, 17:54
        dzięki :-* trochę podniosłyście mnie na duchu, chociaż wiem, że lekko nie
        będzie...
        • crrazy do nikusia85 16.04.07, 18:22
          nikusia robisz specjalizację z psychologii klinicznej? czy już praktyki?
          bo ja zaczęłam w tym semestrze w/w specjalizację i myślę nad praktyką..
          a co do chorych, to to choprzy jak samo słowo wskazuje. chorym trzeba pomagać,
          dbać itd.. i ułatwiać normalne życie.. mam siostrę cioteczną ze schizofrenią i
          jest zupełnie normalna w kontaktach. natomiast wiadomo jak jest z nawrotami..
          • nikusia85 Re: do nikusia85 17.04.07, 09:42
            generalnie studiuję pedagogikę specjalną (integracyjne wychowanie przedszkolne
            oraz pedagogikę opiekuńczą i socjalną),więc nie mam możliwości wybrania takiej
            specjalizacji...
            mogę służyźć jedynie jako królik doświadczalny dla osób,które mają taką
            możliwość,bo prawdopodobnie niedługo sama ,,wyląduję" na leczeniu w szpitalu...
            • maryshaa Chory psychicznie - def 17.04.07, 13:19
              ... Słowo chory psychicznie,psychiatra, czy nawet psycholog od razu nasuwają
              skojarzenia typu psychol, czubek, wariat - wstydzimy się chorób psychicznych w
              rodzinie, ukrywamy swoje problemy, a przecież to jest po pierwsze niezależne od
              nas i po drugie, jest to choroba jak każda inna... ale gdy coś dotyka nie
              naszego ciała a umysłu, od razu przyjmujemy postawę obronną i odgradzamy się
              murem...
              Kiedyś przecież traktowano chorych psychicznie jak kryminalistów... a sławetne
              Narrenturm były nie tylko "azylem" dla chorych, ale przede wszystkim więzieniem
              mającym odseparować ich od reszty społeczeństwa... boimy się chorób
              psychicznych i dlatego je wyszydzamy, separujemy...żeby w tym geście obronnym
              oddalić je od siebie...to smutne:-(
    • esiaesia Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 17.04.07, 13:12
      Myślę że nikt nie jest do końca normalny :)
      • nikusia85 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 17.04.07, 17:30
        też tak myślę, co nie zmienia faktu, że niektórzy mają na to papier :-)
        • esiaesia Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 17.04.07, 22:23
          owszem, ale wtedy mówimy już o poważniejszych przypadkach.
          ja też chodzę do psychologa i nie czuję się z tego powodu nienormalna, wręcz
          przeciwnie. Uważam że jeśli ktoś zdaje sobie sprawę ze swojego problemu i szuka
          pomocy jest to jak najbardziej normalne :)
    • paenka Kieroński 20.04.07, 08:53
      :) dziewczyny akurat cos w temacie:D
      Siedzę sobie s moim kumpelkami z grupy pod wydzialem i nagle podchodzi do nas
      facet taki no po prostu zapuszczony ale nie menel-pijak i pyta sie jakie studia
      robimy bo on to przed chwila byl u naszego dziekana i wszystkim wykladowcom
      rozdal swoj wyklad i jak chce to moze nam wyklad z etyki zrobic i dal taka
      kseroweczke, swoj wywod ktorej tytul brzmi
      "krzysztof kieronski czlowiek- ja mam swiatopoglad naukowy, wiara to
      irracjonalizma, nie ratio ......" i w dalszej czesci czytamy
      ze p. Krzysztof jest demiurgiem, jedynym normalnym , za bilion, heksylion lat
      (cytat!) bedzie rownoczesnie rok 1410, 1940 i ktorys tam jeszcze i fredi
      merkury bedzie w piekle spiewal szhow must too go, ze ludzie sie dziela na zywe
      gowna i normalnych, swiat sie psuje w wyniku starzenia sie atomow, cos o
      akceleratoprze w puszcze pisal tez no generalnie takie....ehhh czlowiek sie
      naprawde zagubil.

      I powiem wam tak. Nie mam nic przeciwko takim ludziom ale ja sie balam ze jak
      powiem mu ze nie chce tego czytac to ze ten pan zacznie mnie bic, byl taki
      przejety i tak podeksytowany i nabuzowany zloscia ze az strach.
    • baby1girl Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 29.04.07, 19:20
      ale depresja t5o nie choroba psychicznie..
      • paenka Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 29.04.07, 20:04
        a jaka choroba?

        depresja, z tego co pamietam z roznych programow publicystycznych i ksiazek to jest choroba psychiczna, ktora jest czesto mylona ze stanami depresyjnymi, ktore same w sobie nie sa choroba ale moge sie mylic oczywiscie
        • baby1girl Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 29.04.07, 20:13
          depresja sa to zaburzenia.
          nie ma to nic wspolnego z osobami chorymi psychicznie.
          • paenka Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 29.04.07, 23:16
            sory ale az musialam sprawdzic i na kazdej stronie ktora odwiedzilam jest napisane ze to jest choroba, ktora leczy sie u psychiatry no wiec w takim razie co to jest??

            A ty chy7ba przeczytalas pierwsze zdanie z wikipedii albo co wyskoczylo w tytulach stron w wyszukiwarce w googlach bo rzeczywiscie tak to wygląda

            depresja to jest zespol zaburzen a nie zaburzenie

            tak na moje laickie oko ale tu chyba byla jakas pani psycholog wiec moze ma pojecie w tym temacie
            • nikusia85 Re: chorzy psychicznie - co myślicie? 30.04.07, 15:59
              bazując na swoich ,,doświadczeniach" mogę stwierdzić,że depresja jest chorobą
              psychiczną...pojęcie stygamtyzujące,ale jednak tak jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka