nikusia85
14.04.07, 10:05
takie refleksje mi się nasunęły w związku z kierunkiem studiów, życiem...
jak odnosicie się do osób chorych psychicznie (zarówno takich z depresją, czy
zaburzeniami ,,łagodnego" typu, jak i takich, których problemy widać ,,gołym
okiem" - mówią do siebie, uważają za inne osoby itp.)?
czy uważacie, że są to osoby, które powinny być wykluczone ze społeczeństwa,
pozbawione praw (niekoniecznie wszystkich)?
podobno ,,miarą jakości społeczenstwa jest jego stosunek do osób
niepełnosprawnych" (osobiście uważam, że takie osoby są w pewien sposób
niepełnosprawne), więc chciałabym poznać Wasze zdanie...
zaleciało trochę filozoficznie, ale co tam :-)