rzaba10 Re: zapijam sie 02.05.07, 21:11 Nie no,pisz dlaczego w srode o 9 sie zapijasz kobieto! Odpowiedz Link Zgłoś
alice0553 Re: zapijam sie 02.05.07, 21:35 Wyrzuć z siebie, co Ci leży na wątrobie.Pocieszymy! Odpowiedz Link Zgłoś
pulpet17 Re: zapijam sie 03.05.07, 11:01 zgłupiałaś? po cholerę się przejmujesz? pisz dziewczyno co się stało, pomogę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka9925 Re: zapijam sie 03.05.07, 11:19 No aż się zalogowałam. Pisz co się stało?! Przytulam, głaskam :** Odpowiedz Link Zgłoś
juliana03 Re: zapijam sie 03.05.07, 11:36 a ja sie chyba zabije. Juz mam dosc zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka9925 Re: zapijam sie 03.05.07, 11:43 Jula przestań masz dla kogo żyć!! Dziewczyny co się z Wami dzieje na litość?! Odpowiedz Link Zgłoś
pulpet17 Re: zapijam sie 03.05.07, 12:14 a dlaczego? pisz, nie mam zamiaru Cię głaskać i pocieszać ale możesz liczyć, że wysłucham /wyczytam?/ i napiszę co myślę Odpowiedz Link Zgłoś
rzaba10 Re: zapijam sie 03.05.07, 12:34 sluchajcie baby,cholera jasna!!Ta pelnia ksiezyca miala tylko oszalamiajaco dzialac na moja tesciowa.Nas kurde powykrecalo,a ta cholera jeszcze bardziej aktywna. Nie zabijac sie ,nie zapijac!!!gorzej juz byc nie moze,moze byc tylko lepiej :)) i tego sie musimy trzymac!dzisisaj ugotujmy sobie cos co bardzo lubimy,do tego jakas slodycz wieczorem zapodaje sobie komedie z taaaaakimi wasami,ale dziala:)) Jutro wszystkie do raportu! Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 19:22 sorki,ze wczoraj nie pisalam ale j...ebnal net i mialam koleny powod dzis oglaszam zapijanie tyż odbebnie z psami obowiazki i otwieram butelki jak bede miec odwage napisze tez co zapijam dzieki Wam wsiem za uwage.... C U soon Odpowiedz Link Zgłoś
pulpet17 Re: zapijam sie 03.05.07, 20:15 dziewczyno, wal śmiało; zauważyłaś, że łatwiej wygadać się "obcym"? czasem, wystarczy usłyszeć siebie opowiadającego co się stało, by wszystko poukładało się w całość, mniej lub bardziej łatwą do rozwiązania... trzymam kciuki.... Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 20:45 widzisz...ze mna to nie tak. Nigdy nie mialam nikogo tak aby sie wyzalic,wiec ja serio,nie umiem tego robic. Probowalam,ale ani troche sie czuje sie lepiej z tego powodu, wrecz przeciwnie,jakos mi glupio,ze sie obnazam. Wiem to do niczego nie prowadzi,bo kumuluje wszystko w srodku, i wlasnie nadchodzi taki dzien jak wczoraj czy dzis,ze cos peka i jest mi do-klad-nie wszystko jedno ale bede tu na forum dzis tez, o ile net bedzie sie sluchal Odpowiedz Link Zgłoś
pulpet17 Re: zapijam sie 03.05.07, 21:09 czyli duża samokontrola; a może Ty jesteś pracoholiczką i masz odbicia w dni wolne? stara baba ze mnie, wiem już, że nie zawsze poradzę sobie sama; spróbuj metody pisanej - po prawej "za", po lewej "przeciw" - może skompensuje się w którymś momencie; proszę, wejdź na stronę Ups! I znowu gafa! i przeczytaj trzy ostatnie wpisy a potem odezwij się gafa.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 21:20 :-DDDDDD ale sie usmialam, zwlaszcza to lusto jest rewelka. Az ze strachem przypominam sobie co ja czasem wyprawiam w roznych miejscach wiesz,z tym pracoholizmem trafilas,duzo pracuje,ale to nie jest moj problem w wolnych dni nie cierpie, bo mam za duzo czasu na myslenie,ktore skutecznie umiem wylaczyc w dni poszednie problem jest we mnie,a + i - na kartce uswiadomilyby mi to, a moze pomogly, ale znow, strach pzred reakcja, lub wstyd po jej braku kurna no mózgolog by mi sie przydal na zdrowko Wam wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
pulpet17 Re: zapijam sie 03.05.07, 21:28 jutro soczek z kiszonej kapusty polecam, trzymaj się ciepło pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 21:30 hehe,nie da sie soczku jutro praca od rana-jakas g00pia matura no i pilnowac trza ale nie mozna sie zblaznic,ale z drugiej strony wieczor jeszcze mlody:) Odpowiedz Link Zgłoś
pulpet17 Re: zapijam sie 03.05.07, 21:30 mózgologa też mogę polecić.... przerobiłam już Odpowiedz Link Zgłoś
rzaba10 Re: zapijam sie 03.05.07, 21:55 No jestes,juz myslalam,ze gdzies w nocnym utknelas na dobre:( zeby tak w srode i czwartek uff zazdroszcze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 22:31 hehe rzaba, specyfika pracy. Ale jutro na kilka godzin trza znormalniec i pozniej dopiero we wtorek obowiazki:-) wczoraj net mi wcielo, ale nastroj ten sam pulpet-mozgolog mowisz,ale musialby byc jakis spec od pomocy na milczaco:-P Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 22:53 dzieki bede sie trzymac...stolu z jakims aksamitnym maturalnym obrusikiem hehe Odpowiedz Link Zgłoś
rzaba10 Re: zapijam sie 03.05.07, 23:16 Nie wiem jak pocieszyc,ale wlasnie lyknelam pierwsz pigule z rozowej serii:)) Maz na fochu,tesciowka blee,brat ma swoje sprawy..a ja mialam kolejny atak leku w pracy, az sie kurde pozygalam:00 Tak wlasnie wyglada zycie skrytopijcy:(sie nie zapijaj,Szanowna Komisjo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 03.05.07, 23:26 sie postaram skrytopijco:-D sjakie rozowe piguly (<---jam niedouczona cy cuś) maz sfochowiony to ty tez, a tescioka.....omijaj i nie zygaj!!! niektorzy tu pija trunki :P:P:P oć tez:-) Odpowiedz Link Zgłoś
rzaba10 Re: zapijam sie 03.05.07, 23:46 Swiat ma po nich byc rozowy:) Trunki,powiadasz hm ja po tych rozowych niestety pic nie moge a za wymioty przepraszam,ale wrazenie okropne.Taka stara,a tak sie wystrachalam... trunkowa sie odezwala:)) A teraz,pojde obrazona spac u boku meza,pewnie juz mniej obrazonego.Wieczor jest podsumowaniem dnia wiec marniutki mu ten bilans wyjdzie,oj marniutki! Dobranoc kochana,bo zadnej sciagi nie znajdziesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 04.05.07, 07:36 heh zwarta i gotowa zaraz ide w boj:-) oko sokole, czuje sie niezle etam,co ma byc, to bedzie w koncu to nie ja zdaje:-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
askastar Re: zapijam sie 04.05.07, 07:38 eno rzaba-bez obrażańska mi sie tu nooo:-P kto mnie bedzie do porzadku przywolywal:-) milego dnia Wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś