enancjo 05.06.03, 02:16 .. ano taki sobie .. strzele .. watek .. .. wlasciwie to bez znaczenia czy dzien dobry czy dobranoc .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maryjo2 Re: .. nocny numerek ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 06:35 Dla cierpiących na bezsenność to może i bez znaczenia, ale może tylko "może"? Na mnie słowo "dobranoc" wpływa wybitnie kojąco, i momentalnie zasypiam. A "dzień dobry" przyprawia mnie o dreszczyk emocji, i w napięciu czekam, co będzie dalej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: .. nocny numerek ... IP: 1ProxyWebServer:* 05.06.03, 13:38 A już myślałam, że chodzi o numerek nocnego tramwaju... dzień dobry - dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
szkodnik1 Re: .. nocny numerek ... 05.06.03, 13:40 ....ja myślałem że enancjo nas w nocy słyszał.....zacząłem sie nawet zastanawiać czy to aby czasem nie jest nasz sąsiad......hehehehehehehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Szkodnik, kochanie 05.06.03, 13:49 chybajednak bedzie ci trzeba powiedziec to wprost... powiedz mi, czy potrafisz napisac chociaz jednego posta, ktory nie bedzie mial zadnej aluzji do Twojego sexu malzenskiego? nie wiem, moze facetom to jakos imponuje, ale zapewniam Cie, ze kobiety nie maja az tak rozwinietego instynktu ekhibicjonisty, zeby na kazdym watku czytac, ile, kiedy i jak nasz Maz zrobil nam dobrze... pozdrawiam Ciebie, i szczegolnie Twoja Zone. Odpowiedz Link Zgłoś
szkodnik1 Re: Szkodnik, kochanie 05.06.03, 13:53 .....to znaczy szaki że nie bierzesz tego w formie żartu....????? czy zauważyłaś może jak sie śmieję na końcu....? Ty chyba jednak lewą nogą dzisiaj wstałaś......dla ciebie i twojego narzeczonego również pozdrowionka i buziaki...... Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Re: Szkodnik, kochanie 05.06.03, 13:57 ja to biore w formie zartu, ale wiesz, ten sam zart powtarzany 10 razy to juz smieszny byc przestaje, serio mowie. a jesli jeszcze dotyczy to pozycia malzenskiego W REALU!!!!! to sory winetu, mnie nawet 10 linijek smiechu nie rozsmiesza. przystopuj troche, Zbysiu. ja codziennei wstaje lewa noga, a dzisiaj to sie nawet kladlam zeby drugi raz lewa wstac;) a dziekuje za pozdrowienia, przekaze:) Odpowiedz Link Zgłoś
szkodnik1 Re: Szkodnik, kochanie 05.06.03, 14:29 saqqara napisała: > ja to biore w formie zartu, ale wiesz, ten sam zart powtarzany 10 razy to juz > smieszny byc przestaje, serio mowie. a jesli jeszcze dotyczy to pozycia > malzenskiego W REALU!!!!! to sory winetu, mnie nawet 10 linijek smiechu nie > rozsmiesza. przystopuj troche, Zbysiu. > > ja codziennei wstaje lewa noga, a dzisiaj to sie nawet kladlam zeby drugi raz > lewa wstac;) > a dziekuje za pozdrowienia, przekaze:) ....droga szaki.......napisz mi jeszcze w którym miejscu napisałem że chodzi o nasze pożycie małżeńskie......? ....nie uważasz że równie dobrze mogło się to tyczyć (czy też tyczyło) imprezki ???????? ....serio, nie wiem czemu się tak do mnie przyczepiłaś......Iwonko.....:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Re: Szkodnik, kochanie 05.06.03, 14:34 czasem zagladam na NE,tam chyba o imprezki nie chodzilo:) sie nie przyczepilam, Szkodniku milusi;)) ja cie probuje jedynie uswiadomic ze sa takie sprawy o ktorych mowic poprostu NIE WYPADA. i juz. oczywiscie, mozna pisac roznego rodzaju aluzje, ale nie moga one byc podstawa naszej netowej egzystencji, tym bardziej jesli dotycza one prywatnego zycia nie tylko Twojego, ale rowniez osoby Ci bardzo bliskiej. jestem kobieta (czepliwa, to fakt) ale mimo to kobieta, wiec jestem w stanie wyobrazic sobie SWOJE uczucia, gdybym czytala podobne do twoich posty wystukane Twoimi niezwykle sprawymi paluszkami:)) ps. przestaje sie czepiac, chociaz uwazam ze to nie czepianie a jedynie uczulenie Cie na pewne sprawy. nadal serdeznie pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek_ droga Iwonko i Zbysiu... 05.06.03, 14:46 Ty ją pocałuj w chomika a onie Cie pogłaszcze po misiu:)) -- pocałujcie mnie w połać doopną!! ***tygrysus brutalus wkurwialus*** **forumus coś tam....*** Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara drogi Tomaszku:)) 05.06.03, 14:50 prosze Cie o reke, bedzies moja druga zona:)) ps. dla info: zona nr jeden jest Leziak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: drogi Tomaszku:)) IP: *.ipt.aol.com 05.06.03, 14:55 Prawda Saqucha,my to się pożenimy po raz drugi jak się znowu spotkamy,gdy tylko twoja żona z delegacyji wróci,nie? A w tym nocnym numerku,to nie chodziło czasem o nocną polucję?Tylko się komuś chyba pojęcia pomyliły jakby...? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek_ Re: drogi Tomaszku:)) 05.06.03, 14:56 chyba se zrobie taką sygnaturke... -- a cmoknijcie mnie w chuja! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
saqqara Re: drogi Tomaszku:)) 05.06.03, 14:58 hahaha, Leziu, racja, beda zaslubiny ze hoho! a potem zgodnie z tradycja Ty mi zapaskudzisz odzienie musztarda, a ja sprawdze wytrzymalosc Twoich bucikow a'la japoneczki:))) Tajger to propozycja? bo nie wiem czy nie skorzystam:PPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: .. nocny numerek ... w taka mekyskanska nocke 05.06.03, 15:58 .. toz to tylko ciepla Tequilla i pot mieszajacy sie z cytryna w rozgrzanych cialkach .. COOOOOL !!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś