ryba966
02.06.07, 21:24
Od kilku dni coś naszło moją Olcię i mnie bije,i to potrafi tak przywalić,że
hej:) Dziś mi nos podrapała... ciąga mnie za włosy.. nie wiem co robić?Staram
się nie śmiać (by nie zachęcać) stanowczo odsuwam jej rączkę i mówię ,że nie
wolno ,ale efektów nie ma! Zastanawiam się ,że to może taki etap w rozwoju?
Miała tak któraś z Was?