monique76 11.06.07, 18:07 Wiem, ze od wiec sie nie rozpoczyna zdania:) wiec chcialam tylko powiedziec, że... że... zdałam:)) juuuhuuuu:) Jak ochlone to cos wiecej napisze i odpowiem na ewentualne pytania:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosik661 Re: No wiec... 11.06.07, 19:49 Gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I tez zazdroszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
blackgodiva Re: No wiec... 11.06.07, 20:44 I ja gratuluję!!!!!!!!! Oj, będzie co oblewać na BABOZLOCIE :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
monique76 Re: No wiec... 11.06.07, 21:02 no bedzie co oblewac, bedzie;-) dzis juz to oblewanie zaczelam:) hehe:) A tak na powaznie to juz troche ochlonelam, ale rogal z gęby mi nie zchodzi caly czas:) Egzamin okazal sie bezstresowy, egzaminator ewidentnie nie chcial nikogo oblac, w pytaniach o motocykl wystarczyly tylko zdawkowe informacje, podpowiadal na placu przy manewrach (pomijajac juz to ze po 4 osemce kazal mi wjechac na slalom i po polowie slalomu powiedzial, zebym szykowala sie na miasto). Na miescie dwa razy na trudnych skrzyzowaniach kazal "dawac w palnik" hehe:) Raz mnie tylko nastraszyl - prawie na poczatku trasy egzaminacyjnej wyminelam po prawej stronie autko skrecajace w lewo. Zrobilam to zupelnie bezwiednie, nie pomyslam, ze kolo tego autka to ja sie zmieszcze, ale egzaminacyjny samochod to juz raczej nie... No i zaraz po tym widze ze mnie egzaminator wyprzedza i macha reka zebym zjechala na bok. Pierwsza mysl - to to byloby na tyle, 140 zl za egzamin poszlo.. A on wychodzi i mnie pyta czy ja cos slysze w sluchawce:) a tam glucha cisza:) no wiec pogmerali panowie cos w walkie talkie i kazali jechac dalej:) Po drodze skrocil mi pan trase egzaminacyjna (zdajacy w Warszawie pewnie beda wiedzieli - nie jechalam na rondo kolo plywalni Polonez) - albo dlatego ze tak dobrze jechalam, albo dlatego ze tak zle:)))) No i jeszcze przed samym osrodkiem na ostatnim skrzyzowaniu egzaminator mowi mi zebym jechala (z boku stal tramwaj i wahalam sie czy wjechac przed niego) wiec pojechalam, a pan egzaminator zostal za tramwajem:) wiec juz sama dojechalam do osrodka a autko egzmaninacyjne chwile po mnie:) Uff.. musze przyznac, ze dawno nie bylam w takim wysmienitym humorze:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaafrica Re: No wiec... 11.06.07, 22:03 Jejku! Dziewczyny, wy normalnie jesteście genialne :D Gratuluję monique!!! Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re:Gratuluję A :) 12.06.07, 06:21 jaafrica napisała: > Jejku! Dziewczyny, wy normalnie jesteście genialne ... :)napewno pracowite i konsekwentne P.S. jak w temacie Moniko ;D Odpowiedz Link Zgłoś
porzeczka00 Re: No wiec... 12.06.07, 09:30 Rownież gratuluję serdecznie i pieknej szerokiej drogi życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
yacey Re: No wiec... 12.06.07, 09:54 No wiec... gratulacje i do zobaczenia na drodze :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: No wiec... 12.06.07, 09:59 Monia, gratulacje WIELKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale to radocha, co? Mnie się do tej pory ryjek cieszy :-)))))))))))))))) A świateł nie zapomniałaś zapalić? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
monique76 Re: No wiec... 12.06.07, 10:54 Światła w hondzie cbf zapalaja się w momencie przekręcenia kluczyka w stacyjce, więc nie mialam tego problemu.. I pamietalam o wylaczaniu kierunkowskazow bo wczesniej mialam z tym problem.. Jeszcze raz głośno powiem - Pro-motor rulez:-))) hihi:-) Dziewczyny z Warszawy, któe się zastanawiają na wyborem szkoly nauki jazdy - naprawde warto wydac większą kasę i zrobić kurs w Pro-motorze. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotii3 Re: No wiec... 12.06.07, 13:32 Monique, gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo się cieszę, że kolejna z kursantek jest już pełnoprawną motocyklistką (ja to chyba na lipiec się dopiero na egzam załapię:/). Mam nadzieje, że wybierasz się na Babozlot? Życzę Ci szerokich dróg no i tyle powrotów ile wyjazdów:DDD Dorota:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rumak68 Re: No wiec... 13.06.07, 15:01 Gratuluje :))))z całego serca!!! Do zobaczyska na trasach i zlotach:),pozdrawiam Dorota. Odpowiedz Link Zgłoś