Dodaj do ulubionych

jestem żałosna??

16.06.07, 21:50
Obserwuj wątek
    • zielona_dynia Re: jestem żałosna?? 16.06.07, 21:57
      ze wchodze tu i mam ochote poszukac w sieci znajomych??
      • color Re: jestem żałosna?? 16.06.07, 23:36
        tez sie tak kiedys czulem...
        • cimasek Re: jestem żałosna?? 19.06.07, 17:16
          Kazdy z nas jest bardziej lub mniej zalosny zalezy jakna to spojrzec.Ja po
          przyjezdzie do nowego miasta tez probowalem poznac kogos przez siec ale bez
          zadnego skutku.Najlepiej kupic sobie ze 3 piwka i ruszyc w miasto najwieksze
          szanse to weekend i jakis pobiklub klub disco.gwarantuje Ci ze kogos napewno
          poznasz.a jezeli nic nie wyjdzie to jestem do dyspozycji.POZDRO')))
          • zielona_dynia Re: jestem żałosna?? 19.06.07, 20:17
            wlasnie, ruszyc w miasto... w wydaniu solowym, gdy niedawni znajomi czas dziela
            miedzy mezow/ tesciow/ potomkow (wlasciwe podkreslic;)) rocznice slubu, setne
            urodziny dziadka czy sypanie kwiatkow na procesji, pilnowanie na budowie
            pustakow z promocji i tych, ktorzy z pustakow maja cos wzniesc... a kase wydaja
            nie na wyjazdy i browarki tylko na Bardzo Dorosłe Zobowiazania, ktorych
            nieuregulowanie grozi pierwsza lokata na Liscie Nieuczciwych Dłuznikow;) wiec
            NET? gdy dni gorsze -kusi... ale czy to jest chocby namiastka prawdziwych
            znajomosci?? przeklenstwo malych miast i obraczkowo-dzieciatych znajomych...
            teraz to tylko kot uratuje sytuacje;)
          • color Re: jestem żałosna?? 20.06.07, 00:42
            sam do klubu nie pojde, ani w miasto, nawet po 3 piwach...
            chcesz robic za przyzwoitke ? ;)
      • mvito Re: jestem żałosna?? 08.07.07, 22:42
        a czemu by tu nie poszukac znajomych. Kazde miejsce jest dobre. Jednym jest
        latwiej tu, innym gdzie indziej. Zauwazyc tez trzeba ze tacy internetowi znajomi
        czasem moga bardziej pomoc niz ci z "reala". Radzac sie ich z jakims problemem -
        sa bezstronni, w miare obietywni.

        Michal
    • magda210682 Re: jestem żałosna?? 19.06.07, 18:49
      Ja od zawsze siedze w sieci i szukam znajomych. Kiedys tez mi sie to nie podobało. Był okres że poznałam nowych ludzi w nowym miescie. Utrzymuje do dzisiaj kontakt.
      Teraz a właściwie od listopada rozpoczęłam nowy etap mojego życia. Nadal szukam znajomych. I powiem,że teraz mniej mi to przeszkadza.
      Pozdrawiam.
      • ruda_24 Znajomi - Toruń 25.06.07, 18:10
        To, że człowieka ciągnie do ludzi, nie jest niczym żałosnym. Człowiek to
        zwierzę stadne.

        Proponuje założenie wątków na forum z miastem w tytule, aby można łatwiej się
        gdzieś zgromadzić/spotkać. Myślę, że jest ogrom singli w
        cudzysłowie "porzuconych" przez starych znajomych zajętych obowiązkami
        kredytowo/małżeńsko/konsumpcyjnymi.

        Poznajmy nowych znajomych !!!
        internet jest takim samym medium, jak każde inne, które może posłużyć idei
        zbliżania do siebie ludzi.

        Singielka - Toruń
        pozna nowych znajomych :)
        • laptopek zajrzyj na forum dla singli 07.07.07, 21:24
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23941
          polecam forum dla singli ;-)
    • papiezyca84 Re: jestem żałosna?? 19.07.07, 20:48
      Odpowiadam - TAK, jesteś. I nie dlatego, że szukasz. Ja jestem samotna jak
      piorun i szukam wszędzie, i będę, bo wierzę że "ten on" gdzieś jest.

      Ale żałosna jesteś dlatego, że zadałaś to pytanie, że wątpisz w siebie.
      Na pewno jesteś świetną babeczką, więc głowa do góry, uśmiech na buzię - i
      nigdy więcej takich pytań!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka