Dodaj do ulubionych

Praca a marzenia

22.06.07, 10:52
Czy lubicie to co robicie, gdzie pracujecie? Czy o tym marzyliście,
planowaliście? Jeśli tak to co staje się z tymi ulubionymi czynnościami jakie
wykonujemy w pracy po "x"-latach pracy zawodowej? Czy nadal jest to pasja, czy
już się wypalala? Co najlepiej wtedy zrobić by się z tego przemęczenia
wyleczyć i znów czuć radość z wykonywanej pracy?
Obserwuj wątek
    • e-dziunia Re: Praca a marzenia 22.06.07, 11:10
      Ja lubię moją pracę. Pracuję w ochronie. Zaczynałam jako kierowca wozu
      interwencyjnego, a obecnie pracuję w administracji :)
      Kiedyś też pracowałam w banku i tam również czułam się spełniona :)
      Te dwa zawody, choć tak różne, chyba najlepiej odzwierciedlają mój typ :)
      Do tej pory się tym nie znudziłam, więc nie wiem co będzie dalej. Może poszukam
      innej pasji :)
    • jahreshka Praca a marzenia 22.06.07, 13:55
      Kiedyś marzyłam o pracy nauczycielki. Wyobrażałam sobie moją klasę, lekcje,
      wycieczki... Nawet usiłowałam się dostać na stosowne studia - na szczęście w
      roku, gdy zdawał mój rocznik, na UWr nie było kierunku "nauczanie początkowe".
      Dostałam się (przypadkiem) na studia na AE i nie żałuję. Pracuję w służbie
      cywilnej i bardzo lubię moją pracę. Nie mogę narzekać na nudę, czy wypalenie,
      bo do zakresu moich obowiązków należą bardzo różnorodne zadania.
      Nie raz już dziękowałam opatrzności, że mnie przed pracą w szkole uchroniła...
      • dobrotka06 Re: Praca a marzenia 22.06.07, 14:34
        A ja pracuję w urzędzie, w księgowości. Wcale tego nie lubię. Jest przeraźliwie
        nudno - tylko cyferki i cyferki...:( Moją pasją są konie. Jestem instruktorem i
        na razie dorabiam tym weekendami. Robię wszystko żeby z weekendów zrobiły się
        tygodnie... Marzę żeby móc na codzień pracować z końmi, trochę z ludźmi (lubię
        szkolić i konie i ludzi ale to pierwsze jest bardziej... magiczne) i nie
        jeździć do biura. Nie pasuję tutaj!
    • elunia77 Re: Praca a marzenia 22.06.07, 15:22
      ja marzyłam aby zostac złotnikiem ale jest to zawod bardzo szkodliwy dla
      zdrowia a z wykształcenia jestem introligatorem i swego czasu pracowałam w
      małym warsztacie i takimi pierdułkami sie zajmowałam:oprawa prac
      dyplomowych,zaproszenia na slub wegług własnego projektu,kartki okolicznosciowe
      ale zakład zlikwidował własciciel ale marze aby kiedyś pracowac przy naprawie
      starych ksiazek takich naprawde starych.Niestety o czym marzyłam to sie
      rozmineło z rzeczywistoscia.A teraz siedze i wychowuje maleństwa :-))
    • kriss67 Re: Praca a marzenia 22.06.07, 15:38
      Gdybym miał dzis świadomie wybierać, wybrałbym prace w kominikacji miejskiej.
      Tramwaje albo autobusy.....:)
      • witaminka29 Re: Praca a marzenia 22.06.07, 20:04
        A ja chciałam mieć swój warsztat samochodowy ....ale mnie te x lat temu
        wyśmiali...więc jestem ekonomistka....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka