koczisss
10.09.07, 22:16
martynkaa.wrzuta.pl/audio/aanORg67hO/
W stronę słońca, aż po horyzontu kres...
Nie wiem skąd to mi się wzięło, ale odkąd pamiętam podoba mi się ta piosenka i
mam jakieś dziwne wspomnienia jak ją słyszę.
Nie mogę określić jakie, coś tam mi się przypomina, ale nie wiem co, jakby
jezioro, a może nie, woda, ryba, słońce, chyba, nie jestem pewien.
Może to wspomnienie z dzieciństwa, Giżycko?
Jak słucham jest mi dziwnie, smutno, rzewnie, ale przyjemnie, taki miszmasz,
bo i smutno i przyjemnie:)