Dodaj do ulubionych

pokrowiec na motocykl

26.09.07, 08:53
używacie takiego "wynalazku"? zdania są podzielone - jedni twierdzą,
że to dobry sposób ochrony motocykla np. podczas zamokniętego zlotu
inni, że lepiej niech trochę zmoknie niż ma sie "kisić" zmoczony pod
plastikowym przykryciem ... jakie są Wasze opinie?
Obserwuj wątek
    • giencia Re: pokrowiec na motocykl 27.09.07, 08:38
      Ja osobiście trzymam swoje moto pod pokrowcem.
      Miałam dwa. Jeden z Louisa - najtanszy, srebrnego koloru i osobiście
      go nie polecam. Rwie się już w dłoniach, z gumowanego tworzywa i
      rzeczywiście motocykl się pod nim kisił.
      teraz mam inny. Nie wiem co to za firma. Wykukałam na allegro. Jest
      z tworzywa tekstylnego. Wiatro- i wodoodpornego. Kosztował mnie
      chyba 70 zł, ale jestem w 100% z niego zadowolona.

      Ale nic nie zastąpi ciepłego garażu.....tylko nie każdy ma szczęście
      go posiadać ;((
      MÓJ MOTOCYKL TO JEST TO - KOCHAM GO!!!
    • blackgodiva Re: pokrowiec na motocykl 27.09.07, 10:44
      Na szczęście wynajmuję garaż, używam jedynie
      flizelinowego "pokrowca" zabezpieczającego przed kurzem. A na zlocie
      deszczowym jeszcze nie byłam na motocyklu:)

      W listopadowym 2006 wydaniu MOTOCYKLA znalazłam reklamę pokrowca
      antykorozyjnego CORRODOM. Pakujesz w to motocykl i zasuwasz zamek -
      moto jst zabezpieczone na zimę.

      Cena od 229 zł do 268 zł. Uwaga: wyrób jednorazowy:)

      www.corrodom.pl
      • winnix Re: pokrowiec na motocykl 27.09.07, 12:49
        Łe kurde. A to naprawdę działa? Znaczy mogłabym na parkingu
        zapakować w to maszynę i zostawić na zimę?! Trochę mi się nie chce
        wierzyć... Rozwiązywałoby to mój problem, a cenowo wyjdzie taniej
        niż płacenie za garaż/przechowalnię.
    • kasia-wubasia Re: pokrowiec na motocykl 27.09.07, 15:27
      Giencia, a nie ma na nim jakiegoś znaczka z firmą? A może taki?
      moto.allegro.pl/item249115137_pokrowiec_motocyklowy_jakosc_firmy_oxford_.html
      co o nim sądzicie? to jest dobra firma czy raczej niewiadomoco?
    • cruk retorycznie 27.09.07, 17:52
      bez pokrowca - kiedys przywitaly nas oplute, obcharczane siedzenia

      z pokrowcem - obsikane przez psy jego okreslone polacie - co zrobic z obsikanym
      pokrowcem...?

      do dzis nie wiemy co "fajniejsze"...

      komentowac sie powyzszych sytuacji nie chce..

      bo i plujacy ma mozg i wyprowadzajacy psa tez ma mozg, wydawaloby sie ze to
      zobowiazuje...
      • sarawi :) 27.09.07, 23:10
        gdybym byla w Polsce, motorek stalby w garazu, ale ...
        wczesniej motocykl przykrywalam normalnym (pod wzgledem jakosci,
        grubosci i ceny - 60 zl) pokrowcem. Teraz jest okryty dwoma - nowym
        (grubym, solidnym, wodo- wiatro- itd. -odpornym, dwa razy drozszym)
        i starym. I od 3 dni nie odpalalam ... zobaczymy jutro, czy
        rzeczywiscie mojemu motocyklowi bylo pod nimi cieplo :)
      • sarawi :) 27.09.07, 23:10
        gdybym byla w Polsce, motorek stalby w garazu, ale ...
        wczesniej motocykl przykrywalam normalnym (pod wzgledem jakosci,
        grubosci i ceny - 60 zl) pokrowcem. Teraz jest okryty dwoma - nowym
        (grubym, solidnym, wodo- wiatro- itd. -odpornym, dwa razy drozszym)
        i starym. I od 3 dni nie odpalalam ... zobaczymy jutro, czy
        rzeczywiscie mojemu motocyklowi bylo pod nimi cieplo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka