mandiko
03.10.07, 19:10
Czy ktoś mi może powiedzieć, dlaczego tak jest, że jak jest do d...,
to tak już dokumentnie? Spać nie mogę od tygodnia, chodzę jak
zombie, wszystko mnie wkurza, wali się... A do tego dzis wracajac do
domu, wdepnęłam po ciemku prawie w jakieś monstrualne g..., co
zauważyłam dopiero w samochodzie, po zapachu, rzecz jasna! jakoś
dojechałam do domu, prawie na syrenie, auto dałam do garażu i
postanowiłam, że więcej tam nie pójdę! Już raz miałam podobną
przygodę, rzecz jest trudna do wyeliminowania, smród, znaczy. Buuuu,
nie chce ktoś kupić autka w dobrym stanie, ale trochę zas.....? I
nie wyśmiewać się, proszę, pocieszyć można...