Dodaj do ulubionych

Mężczyzni i ich podwójne życie

09.01.08, 16:42
Dowiedziałam sie ,że mój kuzyn prowadzi podwójne zycie ,majac żone i 3 dzieci.
Mężczyzni uważają ,że maja prawo do podwojnego zycia.My Kobiety też możemy
w ten sposób mysleć .I co z tego wyniknie?
Niech maja po 10 Kobiet na raz...dlaczego nie. ale jak sie ale jak sie
decyduja na malzenstwo, to do czegos to zobowiazuje. Nikt im na sile nie kaze
wstepowac w zwiazek malzenski. skoro sie zdecydowali, niech traktuja go
powaznie a nie wybiorczo. proste. To bardzo trudna decyzja . a slub nie jest
dla wszystkich. tylko dla najwytrwalszych i zdecydowanych.
Dlaczego Męzczyzni nie rozmawiaja na temat ich potrzeb tylko wybieraja
podwójne zycie?
Obserwuj wątek
    • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 16:48
      To według Ciebie facet ma rozmawiać z żoną o potrzebie podwójnego
      życia?:)
      • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:12
        Przestań crimen żatować sobie ,ok?
        • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:23
          A jak można inaczej podejść do oskarżenia wszystkich, na podstawie
          zachowania kuzyna???
          • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:30
            Wiesz doskonale ,że Wam Mezczyznom zdarza sie to częściej a kuzyn to tylko jeden
            z przykładów.:)
            • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:34
              Właśnie nie wiem. Tu na FT niejaka oralna z podwójnego życia chciała
              zrobić damski manifest, ale nie zauważyłem, abyś specjalnie wtedy
              protestowała. Wszystko jest relatywnie wzgledne:)
              • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:36
                Bo uważam ,ze na jej komentarze nie powinno sie wogóle reagować .Tyle crimenie:)
                • jestemn-ormalna Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 23:18
                  kwiato-stan29 napisała:

                  > Bo uważam ,ze na jej komentarze nie powinno sie wogóle reagować .Tyle crimenie
                  > :)
                  hahaha
                  reagujesz tylko na komen tych forumowych inteligentnych inaczej hahaha
                  reaguj moze ktorys zlituje sie na toba kuro domowa! hahahhahahaha
                  • lusia501 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 10.01.08, 00:06
                    Tragedią jest jeśli z podwójnego życia rodzą się przypadkowe dzieci spłodzone
                    po pijanemu.
              • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:37
                Chyba mi sie zdarzylo raz jej odpowiedzieć.Nie wiecej ,napewno!
                • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:47
                  To teraz powiem Ci dlaczego tak robią faceci. Widzisz, każdy facet,
                  to jeden wielki, chodzący kompleks. Jest zamkniety w sobie i nikomu
                  sie do tego nie przyzna. Zaliczanie kobiet, to dla części facetów po
                  prostu leczenie ukrytych kompleksów. Dowartosciowują się we własnym
                  przekonaniu, bo przecież są atrakcyjni i żadna się im nie oprze.
                  Popatrz z boku na kuzyna. Z pewnoscią to go motywowało:)
                  • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 18:00
                    Nie .Powiedział mi ,ze potrzebował odskoczni od codziennych problemów.Zmęczylo
                    go życie!!To jego słowa.
                    • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 18:08
                      Ale to dokładnie to samo. Udany związek niekoniecznie
                      dowartosciowuje. On szuka potwierdzenia swojej męskosci. Nie słuchaj
                      tego co mówi do Ciebie. Wszyscy(niezależnie od płci) mamy to do
                      siebie, że wymyślamy sobie usprawiedliwienia, w które wierzymy i
                      które pozwalają nam robić to, na co mamy ochotę.
                      • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 19:22
                        Crimen Ja z nim szczerze rozmawiałam .Zmęczony zyciem problemami?35-latek?To co
                        maja poiwedzieć 20 ,30 letnie małżeństwa?
                        • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 19:30
                          Ale tłumaczę Ci, że on może nie dostrzegać przyczyn, za to zbudował
                          sobie w głowie alibi dla skutków.
                          • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 19:45
                            Zgadza sie :)
                            • crimen Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 20:05
                              Dlatego obserwuj go, a dowiesz się więcej:)
                  • zgrywusik Re: jestem pod wrażeniem.., 09.01.08, 20:48

                    to z książek czy z życia ?:)

                    crimen napisał:

                    > To teraz powiem Ci dlaczego tak robią faceci. Widzisz, każdy
                    facet,
                    > to jeden wielki, chodzący kompleks. Jest zamkniety w sobie i
                    nikomu
                    > sie do tego nie przyzna. Zaliczanie kobiet, to dla części facetów
                    po
                    > prostu leczenie ukrytych kompleksów. Dowartosciowują się we
                    własnym
                    > przekonaniu, bo przecież są atrakcyjni i żadna się im nie oprze.
                    > Popatrz z boku na kuzyna. Z pewnoscią to go motywowało:)
                    • kwiato-stan29 Re: jestem pod wrażeniem.., 09.01.08, 20:54
                      nie wiem czy nick 'zgrywusik' mozna brac na poważnie??:)
                      'moralistka' ma wątpliwości :) dobranoc
                      • zgrywusik Re: Nie.., 09.01.08, 21:05
                        słodkich snów o księciu z bajki :)

                        ps.: i to wiernym księciu :)

                        kwiato-stan29 napisała:

                        > nie wiem czy nick 'zgrywusik' mozna brac na poważnie??:)
                        > 'moralistka' ma wątpliwości :) dobranoc
                    • crimen Re: jestem pod wrażeniem.., 09.01.08, 21:00
                      Z życia mojego Guru, Meniku:)
                  • lacido Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 10.01.08, 12:40
                    Widzisz, każdy facet,
                    > to jeden wielki, chodzący kompleks.- no to pojechałeś
              • jestemn-ormalna Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 23:04
                crimen napisał:

                > Właśnie nie wiem. Tu na FT niejaka oralna z podwójnego życia chciała
                > zrobić damski manifest, ale nie zauważyłem, abyś specjalnie wtedy
                > protestowała. Wszystko jest relatywnie wzgledne:)

                jeszcze troche i ona wejdzie ci sama w spodnie ,hehehehehe
                'inteligencie' forumowy ,hehehheheheh
    • debi_bebi Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 16:49
      To chyba nie dotyczy wylacznie mezczyzn?
      Kwestia dochowania wiernosci partnerowi, z ktorym decydujemy sie
      byc, to sprawa indywidualna kazdego czlowieka, bez wzgledu na plec.
      Jesli nie jest organiczna, niezmienna zasada postepowania przyjeta
      przez danego czlowieka, to zaczyna byc zalezna od wielu zmiennych.
      • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 17:15
        Według wszelkich wieści to męzczyzni częsciej prowadzą podwojne zycie A to co
        jest najgorsze to to ,ze nie maja potrzeb ,wszystko jest ok w związku a jak sie
        okazuje zdradzają
        Kobiety potrafia rozmawiać o swoich potrzebach- męzczyzni od rozmów uciekają:)
        • grzech_o_1 Niestety. Nie mogę się zgodziić. Nie 09.01.08, 18:19
          moge się zgodzić z pinią, która jest opinią obiegową. A prawda jest
          prosta. Od bardzo dawna. O wiele częściej zdradzaja kobiety. Tylko
          kobiety bardzo się z tym kryją. Są mistrzyniami kamuflażu.
          Taka jest prawda.
          Obiegowa opinia wzięła się stąd, że mężczyźni otwarcie chwalą się
          tym, czego nigdy nie dokonali.
          I jeszcze fakt, który wyszedł na jaw przed kilkunastu laty.
          Szczególnie w USA. Tam zyskały niesłychana popularność badania
          genetyczne całych rodzin pod względem wykrywania komórek
          nowotworowych. Do czasu wprowadzenia metodologii badan, zawsze
          szacowano, że około 0,4 do 0,6 procent ojców wychowuje nie swoje
          biologicznie dzieci, nic o tym nie wiedząc.
          Po rozpowszechnieniu badań okazało się jak szacunek był mylny. W
          rzeczywistości około 7 procent ojców wychowuje nie swoje
          biologicznie dzieci i są święcie przekonani że żony ich nigdy nie
          zdradziły.
          • kwiato-stan29 Re: Niestety. Nie mogę się zgodziić. Nie 09.01.08, 19:18
            Ja czytałam coś zupełnie odwrotnego ,Grzech .
            nie ma wytlumaczenia zdrada to zdrada chyba ze kobietom odpowiada miec
            poligamicznego mena w domu to prosze bardzo Jak dla mnie to obrzydliwe
        • facettt Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 18:43
          rozmowami nie da sie zycia i roznicy potrzeb zaglaskac :)
      • grzech_o_1 Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 18:29
        50 to faceci a 50 to kobiety.
        I niestety i tu i tu, są złodzieje, przestępcy, mordercy,
        prostytutki męskie i żeńskie a także i szuje wszelkiej maści.
        Tylko możemy się zastanawiać [a jest to od dziesiątek lat w
        statystykach bardzo dokładnie zbadane], czy w rodzaju męskim tego
        jest 6 proczent a w rodzaju żeńskim 3 procent. I tak możemy
        rozważać.

        Masz Bebi rację. I Mężczyzna i kobieta jest istotą ułomną w jakiejś
        mierze. Nie ma dwojga jednakowych ludzi na świecie.
        Zdradzi mężczyzna, ale i z wielką ochotą zdradzi kobieta.

        Bebi. Temat, rzeka, nieskończony.
        Pozdro.:)))
        • debi_bebi Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 19:16
          Ale nie każdy mężczyzna i nie każda kobieta zdradzi, choć tak wielu to robi.
          • kwiato-stan29 Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 19:20
            Wiem ,ze Kobiety zdradzaja Mam koleżanke która zdradza męża i powiedziała mi
            wprost: 'to nic, że ma małego i jest do niczego. Dobry i zaradny - kasę
            przynosi, a dobry seks zorganizuję sobie na boku"
            Obrzydliwe!!!!
            • debi_bebi Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 19:29
              Może tak, a może nie. Po różnych doświadczeniach nauczyłam się nie osądzać
              innych zbyt surowo.
              Zresztą, ich życie nie jest moim, a z moim robię to, co uważam za najlepsze.
              Cenie sobie wierność, ale nie uważam, żebym się musiała komukolwiek z tego
              tłumaczyć, tak jak inni nie muszą mi się tłumaczyć, dlaczego są tacy, a nie inni.
              • kwiato-stan29 Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 19:47
                A ja nie Bebi:)
                Kuzyn jest dla mnie bardzo bliska osobą Rozmawiamy szczerz z soba i on nie ma
                nic przeciw ,zebym mu powiedziała co myslę o takim zachowaniu .
                Działa to w obydwie strony .:)
                • debi_bebi Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 19:59
                  To jest zupełnie inna kwestia - szczerość rozmów. Rozumiem, że udzieliłaś mu
                  tzw. braterskiego napomnienia, tylko powiedz, czy po Twojej reprymendzie on
                  zmienił lub zmieni swoje postępowanie?
                  • kwiato-stan29 Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 20:17
                    Bebi:)To nie reprymenda była:)Czy zmieni ??Nie wiem Moze przemysli pewne sprawy
                    .Tylko że w obecnym związku juz chyba nie ma nad czym mysleć bo sprawa rozwodowa
                    właśnie sie odbyła.Pierwsza.
                    • debi_bebi Re: Bebi. Przyjmijmy, że społtwo - to 100% 09.01.08, 20:24
                      Tak, zawsze istnieje jakaś szansa, że drugim razem Twój kuzyn lepiej się zachowa ;)
              • grzech_o_1 Bebi. Jednak to, co troszeńkę wyżej 09.01.08, 21:21
                napisała Kwiatuszek, jest rzeczywiście obrzydliwe.
                Wierz mi.
                Nie będę pisał, że niemoralne i nieetyczne. Bo nie moja rola prawić
                kazań.
                Ale obrzydliwe Bebi. I nie nazwę tego po imieniu. Bo w naszym
                języku nazwa na takie postępowanie jest prosta.
                :)))
          • grzech_o_1 Bebi. Niewielu i niewiele. Tak jak powiedziałem, 09.01.08, 21:16
            temat - rzeka.
            Bebi. Są różnice. Zdrada stała i odejście od partnera.
            I zdrada jednorazowa. Chwila pod wpływem jakiegoś impulsu. I
            wyrzuty sumienia. Próba totalnego ukrycia tego. To się zdarza.
            A zdrada stała i odejście, to znaczy że związek został zawarty, ale
            w sumie nie było w nim więzi.
            Resztę sobie dopowiedz sama Bebi.
            Bo mądra jaesteś.:)))
            • debi_bebi Re: Bebi. Niewielu i niewiele. Tak jak powiedział 09.01.08, 21:21
              Już sobie jakiś czas temu dopowiedziałam, dlatego nie obruszam się przy byle
              okazji :)
              • crimen Re: Bebi. Niewielu i niewiele. Tak jak powiedział 09.01.08, 22:29
                To naprawdę zabawne, gdy bełkotliwy pseudoerudyta ocenia
                inteligencję kogos, komu nie sięga do piet;)
                • monia_28 Re: Bebi. Niewielu i niewiele. Tak jak powiedział 09.01.08, 22:48
                  A to bardzo ciekawe erudyto pełnointeligentyny, do kogo odniosłeś
                  swą wypowiedź?
                  Bo jednak do gwiazd nie wylata, ani do pięt.
                  A prosto. Pyściłaś/łeś posta, klasycznego bzdeta. Byle tylko
                  pierdnąć. O niczym.
                  • crimen Re: Bebi. Niewielu i niewiele. Tak jak powiedział 09.01.08, 22:53
                    I zaraz z gwiazd spłynęła odpowiedź lotna niczym pierd, aczkolwiek
                    intelektualnie nijaka:)
    • facettt z dwoch powodow :) 09.01.08, 18:34
      kwiato-stan29 napisała:
      Dlaczego Męzczyzni nie rozmawiaja na temat ich potrzeb tylko
      wybieraja podwójne zycie?

      1. To prostrze.
      2. To ciekawsze.

      chwatit? :)


      • debi_bebi Re: z dwoch powodow :) 09.01.08, 19:09
        Też mi wytłumaczenie, pfi!
        ;)
        • facettt pipi? 12.01.08, 11:10
          gdy bede sie z Toba zadawal, to wtedy pomysle o tym, jak sie
          tlumaczyc, chociaz z tego co widze, to sie na to szybko nie zanosi...

          tym niemniej , mam w planie :)
          • debi_bebi Re: pipi? 12.01.08, 12:11
            I co, w związku z tym do końca życia nie będziesz ze mną rozmawiał? :)
      • kwiato-stan29 Re: z dwoch powodow :) 09.01.08, 19:14
        Nie chwatit:)!!!!!!!!!!!
        Bardzo istotne jest niebezpieczeństwo, ktore grozi przy takich kontaktach
        niewiernych.O tym nie myslicie?? otóż można zarazić się jakąś chorobą weneryczną
        a co gorsza np wirusem HIV. Nie życzę nikomu, czy to kobieta, czy to mężczyzna
        informować swojej drugiej połówki, aby poszła zrobić test, bo być może została
        właśnie zarażona. Trzeba się mocno zastanowić nad tym co lepsze, chwila
        uniesienia, czy też szczęście i zdrowie rodziny...
        • kitek1 mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie lecieli... 09.01.08, 19:58
          to jesli chodzi o Warszawe...
          • kwiato-stan29 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 20:21
            Nie gustuja w ciemnoskórych ...męzczyznach:)
            • kitek1 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 20:23
              nie wierza w kity o swietej spermie
              • kwiato-stan29 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 20:29
                nie tylko męzczyzni nie wierzą w świętośc? spermy HIV'em.:)
                • kwiato-stan29 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 20:30
                  spermy Z.. HIV'em
                  • leziox Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 20:41
                    Jezeli malzenstwo wytrzyma 20-30 lat,to sprawy seksu staja sie bardziej
                    marginalne,liczy sie wtedy przywiazanie,to co razem sie przezylo etc.Jezeli
                    malzenstwo/zwiazek/przetrwal bardzo zle chwile,to przetrwa rowniez wtedy,kiedy
                    ktorys z partnerow pojdzie sobie na chwilke na bok.I nie gadajcie mnie tu o
                    lojalnosci,ani innych tego rodzaju rzeczach,bo krew nie woda,czlowiek nie
                    monogamiczny i czasem sie chce po prostu swiezego mieska.Tak ze strony kobiet ja
                    i mezczyzn.Jezeli pozostaje tylko przy seksie,jest ok.Inna rzecz,jezeli z tego
                    pojscia na bok rozwija sie nowa milosc i wieloletni zwiazek sie rozpada.Ale na
                    to chyba rady nie ma.Czego tutaj nie powiedzielibysmy,nic sie nie zmieni,a nasze
                    wymadrzanie sie skonczy sie najpozniej wtedy,kiedy nasze libido walnie nam w leb
                    jak mlot kowalski i nawet nasza moralistka Kwiatuszek poleci sobie poszukac
                    kogos na chwileczke zapomnienia.
                    • kwiato-stan29 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 20:51
                      'moralistka' idzie spać ,to bedzie najrozsądniejsze w tej sytuacji ...
                      • debi_bebi Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 21:06
                        Nie uciekaj, bo szkoda takiej ciekawej dyskusji, że nawet Lezioxa ruszyła :)
                        • o.hiacynta Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 21:32
                          Śmiem zauważyc że nieformalne statystyki mówią, iż kobiety robią sie
                          z czasem coraz wiekszymi "moralistkami" głównie dlatego, że nie
                          budzą w Mężczyznach sexualnego zainteresowania (pociagu) i nie
                          dlatego że one tego nie pragną.........
                          • inter.pl Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 21:53
                            We mnie budzi, każda.Jak nie pociąg to sympatię:)
                            Wiekszej bzdury nie czytałem :)
                      • inter.pl Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 09.01.08, 22:13
                        kwiato-stan29 napisała:

                        > 'moralistka' idzie spać ,to bedzie najrozsądniejsze w tej sytuacji ...
                        Tylko nie bucz bo nie lubie jak kobitka łzy wylewa;)
                        Na dobranoc kołysankę Ci zaśpiewam i nie tylko;)No ,już lepiej?;)

                        pl.youtube.com/watch?v=KBEo-1Dt4o0
                        pl.youtube.com/watch?v=0vczF2YDVuQ&feature=related
                        • kwiato-stan29 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 10.01.08, 11:36
                          inter.pl napisał:
                          > Na dobranoc kołysankę Ci zaśpiewam i nie tylko;)No ,już lepiej?;)

                          Dziekuje inter.pl.Pozdrawiam
                          • inter.pl Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 10.01.08, 21:33
                            Do usług Kwiatku;)
                            Ważne żebyś łez nie wylewała;)
                            pl.youtube.com/watch?v=Zy_HgFvvQh8
                            • kwiato-stan29 Re: mezczyzni na Simona Mola za bardzo nie leciel 10.01.08, 23:15
                              Dobranoc inter<cmok>:):)
                              Dzkb
    • inter.pl Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 21:54
      Każdy ma prawo zabrać glos , wypowiedziec sie co myslśi n/t a nazywanie
      'moralistką'czy innym 'stworem' jest chyba nie fair. .
      A pozniej sie dziwicie dlaczego ,nie piszą ,dlaczego odeszli etc.
      Eh ...
    • inter.pl Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 22:35
      Ja nie ,jeszcze nie ..zdradziłem;)Ale ..szystko zdarzyć sie może w życiu .W
      moim też;)
      Kto więc częściej zdradza - mężczyźni czy kobiety? Cóż, biorąc pod uwagę
      współczesną wiedzę można chyba z czystym sumieniem postawić między nami znak
      równości...
    • jestemn-ormalna Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 09.01.08, 23:06
      hahahah
      Takie kury domowe jak Ty to moga sobie pomarzyc o kochanku ,hahaha niedorobiona
      dziewuszko ,hahahhahahahhaha
      • leziox Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 10.01.08, 00:15
        Oooo.Hiena forumowa znowu sie zjawila.hahahahahaha!I ty nas tez!
        • o.hiacynta Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 10.01.08, 22:31
          Nie wyobrażam sobie zeby mój partner mnie zdradził, tym samym nie
          wyobrazam sobie zebym sie o tym dowiedziała. Sama też staram sie być
          czysta i lojalna. Ale wiem że człowiek nie jest w swoim bycie
          doskonały. Pewność 100% to ja mam do tego co minęło, a w przyszłosci
          że kiedyś umrę.Tak więc też sama nie wiem, czy kiedyś nie zdradze.
          Życie jest jedno i trzeba je przezyć jak najlepiej. Dlatego nie
          osadzam innych ludzi zabawiajac sie w moralistke. Raczej wole ich
          zrozumiec, bo jak ktoś czegos szuka to może znajdzie. Jesli twój
          kuzyn szukal czegos innego, to znaczy że mu było źle. To ze sie
          rozchodza czy rozeszli, to tylko potwierdza.
          • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 10.01.08, 23:14
            Moge być dla Ciebie i innych 'moralistką'
            Lubicie INNYCH nazwać według Waszych upodobań - Wasza sprawa
            Ja wiem ,ze nie zdradziłam i nie zdradzę Trudno w to uwierzyć niektórym ale
            wiem ,ze tak będzie
            Jeśli (gdybanie rozmowy w moim związku nie pomoga to rozstanę sie a napewno nie
            poszukam pocieszenia w ramionach Innego Wole grać w czyste karty.
            Jeszcze jedno :Czy tylko mojemu kuzynowi było zle ??
            Nie pomyslałas ,że może jego żonie również?
            Tylko ,ze jego zona była lojalna wobec niego .On wybrał 'inna drogę'
            Nie doszli do porozumienia i to jest dla mnie przykre
            Dobranoc
            • debi_bebi Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 06:40
              Kwiatku, jest wielu, którzy wyznają podobne do Twoich zasady i na dodatek
              trzymają się ich.
              Nie obrażaj się za "moralistkę", w gruncie rzeczy to nie jest pejoratywne
              określenie, a że nie wszyscy hołdują zasadzie wierności, to już nic na to nie
              poradzisz.
              Serdeczności :)
              • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 12:07
                Chyba nie ma tym nic złego ( trzymaniu sie zasad) Dziwie sie dlaczego niektórzy
                tak nerwowo reaguja własnie na to
                Pozdrawiam Bebi:)
                • debi_bebi Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 12.01.08, 08:40
                  Zawsze najostrzej reagują ci, którym jest niewygodnie. Na zasadzie uderz w stół,
                  a nożyce si odezwą :)
            • o.hiacynta Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 09:54
              Chcę zauważyc Kwiatku że moralistką sama sie nazwałaś powyżej przy
              wymianie poglądów ze zgrywuskiem.
              > Jeszcze jedno:Czy tylko mojemu kuzynowi było zle ??
              > Nie pomyslałas ,że może jego żonie również?
              > Tylko ,ze jego zona była lojalna wobec niego .On wybrał 'inna
              drogę'
              Czy nie uważasz iż lepiej jest że sie rozstają jeśli jego żonie też
              bylo źle a odgrywała tylko rolę cierpiętnicy poświecajacej się
              rodzinie. Czy jej od życia nic się juz nie należy?
              Moi rodzice żyli ze soba prawie 30 lat w zakłamaniu, w prowizorce że
              jest dobrze i wzorcowa rodzina (i żadne z nich nie było szczęśliwe)
              ale uważali, że musza się ze soba męczyc bo sa dzieci, ktore trzeba
              wychowac. I powiem ci, że wolalabym żeby wczesniej przerwalo ten
              chory związek, bo nie tylko siebie krzywdzili ale i dzieci. A teraz
              są w podeszłym wieku, żyją sami a dzieci dorosłe maja wypaczony
              obraz rodziny. Czy nie lepiej jest wcześniej skończyc to co
              nieuniknione, póki sie innych nie skrzywdzi i póki jest jeszcze
              szansa na lepsze życie dla wszystkich?
              • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 12:06
                Nie moja droga hiacyndo Gdybys przeczytała wszystkie wątki to bys wiedziała
                dlaczego napisałam tak w 'rozmowie' ze zgrywusikiem
                Nie będę juz rozmawiała na ten temat .
                Pozdrawiam
              • kwiato-stan29 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 12:06
                hiacynTo ,sorry
                • o.hiacynta Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 13:44
                  No problem. Poprostu pozwólmy ludziom dążyc do szczęścia i nie
                  dramatyzujmy, tym bardziej wtedy, kiedy bezpośrednio nas to nie
                  dotyczy. Pa
    • t-rex33 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 13:43
      Mężczyźni prowadzący podwójne życie są bardzo pożyteczni dla
      społeczeństwa: patrz przypadek Zorra, Supermana, Batmana, i Spider-
      mana.
      • onl3 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 15:18
        t-rex33 napisał:

        > Mężczyźni prowadzący podwójne życie są bardzo pożyteczni dla
        > społeczeństwa: patrz przypadek Zorra, Supermana, Batmana, i Spider-
        > mana.

        I Twoj:)
        • t-rex33 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 11.01.08, 23:35
          eeee, gdzie mnie tam do tych zuchów. Pelerynki nawet nie mam.
          • onl3 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 12.01.08, 22:00
            wystarczy krawat:)
            • t-rex33 Re: Mężczyzni i ich podwójne życie 12.01.08, 23:42
              nie pasuje do garnituru :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka