Dodaj do ulubionych

Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś więcej!

18.02.08, 13:19

Ludzie często , stosują haniebne uogólnienia, przekłamania i epitety ,że
Kosciol Katolizyzm to ([i]mordercy, manipulanci, złodzieje, instytucja
kryminalna....
Tak nie można .Nie robcie tego
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.1 Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 13:21
      Dzis musze juz isc ale wypowiedzcie sie na spokojnie jak rozumiecie wiare .Jak
      rozumiecie Katolicyzm
      • teletoobis Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 13:28
        Wiara jest indywidualna sprawa kazdego z nas. Ktos wierzy w Peruna, ktos w
        Chrystusa, ktos w Budde, a jeszcze ktos w Mamone. Tyle, ze wiare katolicka
        silnie utorzsamia sie z instytucja Kosciola. Instytucja skompromitowana,
        niszczaca wszystko co staje na jej drodze. Instytucja zapatrzona jedynie w
        gromadzenie dobr doczesnych. Instytucja wciskajaca sie w kazdy zakamarek zycia,
        nawet ludzi niewierzacych.
        Dlaczego ze swych podatkow mam finansowac ZUS ksiezy, zakonnikow i zakonnic,
        dlaczego mam finansowac pensje kapelanow np. strazy pozarnej, dlaczego
        finansowac Fundusz Koscielny, dlaczego lozyc na Swiatynie Opatrznosci? Lozyc z
        moich podetkow. Podatkow osoby niewierzacej!
        Tak jak musi byc tolerowana wiara kazdego indywidualnie, tak samo musi byc
        tolerowana niewiara, lub innowierstwo. Rozdzial kosciola od panstwa jest tedy
        warunkiem koniecznym!
        • pytanie-o Teletoobis napisal wszystko chyba w temacie:0 18.02.08, 13:34
          moze bym cos jeszcze dodal ale nie mam czasu
          Pozwole sobie dolaczyć jako sygnaturke ta melodie bo jest najprawdziwsza z
          prawdziwych:)
          xigris.wrzuta.pl/audio/6tWygFvB4z/najprawdziwsza_prawda....
      • pluskwaparszywka nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 13:29
        dla mnie "katolicyzm" to fundament, historia, tradycja i kultura.

        pozdr.
        • teletoobis Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 13:31
          pluskwaparszywka napisał:

          > dla mnie "katolicyzm" to fundament

          *** fundament czy fundamentalizm?

          , historia,

          *** niejednokrotnie zaklamywana

          tradycja

          **** nietolerancji

          i kultura.

          *********??????????????????????
          >
          > pozdr.
          • pluskwaparszywka Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 13:44
            teletoobis napisał:

            > pluskwaparszywka napisał:
            >
            > > dla mnie "katolicyzm" to fundament,
            >
            > *** fundament czy fundamentalizm?
            > a twoja hm "niewiara"?
            > , historia,
            >
            > *** niejednokrotnie zaklamywana
            hehehe rozumiem, że wyłacznie przez KK?
            >
            > tradycja
            >
            > **** nietolerancji
            :D w odróżnieniu od tradycji muzułmańskich, dalekowschodnich, afrykańskich i
            tradycji rdzennych mieszkańców obu Ameryk. :D
            >
            > i kultura.
            >
            > *********??????????????????????
            ach, przecież, zapomniałam. sztuka skaralna nie istnieje.
            > >
            > > pozdr.

            powinieneś nabrać do tematu trochę dystansu, bo ci blukonekt padnie.
            >
            >
            • teletoobis Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 13:49
              Zapomnialas o wielu rzeczach. Sztuka? niejednokrotnie niszczona na stosach. To
              samo zreszta dotyczy nauki.
              Tolerancja? A ktorez to z wyznan ma na swym koncie wiecej duszyczek
              sponiewieranych niz te "zbawiane" przes Inkwizycje?
              Historia Kosciola jest zaklamywana przez kosciol. To chyba nie podlega dyskusji?

              mam dystans. I to wielki. Inaczej juz kroczylbym na Watykan :)
              • pluskwaparszywka Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 13:58
                Niejednokrotnie... nie zapominaj, zapominasz, że dwia głowne nurty mysli
                nowożytnej wyszły akurat z główek ludzi z kościołem związanych. zresztą nie
                tylko w chrześcijaństwie (potem katolicyzmie) edukacje zapewniało duchowieństwo.

                ja wiem... może ci, co to rżnęli niewiernych? a może ci, którzy uznali religię
                za opium dla ludu (zabawne, nie do końca zgodnie z intencja marksa).

                ja nie mówie o historii kościoła. mówię kościele jako elemencie Historii.

                nie masz dystansu. poczytaj swoje posty. większość tematów sprowadzasz do podłej
                natury pedalskiego kleru i totalitaryzmu KK z papieżem jako głównym siepaczem.
                • teletoobis Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 14:04
                  Wiesz dlaczego Kosciol mial monopol na nauczanie? No bo zlikwidowal osrodki
                  mysli niezaleznej, jak np. Akademie Atenska itp.
                  Dlaczego Kosciol tepil G. Bruno, Kopernika, Galileusza. Dlaczego palil na
                  stosach wszystko, co bylo niezgodne z tym, co wyklulo sie w glowkach panow w
                  sukienkach? Ano dlatego, ze nauki przekazywane przez kosciol mialy na celu
                  jedno- oglupienie wlasnie. Smiem twierdzic, ze gdyby nie zakazy koscielne i
                  tepienie mysli niezalezynch, dzis na wakacje latali bysmy na Alfa Centauri.
                  Kosciol jest rzeczywiscie elementem historii. Niezbyt chlubnym elementem. Nawet
                  w historii najnowszej.
                  A to ze Krk jest instytucja totalitarna, to chyba nie podlega dyskusji? Chyba
                  nie chcesz udowodnic, ze to najczystszej wody demokracja? :)
                  • pluskwaparszywka Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 14:34
                    nie zapominaj, że justynian obecnie jest świetym kościoła prawosławnego :P
                    nie zapominaj:
                    bruno- ksiundz
                    gallileusz- łotarł sie o zakon
                    kopetnik- chyba nie muszę pisać.
                    tak, ich teorie sprzeczne były z myslą kościoła, ale nie zmienia to faktu, że
                    nowe koncepcje zbudować mogli jedynie w oparciu o naukę koscioła. i nie bedzie
                    błednym kołem ponowny zarzut akademii ateńskiej. to był krok cywilizacyjny khm.
                    ogłupienie. ale na szczęście przyszli "Humaniści" i przez modernizm, jego post,
                    doczłapaliśmy sie szczęśliwie do dekonstrukcjonizmu. o wolny wielki umysle
                    człowieczy! proszę cię, to juz sie robi niepoważne :D
                    eeeech, z marzeniami o alfa centaurii troszke sie zagalopowałeś myślę. kościól
                    nie był hamulcem, kościół był motorem.
                    nie, kościół nie jest instytucją totalitarna. sam przecież przedstawiłeś
                    pionierów w łamaniu monopolu.
                    a czy gdzieś zdradziłam zamiar dowodzenia demokratyzmu koscioła? przeciwnie, na
                    szczęście kościół ma szansę od demokracji uciec. czego mu zyczę.
                    • teletoobis Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 14:58
                      Kosciol byl motorem???? Boze skad ta teoria? Motorem czego? Oglupiania i
                      wyzysku? Motorem dla Mussoliniego i Hitlera?


                      Poza tym wiesz jak konczyli ci, ktorzy lamali monopol koscielny. Sredniowiecze
                      jasnieje jedynie stosami, na ktorych spalano to co niewygodne.

                      Zycz kosciolowi czego tylko chcesz. Zyczenia sie nie spelniaja. Kosciol upada. W
                      calej Europie, w calym cywilizowanym swiecie. Ostoje ma tylko w takich
                      zasciankach jak Polska. Niestety
              • pluskwaparszywka a teraz wybacz, 18.02.08, 14:00
                jako osoba ochrzczona... nie chcę mieć nastepnej światłej duszyczki na sumieniu.
                • teletoobis Re: a teraz wybacz, 18.02.08, 14:06
                  nie bedziesz miala. To nie grozi :)
                • grzech_o_1 Re: a teraz wybacz, 18.02.08, 14:29
                  Karakanku. Wiesz dobrze że dyskusja może być tylko jednostronna.
                  Właściwie nawet nie może być dyskusji, ponieważ masz nad
                  Teletubisiem gigantyczną przewagę.
                  Pozdro Karakanku.:)))
                  • pluskwaparszywka Re: a teraz wybacz, 18.02.08, 14:37
                    nie sądzę. po prostu irytuje mnie, jak mocno zamknięci są niektórzy w swojej
                    "wolności mysli". zauważ tytuły i treść pierwszych, ja wiem..., 10 postów.
                    nieważne, i tak juz spadam do żłobka. jeszcze muszę "imprezę" przygotować.
                    narka.
                    • grzech_o_1 Re: a teraz wybacz, 18.02.08, 14:42
                      To trzymka Karakanku. Uściskaj Ko.:)))
                      • teletoobis Grzech, dla Ciebie :) 18.02.08, 15:00
                        pl.youtube.com/watch?v=v699phBmr_c
                        • alex33_live Re: Grzech, dla Ciebie :) 18.02.08, 15:18
                          www.wrzuta.pl/audio/jdesOWrOM2/piosenka_o_komarze
                          • pytanie-o Re: Grzech, dla Ciebie :) 18.02.08, 21:50
                            :):)
                            -
                            xigris.wrzuta.pl/audio/6tWygFvB4z/najprawdziwsza_prawda...
          • pytanie-o Re: nie przejmuj się tym :) 18.02.08, 13:45
            Tiaaa ,nie przejmuj się bo:
            "Kościół to jedyna dyktatura, jaka od dwóch tysięcy lat nie została obalona."
            (Paul Remarque)
            --
            xigris.wrzuta.pl/audio/6tWygFvB4z/najprawdziwsza_prawda....
    • menk.a Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:09
      Warto się tak żołądkować?
      • leziox Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:10
        Nie warto.Dlatego nie uczestnicze w tej zabawie.Z fanatykami trudno rozmawiac,bo
        oni Boga znaja na codzien i wszystko o nim wiedza,jak to o kolezce.
        • menk.a Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:20
          leziox napisał:

          > Nie warto.Dlatego nie uczestnicze w tej zabawie.Z fanatykami
          trudno rozmawiac,b
          > o
          > oni Boga znaja na codzien i wszystko o nim wiedza,jak to o kolezce.

          Tak samo adwersarze. Widzą temat w biało-czarnych barwach .;)
          • alex33_live Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:25
            menk.a napisała:
            >
            > Tak samo adwersarze. Widzą temat w biało-czarnych barwach .;)
            A ja lubie jak ludzie ktorzy wchodza pod watek pisza na temat,swoje zdanie :)
            Czasem robie różne takie niepotrzebne rzeczy jak np. oddawanie złej ateistycznej
            krwi czy coś w tym stylu i ludzie pewnie się dziwią po co to robię skoro po
            śmierci wg nich i tak pójdę do piekła (buu, ateista, buu ) albo wg mnie: moje
            ciało obróci się w proch a świadomość tzn. "ja" po prostu zniknie wraz ze
            śmiercią mózgu Szkoda, że niektórym nie mieści się to do łebka - także i części
            z was tutaj pewnie też, bo bycie ateistą wcale nie implikuje bycia etycznym -
            choć w sumie dobrze, tym bardziej ich/was to będzie szokować i może sprawi, że
            zastanowią/zastanowicie się nad sobą.
            • menk.a Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:40
              I bardzo dobrze.
              Ale jak dla mnie czasem niektórym brakuje elementarnego szacunku dla
              cudzych skrajnie odmiennych poglądów.
              ;)
      • grzech_o_1 Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:33
        Nie warto Menka. Z jednej przyczyny. Jak wykazały wieki i widać to
        nadal [bez końca] konflikty religijne i narodowościowe są
        nierozwiązywalne.:)
    • alex33_live Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:17
      *atolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś więcej*

      Noooo, jeszcze dogmaty.
      • alex33_live Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 15:23
        Jeszcze podam definicję dogmatu w Kościele Katolickim [edytuj]
        Koncepcja ogłoszona i obowiązująca w ramach Kościoła katolickiego uznawana za
        bezwzględnie prawdziwą a dotycząca wiary lub życia chrześcijańskiego. Dogmaty
        wiary ogłaszane są przez sobory. Ogłaszana przez papieża rozstrzygająca decyzja
        w sprawach wiary nazywa się nauczaniem ex cathedra, tzn. ogłoszony koncept nie
        podlega dyskusji, dlatego że wspierać się ma na autorytecie św. Piotra i
        poglądzie o nieomylności papieża.
        Zródło:...pl.wikipedia.org/wiki/Dogmat%22
        • menk.a Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 15:30
          Prawda. Dlatego się wierzy albo nie wierzy. Tu nie ma labolatorium i
          doświadczeń. Przyjmuje się coś na wiarę albo nie.;)
    • alex33_live Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 14:18
      Morderców? Chyba się trochę zapędziłaś.
      Z ciekawości: co palisz, że daje taki odlot?:)
    • e-takajedna Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 15:45
      Ania szkoda czas tracic na tym forum na tych niedowiarkow opoznionych w rozwoju
      Maj klopoty z wlasna psychika bo BOG ich opuscil
      Przyklaskuja temu niedowiarkowi toobisowi Przeciez widzisz kto to jest i co soba
      reprezentuje
      Umie tylko napisać obelzywe slowa pod adresem Kosciola i Kobiet
      Tyle potrafi Nic wiecej Pozdrawiam cie.
      • leziox Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 18.02.08, 21:31
        Za to was wasz Bog nie opuscil.Wasz "Personal Jesus"zawsze czeka na was w
        szufladzie albo w innych miejscach gdzie jak wiadomo,tylko dla was wystepuje.
    • dark29 Re: Katolicyzm to nie zasady i nakazy. To coś wię 19.02.08, 13:11
      .. On kocha tych 'co wykonują wolę Jego ojca' (Mat 7), a ci co 'słowo boże
      unieważnili przez tradycję' sa dla niego odrażający. Tyle o katolicyźmie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka