Dodaj do ulubionych

zdrada ???

25.08.03, 12:20
Witam wszystkich!
Zapraszam do dyskusji tych którzy zdradzili, zostali zdradzeni lub tak jak
ja, stoją przed wyborem: zdradzić czy nie?

Dlaczego sie tak trudno zdecydowac? Czy to kwestia moralnosci, a moze tylko
obawa utraty tego co sie juz ma. A moze po prostu lek przed potepieniem? Tak
wiele zdrady na swiecie, a ja sie zastanawiam. Chce tego i pragne, ale
ciagle sie boje urzeczywistnic to co i tak dzieje sie w wirtualnym swiecie.
Czy mozna rozgraniczac zdrade na realna i nierealna, na ta internetowa i na
ta hotelowa ?
Co zrobilbys/zrobilabys na moim miejscu?
Zdradzic czy tesknic za zdrada ?

kobieta69
Obserwuj wątek
    • schizo69 Re: zdrada ??? 25.08.03, 12:22
      kobieta69 napisała:

      > Witam wszystkich!
      > Zapraszam do dyskusji tych którzy zdradzili, zostali zdradzeni lub tak jak
      > ja, stoją przed wyborem: zdradzić czy nie?
      >
      > Dlaczego sie tak trudno zdecydowac? Czy to kwestia moralnosci, a moze tylko
      > obawa utraty tego co sie juz ma. A moze po prostu lek przed potepieniem? Tak
      > wiele zdrady na swiecie, a ja sie zastanawiam. Chce tego i pragne, ale
      > ciagle sie boje urzeczywistnic to co i tak dzieje sie w wirtualnym swiecie.
      > Czy mozna rozgraniczac zdrade na realna i nierealna, na ta internetowa i na
      > ta hotelowa ?
      > Co zrobilbys/zrobilabys na moim miejscu?
      > Zdradzic czy tesknic za zdrada ?
      >
      > kobieta69

      bez skrupułów!!!
    • po_czyjej_jestes_stronie Re: zdrada ??? 25.08.03, 12:23
      idz na forum zdrada(prywatne)
    • kaprikorn Re: zdrada ??? 25.08.03, 14:38
      cześć, ja jestem żywym okazem uwikłanym kiedyś w zdradę
    • Gość: autowidol Re: zdrada ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 17:08
      Jeśli się wachasz, to znaczy to że nie warto.
      Znaczy, że więcej przemawia "przeciw", niż "za".
      A poza tym, planować zdradę?
      • Gość: mario2 Re: zdrada ??? IP: 217.7.150.* 25.08.03, 21:50
        no wlasnie lepiej chyba sie "wahac", albo Miodek sie myli?
        • Gość: maryjo2 Re: zdrada ??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 22:50
          Może Miodek jak miał zdradzić, to tez się "wachał"? W końcu to brzmi tak samo.
          • Gość: mario2 Re: zdrada ??? IP: 217.7.150.* 25.08.03, 22:52
            wiec po ch...(h..) te konwenanse ortorgr? :o)
            • Gość: maryjo2 Re: zdrada ??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 23:11
              No właśnie, ale to nie ja czepiam sie ortografii, tylko Ty!
              • Gość: mario2 Re: zdrada ??? IP: 217.7.150.* 25.08.03, 23:15
                to nie ja sie wpieprzam w czyjas rozmowe- tylko Ty :o)
        • Gość: autowidol Re: zdrada ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 10:13
          Prof. Miodek się nie myli. Macie rację, przecież człowiek może snajwyżej
          się "wahać" (przez samo "h").
          Także przepraszam i biję się w pierś.
          • Gość: ON Re: zdrada ??? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 26.08.03, 12:44
            Chyba troche zjechaliscie z tematu.

            A wracajac
            Zdrada jest super (oczywiscie dla zdradzajacego). Nie m nic bardziej
            fascyujacego od szybkiego seksu z nieznajoma. Wszystko jest nowe. Nowe
            zachowania, przyzwyczajenia. Serce bije trzy razy szybciej. Jest co powspominac.
            No potem przez pare dni rzeczywiscie jest moralniak (przynajmniej ja tak mam),
            ale mimo to warto.
            • Gość: mara Re: zdrada ??? IP: *.icpnet.pl 30.08.03, 17:03
              a byles kiedys po drugiej stronie????? nawet nie jestes w stanie sobie
              wyobrazic co czuje osoba zdradzona!!!!!!!! masz ochote sie zapasc , schowac w
              sobie i zniknac. dla mnnie po czyms takim kontynuowanie zwiazku jest
              niemozliwe, z tego prostego powodu ze nie potrafie po raz drugi zaufac!1 a dla
              mnie jest to podstawa zwiazku!
    • kobieta69 Re: zdrada ??? 26.08.03, 13:12
      jak radzisz sobie z moralniakiem ?
      Najdziwniejsze, ze ja jeszcze tego nie zrobilam a juz go mam. Gdyby nie on,
      nie zastanawialabym sie ani chwili. ...
      • Gość: ON Re: zdrada ??? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 26.08.03, 14:30
        Wcale sobie nie radze.
        Te pare dni jest do dupy.

        Ale potem przechodzi. A naprawde warto.

        Zaznaczam, ze chodzi mi tu o zdrade typowo fizyczna. (he, he sex na maxa po
        prostu). Bez zakochiwania i rozwazan nad rozstaniem.


    • Gość: maja Re: zdrada ??? IP: *.tkb.net.pl 26.08.03, 23:33
      > Zdradzic czy tesknic za zdrada ? <

      Ani to, ani to. Zostawić i wtedy robić co sie tylko podoba. I przy okazji się
      nikogo nie rani kłamiąc i robiąc to za plecami.

      A dlaczego ludzie zdradzają?
      Bo albo nie potrafią kochać, albo tkwią w związkach z kimś kogo tak naprawdę
      nie kochają. Tak, sorry, ale szczerze współczuję nie tym zdradzonym tylko tym
      którzy zdradzają, bo nie dość, że chyba nigdy tak naprawdę nikogo nie kochali
      to jeszcze są na tyle obłudni by kogoś ranić. Zrozumieją mnie ci, którym dane
      było kochać tak mocno, że zdrada nawet nie przyszła im do głowy. Bo im było tak
      dobrze i cudownie z drugą osobą, że nie musieli (i nie chcieli!) rozglądać się
      za czymś innym. I tyle.
      • Gość: ON Re: zdrada ??? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 27.08.03, 12:22
        Mocne.
        Ale sporo racji w tym jest.
      • Gość: ktoś Re: zdrada ??? IP: *.waw.cdp.pl, / *.crowley.pl 28.08.03, 15:46
        A co jeśli jest miłośc i wspólne "udane życie" ale jedynym problemem jest sex i
        tylko sex, jak rozwiązać taki problem?
      • Gość: mara Re: zdrada ??? IP: *.icpnet.pl 30.08.03, 17:06
        swiete slowa, tyle ze 99% nawet nie jest w stanie na to wopasc!
    • Gość: niezly kasek on 25 Re: zdrada ??? IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.08.03, 14:54
      kobieta69 napisała:

      > Witam wszystkich!
      > Zapraszam do dyskusji tych którzy zdradzili, zostali zdradzeni lub tak jak
      > ja, stoją przed wyborem: zdradzić czy nie?
      >
      > Dlaczego sie tak trudno zdecydowac? Czy to kwestia moralnosci, a moze tylko
      > obawa utraty tego co sie juz ma. A moze po prostu lek przed potepieniem? Tak
      > wiele zdrady na swiecie, a ja sie zastanawiam. Chce tego i pragne, ale
      > ciagle sie boje urzeczywistnic to co i tak dzieje sie w wirtualnym swiecie.
      > Czy mozna rozgraniczac zdrade na realna i nierealna, na ta internetowa i na
      > ta hotelowa ?
      > Co zrobilbys/zrobilabys na moim miejscu?
      > Zdradzic czy tesknic za zdrada ?
      >
      > kobieta69
      jak tak to ze mna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka