Dodaj do ulubionych

Głupawka...

26.09.03, 18:36
Skąd się bierze?? Czy może być niebezpieczna?? Walczyć z nią czy czekać aż
sama przejdzie??
Obserwuj wątek
    • kreskator Re: Głupawka... 26.09.03, 20:39
      a jak sie owa pani ujawnia?
    • zo_h Re: Głupawka... 26.09.03, 22:24
      Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że może być parę powodów głupawki:
      1. zmęczenie
      2. brak snu
      3. nuda
      4. upojenie alkoholem (uwaga bywa groźne)

      .................
      www.zoh1w2.prv.pl
      • kreskator Re: Głupawka... 27.09.03, 14:12
        czyli wszystkiemu zaradza dobrz drzemka(niekiedy dłuższa nieco):)
        • ceper_pepper Re: Głupawka... 28.09.03, 09:58
          O taak;)Dłuższa drzemka ;) Chociaż... przyzwyczaiłem się do wczesnego - jak dla
          mnie - wstawania, o siódmej rano. I nie narzekam :)
          • kreskator Re: Głupawka... 28.09.03, 18:11
            zaczynam praktykowac te mrtodę od jutra
            a od wtorku metoda inna-wstawanie o 6......
            a wyśpie się w innym zyciu:)
            • edzioszka Re: Głupawka... 06.10.03, 12:50
              nadziejam się, iż to drugie życie jest, chocby nierealnie ;)
    • melitele Re: Głupawka... 28.09.03, 11:25
      Głupawka jest fajna. Wprawdzie to, co do niej prowadzi (w moim przypadku:
      przepracowanie), wcale nie jest fajne, ale sama głupawka - może być. To jest chyba
      takie odreagowanie organizmu, rozlużnienie mózgu - ja to nazywam.
      Doradzam przeczekanie.
      • edzioszka Re: Głupawka... 28.09.03, 13:11
        spontanik to podstawa psycho-zdrowotności ;)
        • ciupazka Re: Głupawka... 28.09.03, 17:31
          ...a jak można uwolnić sie od głupawki??? A może głupawa, lekka konwersacja
          w necie od niej uwolnić? Podzielcie się doświadczeniem. Tak głupawo się
          pytam ...Hej!
          • kreskator Re: Głupawka... 28.09.03, 18:14
            no jeżeli sprowokuje Cię np do lekkich drgań przy komputerze
            rozrusza ma maxa
            to jak pójdziesz odreagowac ten nadmiar energiiiiiiiiii--tylko na zakrętach
            uważać
            właśnie zacząłem się nerwowo przy kompie poruszać
            chyba wyłączę przynajmniej słuchawki......bo nie zdążę posta wysłłłłłł.....
    • ejno Re: Głupawka... 05.10.03, 18:14
      Nie walczyc, poddac sie jej:)))Ja tam lubie glupawke:)))
    • ryza_malpa1 Re: Głupawka... 05.10.03, 21:25
      ceper_pepper napisał:

      > Skąd się bierze?? Czy może być niebezpieczna?? Walczyć z nią czy czekać aż
      > sama przejdzie??


      Pielęgnować !!!!!!!!
      • roomtsays Głupawka... czy sprzeniewierzone zaufanie? 07.10.03, 21:56
        Wybaczcie wisielczy moj humor, ale w ostatnich dniach naszly mnie refleksje
        typu powierzenie wlasnej osoby i jej mienia osobistego a gafa czy wyglup w
        gronie przyjaciol... Przez glupawke kolezanki "schudlem" o 3-cyfrowa sume w
        euro ;o(((
        • ceper_pepper Re: Głupawka... czy sprzeniewierzone zaufanie? 09.10.03, 21:15
          Do mnie ostatnio dobrał się urząd skarbowy. I niestety jestem do tyłu o
          czterocyfrową sumkę. W złotówkach na szczęście.
          • roomtsays Re: Głupawka... czy sprzeniewierzone zaufanie? 10.10.03, 07:50
            No to obaj mamy niezle przechlapane. [;o(((

            • kreskator Re: Głupawka... czy sprzeniewierzone zaufanie? 11.10.03, 12:02
              he , a ja się zdziwiłem gdy okjazalo sie ze mimo jakiegoś dochodu
              opodatkowanego urząd skarbowy nie wykazał mnie w swoich annałach
              dziwić się smucić cieszyć a może czuć sie po prostu pominietym???;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka