jacekjs 25.07.08, 13:00 Mam 30 lat i dalej jestem prawiczkiem :( i jak na razie bez szans na zmianę tego stanu.Jestem załamany bo widze wiele ładnych dziewczyn ale żadna mnie nie dostrzega.Co mam robic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
444a Re: Prawiczek 25.07.08, 14:52 Nie sądzę żeby forumowicze Ci w tym pomogli. Podejrzewam, że stan ten jest spowodowany jakimiś psychicznymi blokadami, które można przełamać. Są już od dawna seksuolodzy w Polsce, poszperaj w necie kontaktów do nich, poszukaj kto ma dobrą opinię i po prostu pójdź i powiedz w czym problem. Wizyta u psychoterapeuty też może być pomocna, bo to pewnie sprawa blokad. Nie znaczy to, że się wyróżniasz od reszty ludzi, tylko, że swoje sprawy rozwiązujesz inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
wawiaksmile Re: Prawiczek 25.07.08, 20:51 zakładając, że to prawda (a nie robisz sobie dowcipy) to oczywiście może być wiele przyczyn. Po pierwsze najpierw trzeba mieć z kim ... i to, że widzisz ładne dziewczyny, nic nie zminia. Najpierw musiałbyś powiedzieć nieco więcej w czym rzecz. Czy masz problem z poznawaniem kobiet, nawiązywaniem kontaktów międzyludzkich. Czy problem leży już dokładnie przy dalszej części "wtajemniczenia". Może faktycznie warto się zwrócić do specjalistów, w końcu oni mają największe doświadczenie w tym jak pomagać w takich przypadkach. Życzę powodzenia i rozwiązania wszelkich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjs Re: Prawiczek 26.07.08, 00:28 Tak to jest niestety prawda :( Ciężko jest tak to opisac praktycznie całe życie w kilku słowach.I teraz zapędziłem się sam w kozi róg.Każda będzie myślała ze ja mam już to za sobą a ja bedę myślał tylko o tym zeby nie zawalic sprawy i prawdę mówiąc obawiam się tego jak by to był jakiś egzamin.A na pewno się tym nie "pochwalę" żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
wawiaksmile Re: Prawiczek 26.07.08, 18:39 wiesz, to nie jest choroba, więc to nie jest kwestia czy będziesz o tym rozmawiał, czy też nie. W zasadzie to kwestia Twojej własnej psychiki. Ciężko coś poradzić. Może i faktycznie warto poderwać jakąś napaloną pannę (już bez względu jaką), albo udać się do psychologa. Wybacz, ale cieżko coś radzić. Trzymaj się i życzę powodzenia :-). Odpowiedz Link Zgłoś
rob30tt Re: Prawiczek 27.07.08, 01:27 jesli ci zalezy (a chyba tak) zeby kogos znalesc to idz od lekarza , zdaje sie psychologa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Prawiczek 28.07.08, 13:58 Psycholog to nie lekarz. Leczy, ale nie w inny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
rob30tt Re: Prawiczek 29.07.08, 12:50 sam sobie zaprzeczasz ... skoro LECZY to LEKARZ po prostu nie kazdy lekarz to absolwent medycyny ... dla jasnosci - jak ktos naprawia auta to jest mechanikiem a szkołe może miec muzyczna Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Prawiczek 30.07.08, 00:37 No to dla jasności, znachor to też lekarz? Przecież też leczy... Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Prawiczek 30.07.08, 00:38 Babka lekarska leczy rany - też lekarz. Takoż i babcia jak ziółka podaje. Odpowiedz Link Zgłoś
rob30tt Re: Prawiczek 30.07.08, 10:03 > Babka lekarska leczy rany - też lekarz. ja tego nie twierdziłem, ale jeśli ty nie widzisz różnicy miedzy lekarstwem a lekarzem to wg. Twojej logikia śrubokręt jest mechanikiem a ty jesteś ..... tu sobie każdy wstawi co uważa za stosowne ;) poza tym weź się z tymi swoimi kompleksami poprawiania udaj też do psychologa który nie jest lekarzem a leczy Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: Prawiczek 30.07.08, 20:26 Nie odpowiedziałeś czy znachor to też lekarz. Brak ci poczucia humoru, nie brakuje problemów: ale jeśli ty nie widzisz różnicy miedzy lekarstwem a > lekarzem to wg. Twojej logikia śrubokręt jest mechanikiem a ty jesteś ..... tu > sobie każdy wstawi co uważa za stosowne ;) > > poza tym weź się z tymi swoimi kompleksami poprawiania udaj też do psychologa > który nie jest lekarzem a leczy Odpowiedz Link Zgłoś
petereczek Re: Prawiczek 03.08.08, 18:12 uuuuu to masz bracie problem, 30 lat :( Może jesteś niski, biedny i za uczciwy ? Kobiety wolą chamów, wysokich i z kasą, niestety kolego, wiem sam, że jak jesteś za dobry to Ci mówią "zostańmy przyjaciółmi". Wielu jest takich facetów beszczelnych, zdradzających, olewających, ale o odpowiedniej aparycji i co chwile kogoś przelecą, a tym uczciwym i na dodatek z nie taką aparycją... albo grób albo dziwki zostają. :( Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjs Re: Prawiczek 04.08.08, 21:38 Hehe zgadłeś jestem nie za wysoki raczej średniego wzrostu ale akurat to nie ma aż takiego znaczenia.Fakt że nie jestem bogaty no i na pewno w 100% za uczciwy.Ale nie zmienię się zawsze byłem idealistą.Każdą można podejśc tylko nie każdy to potrafi.Ja na pewno nie ale jest tak jak napisałes że beszczelny,zdardzający itd.ale może wyglądający trochę lepiej,szastający kasą dmucha dupy ile wlezie i one to wiedzą że jest taki ale każda się łudzi że jej to nie spotka i z nia będzie inaczej. Chciałbym się zakochac i przeżyc to jakoś w szczególny sposób z kimś na kim mi zależy,bez pośpiechu i nerwów i byc może też z tego powodu nigdy tego nie robiłem.Ale wszystko przede mną i tym sie pocieszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
petereczek Re: Prawiczek 05.08.08, 09:18 Nie hehe kolego :P Poprostu wśród siebie i znajomych zauważyłem, że niestety ale kobiety tylko mówią o zaletach charakteru. Jak masz dobre serce, jesteś porządny uczciwy ale nie jesteś wysoki to "możemy zostać przyjaciółmi przecież". Za to z wysokim, nawet jak cham (a końcu to je troche podnieci, w końcu jak zły to można go naprawić i "dla mnie sie zmieni") to z takim pójdą do łóżka. Wiem coś o tym bo sam powodzenia nie mam a mam 170 cm. Mam kolege co ma 162 , mam kolege co ma 165, mają wiele zalet charakteru ale żadna z nimi sie nie chce umówić. Kobieta ma 160 cm i marudzi że chce faceta 180. Mi w życiu zdarzyło sie parę razy usłyszeć od kobiet co miały np. 164, że cytują "ale ja bardzo lubię w obcasach chodzić, więc rozumiesz". Niestety to co mówi opiera sie licznych "doświadczeniach" , iluś zaczepionych dziewczynach i ponad roku poszukiwań nowej od rozpadu związku. Dziewczyny mówią o zaletach charakteru ale jak co do czego, to "musi mieć to coś". One tego czegoś nie definiują, ale jak mi jedna ex koleżanka którą podrywałem, a która miała 160 albo 161 wzrostu powiedziała "nie myśl sobie że to ma jakiekolwiek znaczenie, że nie chce z tobą chodzić, ale jakoś tak sie przypadkiem złożyło że każdy mój facet miał powyżej 180, ale nie myśl że cie odrzucam przez wzrost, jesteś bardzo miły i bardzo cie lubie i chciała bym kontynuować znajomość". Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjs Re: Prawiczek 05.08.08, 14:48 Takie głupie wymówki głupiutkich i płytkich dziewczynek.JA jak słyszę taką panną to zaraz mi podnosi adrenalinę. Odpowiedz Link Zgłoś
kiss_4_you Re: Prawiczek 10.08.08, 17:39 Witam Jezu jakie wy kobiety poznajecie???? Ja też jestem sama, miss świata nie jestem i nie szukam nie wiadomo czego. A "to coś" o czym piszecie dla mnie oznacza coś w rodzaju pokrewieństwa dusz a nie ładnego profilu i grubego portfela. Też się parę razy przejechałam na facetach więc idąc tym tropem to wszyscy jesteście parszywe świnie patrzące tylko na cycki i myślące gdzie by tu wsadzić! To po jaką cholerę szukać w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
timiy2 Re: Prawiczek 10.08.08, 22:08 dokładnie bo wszyscy faceci są tacy sami, ale i niestety również wszystkie kobiety są takie same... i to jest strasznie przykre :| Odpowiedz Link Zgłoś
petereczek Re: Prawiczek 11.08.08, 23:48 To po ja > ką cholerę szukać w takim razie? > bo nie da sie żyć bez bliskości, tulenia, seksu, obejmowania, całej tej strony fizycznej, bez ciepła, miłości dlatego szukamy, bo nie da sie żyć bez tego, bo bardzo zależy żeby mieć koło kogo sie położyc i powiedzieć "kochanie jak mi dobrze że jesteś" Odpowiedz Link Zgłoś
kiss_4_you Re: Prawiczek 12.08.08, 10:41 Kobiety tez tego szukają nie wszystkie sa wyrachowane i okrutne tak jak i wszyscy faceci nie są zakłamani i nieczuli. Troszke więcej wiary w ludzi, takie nastawienie anty i narzekanie jakie to kobiety są okropne napewno żadnej nie zachęci do blizszej znajomosci Ja mimo wszystko wierzę że jest ktoś na tym świecie kto pokocha MNIE za to jaka jestem i tyle. Może to głupie i naiwne...czas pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
wojna71 Re: Prawiczek 15.09.08, 20:14 kiss_4_you napisała: > Kobiety tez tego szukają nie wszystkie sa wyrachowane i okrutne tak > jak i wszyscy faceci nie są zakłamani i nieczuli. Troszke więcej > wiary w ludzi, takie nastawienie anty i narzekanie jakie to kobiety > są okropne napewno żadnej nie zachęci do blizszej znajomosci Ja mimo > wszystko wierzę że jest ktoś na tym świecie kto pokocha MNIE za to > jaka jestem i tyle. Może to głupie i naiwne...czas pokaże. Takie brednie to może mówić tylko zaradna kobieta i bogata. Inaczej zostaniesz sam. Mędrkuj ile chcesz, ale związek to jednak umiejętność dogadywania się. Raczej nie znajdziesz innej definicji. Trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć nie lub tak nawet w związku. Dziwisz się w/w wypowiadjącym się. Jak nie lubisz sex to zostań sama lub wstąp do klasztoru. Odpowiedz Link Zgłoś
kiss_4_you Re: Prawiczek 15.09.08, 22:15 Wybacz ale najwyraźniej nie rozumiesz o czym ja piszę! Czy ja mówiłam coś o sexie??? Uwielbiam sex i nie wiem jak można go nie lubić więc na zakonnicę raczej się nie nadaję ;) Ps. Bogata wcale nie jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
dona_76 Re: Prawiczek 16.09.08, 08:11 Witam:) Kiss_4_you masz rację. Dla mnie to "coś" też oznacza pokrewieństwo dusz, coś w oczach, uśmiechu, głosie, wspólne zainteresowania i na pewno nie zależy od ładnego profulu i grubego portfela. W tym co napisałaś dalej też masz dużo racji, bo też się parę razy przejechałam. Co do tego, co w wątku napisali panowie, to sama mam właśnie 160 cm wzrostu i jeżeli mam być szczera, to wcale nie zależy mi na tym, żeby mój facet był jakoś szczególnie wysoki (nie lubię chodzić na obcasach:) i tak koło 170 cm byłoby właśnie w sam raz. Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: 15.08.08, 19:39 Co masz zrobić? Pogodzić się. Ja mam 28 lat i już straciłem nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjs Re: 16.08.08, 15:10 Nadzieja zawsze ginie ostatnia :)Czasami mam z tego powodu "doła" ale tak się zawsze układało jakoś że byłem dla każdej mojej koleżanki kumplem a żadna nie widziała we mnie obiektu powiedzmy seksualnego.Co innego mój koleżka który szastał kasą i łapał laski na to że mieszkał w Niemczech.Leciały na to jak muchy do g....Niesamowite ale prawdziwe :)))) A każda póżniej żaliła się jaki to on cham i głupek jak było po wszystkim.Oj zawiła kobieca natura :) Odpowiedz Link Zgłoś
cruelladefacto Re: Prawiczek 16.08.08, 16:43 wiesz co, myślę, że kiedy już spotkasz jakąś wartościową, myślącą kobietę, to ona doceni, że zachowałeś "wianek" właśnie dla niej. Jest jeszcze drugie wyjście: możesz iść do prostytutki, być może będzie Ci łatwiej się przełamać, bo przecież już więcej jej nie zobaczysz, a jesteś klientem, więc to Ty wymagasz. Po tym pierwszym razie z prostytutką być może staniesz się śmielszy do kobiet i bardziej pewnym siebie. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjs Re: Prawiczek 17.08.08, 00:25 Ten wariant z prostytutka odpada.A jeśli chodzi o śmiałośc to nie mam z tym problemów.Problem mam z zapoznaniem w ogóle kogoś.Najtrudnieszy ten etap.Dziewczyny te które znałem już dawno są matkami i żonami a zaczepianie kogoś przez net kończy się zwykle tak samo.Jestem facetem który zyskuje tak mi sie wydaje dopiero po blizszym poznaniu a niestety pierwsze wrażenie jakie robie byc może na dziewczynie nie jest koniecznie te jakie bym chciał robic.Może nie jestem przebojowy itd. ale też nie szukam nikogo takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
langolier_maximus Re: Prawiczek 17.08.08, 10:58 Wiesz, na swicei sa milion mezczyzn, ktorzy zskuja dopiero przy blizszym poznaniu, miliony niesmalych i mniej przebojowyc.Ale wiekszosc z nich jednak kogos poznaje w pewnym momencie.Seks naprawde uprawiaja ludzie brzydcy, glupi, piekni, przebjowi, z krzywymi osami, bezrobotni, bogaci, przecietniacy itditd.Pisze to nie dlatego,zeby cie dolowac tylko zeby uswiadomic ze nie ma co szukac wymowek tego typu.Mozliwe,ze jednak przydalby ci sie psycholog bo mas jakies nieuswiadomione blokady.Albo wyjatkowego pecha w co mniej wierze.Nemniej zacznij dzialac.Tlumaczenia tych porysowanych psychcznie panow powyzej, i Twoje reagowanie na te BZDURY do niczego nie doprowadzi.Chyba do poglebiania frustracji i obwiniania kobiet?innych?o twoja sytuacje osobista.Winy za swoje nieudane zycie nie szukamy w innych tylko w sobie najpierw.A jak nie to juz pozostaje tylko siedziec i pierdzielic o tym jaki swiat jest zly kobiety podle, zycie niesprawiedliwe i ogolnie do doopy-postawa nieudacznika. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjs Re: Prawiczek 17.08.08, 11:34 Ja też poznałem kogos w pewnym momencie ale niestety straciłem ja przez swoja głupotę i jakoś nie moge się z tego pozbierac.Było to rok temu.Umawiałem się po tym już z innymi dziewczynami ale albo po pierwszej randce albo na drugiej się kończyło.Ciągle porównywałem je do niej.Nie wiem dlaczego ale ciągle o niej myślę.Nie potrafie kogos okłamywać że mi się podoba tylko po to aby byc może wskoczyc do łóżka.TAki już niestety jestem nieudacznik :) Odpowiedz Link Zgłoś