samica1
26.10.08, 11:01
tak piszę dla utrzczenia nietypowej doby. Zmarnowałam tę godzinę na
podziwianie moich pięknych otynkowanych ścian.
Wbicie gwuździa powoduje tynkopad, a zatem pozostaną czyste, białe,
wielkoformatowe. W nocy pomarańczowo świeci na nie latarnia, którą
mi perfidnie miasto ufundowało, a w dzień to tylko dwa razy w
tygodniu będę je oglądać, więc się muszę nacieszyć. Kawa na
stołeczku pięknie wygląda na ich tle w świetle poranka, pięknie,
pięknie, tylko się, kurdeno, szybko kończy.