kobitka_z_klasa
04.11.08, 14:25
Wiadomo, że każdemu z nas różne układa się życie. Moje poukładało
się tak, że mimo trzech dych na karku nie mam dzieci, a mąż jest
ciągle na wyjazdach służbowych. Ze znajomymi mam coraz częściej
kontakt tylko telefoniczny lub mailowy, bo większość z nich jest już
dzieciata i za bardzo nie mają czas iść do kina, na gokarty, że o
wyjechaniu gdzieś na weekend nie wspomnę.
A ja szukam ludzi, w podobnym wieku, w podobnej sytuacji do mojej.
Może uda się czasami gdzieś wyskoczyć, a czasem być wsparciem, gdy
połowka wyjedzie w kolejną delegację ... Są jeszcze tacy?