nianiaa 10.12.08, 16:30 ...ale to uczucie faktycznie przychodzi znienacka.I jest takie meczace ,nie daje o sobie łatwo zapomniec.Ale miejmy nadzieje ,że uda sie nam tutaj wyjśc na weselsza nutę:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
halina501 Re: Smutno sie zrobilo... 11.12.08, 08:20 Hmmm,nie znam nikogo z Nienacka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nianiaa Re: Smutno sie zrobilo... 11.12.08, 16:14 Ha ,jesli napisałam cos źle ,znaczy z bykami ,to przepraszam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Nianiu:) 11.12.08, 18:38 o jakich Ty bykach piszesz..hmm?:) urszulka_byczek:) Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: Smutno sie zrobilo... 11.12.08, 20:46 Droga nianiu,mnie czasami ponosi i często najpierw piszę a potem dopiero pojawia się myśl...(w mojej głowie myśl?) :)) Ot,żart taki. Kiedyś ,dawno temu oglądałam jakiś kabaret a może inny rodzaj programu rozrywkowego i tam padały słowa: -"Zgłupieć przyjdzie..." -"Nie znam żadnego Zgłupcia", słyszałam w odpowiedzi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma :) 13.12.08, 09:36 > -"Zgłupieć przyjdzie..." dziś to przyjdzie ścierkać?:) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Halinko:) 11.12.08, 18:36 halina501 napisała: > Hmmm,nie znam nikogo z Nienacka ;) ja właśnie się zapoznaję z taką jedną, która wyskoczyła z nienacka, żeby rozweselić żarcikiem niewinnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
nianiaa Re: Halinko:) 12.12.08, 10:29 Ha ,ja sie nie poznałam na tym zarciku :)))Ale nie lubie popełniac błędów ,więc popieram wszelkie sugestie na ten temat:))Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś