Dodaj do ulubionych

pięknie pomilczeć

05.11.03, 09:36
mówimy o sztuce rozmowy, szukamy rozmówców interesujących, zastanawiamy się
nad dobrymi tematami do rozmów... a czy jeszcze umiemy ze sobą pomilczeć na
rozmaite tematy, albo i bez tematu, ale tak, żeby milczenie nie ciążyło???
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 09:45
      z Tobą choćby pomilczeć
      jakże jest ciekawie
      gdy siedzisz cała piękna
      przy swej małej kawie
      i podnosisz filiżankę
      nie nazbyt wysoko
      jakbyś chciała sprawdzić
      czy jeszcze jest po co
      włosy Twe kochane
      oczy Twe kawowe
      jakże Cię podziwiam
      w tej cichej rozmowie...

      PS. takowa poetica Adaśka Ziemianina, wszechmiary poranna, gdyż kawowa, się mi
      była skojarzyła z tematem przewodnim ;)
      • miltonia Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 09:59
        taka ja, to potrafie pomilczec jak jem, na ten przyklad. Nie mlaszcze wtedy
        nawet.
        • ka_27 pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:05
          Pomilczeć ... pięknie to brzmi ... :-)
        • czarnajagoda Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:06
          milczysz wtedy na temat tego co jesz, czy na inne tematy takoż???
          • edzioszka Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:14
            hyhy, ja to jestem połaczenie piorunujące Raptusiewicza z Milczkiem, nigdy nie
            wiem, któren mnie zdominuje aktualno ;)
            • czarnajagoda Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:17
              u mnie tyż coś takeigo - albo milczę, albo gadam jak
              katarynka... ale zasadniczo nie staram się ciągnąć
              rozmowy na siłę... jk ktoś odpowiada monosylabami, albo
              czuję, że się temat wyczerpał a nie mam pomysłu na inny,
              milczę...
              • edzioszka Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:23
                ja to tak mam, że są osoby, z którymi rozmowa nigdy nie jest w stanie mię
                znużyć, aczkolwiek i takie, których sama już obecność bywa męczliwą, że nie
                wspomnę o na siłę podtrzymywanej konwersacji...milczenie jest sztuką - kiedyś
                wyczytałam, iż prawdziwymi przyjaciółmi mogą zostać wyłącznie ci, którym cisza
                nie ciąży, a wręcz przeciwnie pozwala się cieszyć wzaimną obecnością <jest w
                tym ziarnko prawdy> ;)
                • czarnajagoda Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:32
                  właśnie to mnie zawszeastanawiało - są osoby, z kórymi
                  milczeni jest równie interesująśce jak rozmowa, są zaś
                  takie, z którymi milczenie jest równie męczące jak rozmowa...
                  • edzioszka Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:44
                    najprawdopodobniej bioprądy dwóch osóbek muszą mieć podobną częstotliwość ;)
                    nie wiem od czego jest uzależniona sympatia względem tej właśnie, a nie innej -
                    może powodem jest wzajemne uzupełnianie się, pożądany sposób bycia, osobowość...
                    • czarnajagoda Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:47
                      a nad takimi rzeczami to się nie zastanawiałam... bo niby
                      wiem dlaczego z kimś mi się dobrze rozmawia, a z kim
                      innym wręcz przeciwnie, ale trudno mi dociec dlaczego z
                      kimś mi się dobrze milczy, a z kim innym wręcz przeciwnie...
                  • miltonia Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:49
                    czarnajagoda napisała:

                    > właśnie to mnie zawszeastanawiało - są osoby, z kórymi
                    > milczeni jest równie interesująśce jak rozmowa, są zaś
                    > takie, z którymi milczenie jest równie męczące jak rozmowa...

                    Zazwyczaj z tymi samymi osobami interesujaco sie milczy i interesujaco rozmawia.
                    • czarnajagoda Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:54
                      zazwyczaj - ale znam osoby, z którym póki rozmawiam, to
                      rozmowa jakoś się toczy, ale gdy rozmowa sie urwie na
                      siłę usiłuje jednak coś powiedzieć, bo milczenie mi
                      ciąży... (odwrotnie to chyba nie mam, ale musiałabym
                      przeszukac pamięć, może by się co znalazło)
                    • edzioszka Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 10:57
                      hyhy, Miltoniu - musimy kiedy ze stoperem zmierzyć nasz milczący czas, ku
                      przemyśliwaniom naznaczony <pędzony towarzysko rzecz jasna, bo sama ze sobą w
                      zwyczaju gadać nie mam, conajwyżej uszy sąsiedzkie songwystępki pomęczę> ;)
                      • paladin Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 16:59
                        chcialem powiedziec /napisac/ ze jesli jest sie z kims i nastaje cisza taka
                        bardzo malo konstruktywna to nalezy przerwac taka znajomosc...
                      • paladin Re: pięknie pomilczeć 05.11.03, 17:00
                        nie wiem jeszcze dlaczego jak tylko przeczytalem temat watku to odrazu
                        skojarzyla mi sie "rozmowa bez slowa" SDM :)) ale Edi zamiescila ja juz w
                        drugim poscie :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka