Dodaj do ulubionych

czy kocha sie tylko raz?

09.05.09, 17:52
No wlasnie, jak w temacie...bo jesli tak, to jestem bardziej zalamana niz
jestem zalamana......
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: czy kocha sie tylko raz? 09.05.09, 19:23
      Podobno wszystko mija.
      Czasu,cierpliwości.
      • lukrecja-to-ja Re: czy kocha sie tylko raz? 15.05.09, 22:49
        Ja kochałam i kocham osobę która ,była i jest dla mnie całym światem.On ma kogoś
        ,ja też .Rozmawiamy przez telefon ,bo dzieli nas 500km i tęsknimy za sobą .Boimy
        się spotkania bo wiemy że skrzywdzimy naszych partnerów.Kochamy się do
        szaleństwa .Jego głos mnie uspokaja ,zawsze płacze kiedy rozmawiamy .Oddała bym
        wszystko żeby znów obudzić się w jego ramionach.Cierpię strasznie nienawidzę
        obecnego partnera .Serce oddaje się w życiu tylko raz ,ja moje oddałam właśnie
        jemu .I nawet jeśli nie będzie nam dane znowu być razem to moje myśli ,serce są
        zawsze przy nim.Już nigdy nikogo tak nie pokocham.
        • fantka Re: czy kocha sie tylko raz? 19.05.09, 13:49
          Odległość z reguły
          bardzo idealizuje tą/tego drugiego.
          Oboje jesteście w związkach,
          może lepiej byłoby to docenić...
          • kolorowa_skarpetka Re: czy kocha sie tylko raz? 04.06.09, 23:38
            często zakazany owoc kusi i wydaje nam sie taki cudowny i idealny
            rzeczywistość jednak okazuje się często inna
            A jesli oboje jestescie tak bardzo w sobie zakochani i tak pewni tego uczucia to
            może warto walczyć o ta miłość?
    • pilotkaxxxx Re: czy kocha sie tylko raz? 20.05.09, 08:43
      Myślę że w życiu można zakochać się więcej niż jeden raz...
      • zpoznania2 Re: czy kocha sie tylko raz? 20.05.09, 12:44
        tez sie nad tym zastanawiam- ale chyba jak narazie za wczesnie zeby
        myslec obiektywnie bo jestem na etapie ze tak naprawde kocha sie
        tylko raz... mam jednak nadzieje ze to nie prawda
        • kolorowa_skarpetka Re: czy kocha sie tylko raz? 04.06.09, 23:50
          ja tam zakochiwałam sie mnóstwo razy i zawsze bardzo mocno:)
          Wiele razy miałam złamane serce i cierpiałam okrutnie
          a jak sie pozbierałam to sie angazowałam w innym, z taką samą siłą:)



          • kolorowa_skarpetka Re: czy kocha sie tylko raz? 04.06.09, 23:52
            często były to zwykłe platoniczne miłości
            ale wszystkie były silne:)
      • panda_zielona Re: czy kocha sie tylko raz? 20.05.09, 21:46
        Każda miłość jest pierwsza,najgorętsza,największa,wszystkie inne
        usuwa w cień.Wszystko zależy od tego czy checemy otworzyć się na
        nowa miłość.
    • jeremi007 Re: czy kocha sie tylko raz? 26.05.09, 16:12
      Nie nie martw się. Na pewno kocha się nie raz....
      Ja jestem tego przykładem.
      • martakuba Re: czy kocha sie tylko raz? 30.05.09, 17:21
        mam nadzieje....bo juz sama nie wiem jak to z ta miloscia jest...kiedy on jest
        ze mna, jest mocno srednio, kiedy go nie ma - tesknie jak wariatka....chcialabym
        taka milosc, ktora powoduje ze mozemy wszystko, ze jestesmy soba....echhhh teraz
        to chyba nie do konca tak mam.....
    • e66 Re: czy kocha sie tylko raz? 17.06.09, 23:37
      Ta prawdziwa i jedyna miłość zdarza sie tylko raz. Nie wolno jej przegapić. Inne miłostki sa mało wazne.
    • takajatysia ja kochałam więcej razy.. 01.08.09, 00:48
      tak szaleńczo i obezwładniająco kochałam dwa razy. Fakt, że trzeba
      było wielu lat, żeby to minęło. Za każdym razem kilka lat i morze
      cierpienia w międzyczasie. I jestem na dobrej drodze, żeby pokochać
      trzeci raz - choć serce za trzecim razem już bardzo ciężko Komuś
      oddać.
      Reasumując nie wierzę, że istnieje tylko jedna "druga połówka" -
      choć z definicji powinno tak być ;) Za każdym razem to oczywiście
      inna Miłość, ale Miłość.. :)
      • lady_camelie Re: ja kochałam więcej razy.. 03.08.09, 16:53
        oby nie:)
        witam, tak swoją drogą ;)
    • peggy_brown_sue Re: czy kocha sie tylko raz? 23.08.09, 00:58
      Myślę, że najtrudniejsze to pojąć czym jest miłość i kochanie drugiej osoby...
      Uważam, że kochać można tylko raz, reszta to "podróbki" miłości, zauroczenia,
      fascynacje, obsesje...
      • nikita1001 Re: czy kocha sie tylko raz? 23.08.09, 10:37
        Ja zakochałam się w życiu 2 razy, nie wiem czy to dużo czy mało lecz miłość
        którą przeżyłam była piękna i czysta. W drugim przypadku tak mi się wydawało, że
        jestem również kochana lecz to była tylko dość wyrafinowana zabawa innej osoby.
        Jestem dość ostrożna w wyznawaniu uczuć i okazało się, że ta druga miłość dla
        której poświęciłam bardzo wiele z swego życia była tylko dla kogoś zabawą, to
        przykra nauka życia którą musiałam doświadczyć.
    • wredna_egoistka Re: czy kocha sie tylko raz? 23.08.09, 19:12
      Chyba wiele razy .. hm... nie wiem
      • fantka Re: czy kocha sie tylko raz? 31.08.09, 11:19
        Zakochana byłam wiele razy.
        Ale czy to była miłość prawdziwa?
    • hilffe Re: czy kocha sie tylko raz? 15.01.10, 21:24
      uważam, że kochać można więcej niż raz , lecz "złamane serce" boli bardzo bardzo
      bardzo długo i to bardzo boli.
      Ja dopiero po 3 latach !!! stwierdziłam, że nie ma we mnie już miłości do niego
      (albo w jakiś sposób zanikła),jednak urażona duma, i chyba fakt zaślepienia,
      zmarnowania czasu tkwi we mnie do dzisiaj i czasem zadręczam się jeszcze tą
      nieszczęśliwą ponoć "miłością" (a minęło już ponad 10 lat). Męczy mnie to czasem
      jeszcze !!!
    • samysliciel Re: czy kocha sie tylko raz? 15.01.10, 22:47
      martakuba napisała:

      > No wlasnie, jak w temacie...bo jesli tak, to jestem bardziej zalamana niz
      > jestem zalamana......

      I "tak" i "nie", wszystko zależy od konkretnego człowieka.

      Ze względu na zaangażowanie emocjonalne rozróżnia się dwa typy ludzi: kochających i kochliwych. Ludzie kochający są romantycznymi ideowcami, którzy wiedzą kogo szukają (jaki typ człowiek) i są w stanie pokochać, zdają sobie sprawę z powagi tego uczucia, do swego partnera przywiązują się bezgranicznie. Potrafią poczekać, aż znajda tą właściwą osobę.

      Ludzie kochliwi są natomiast z natury niestali w uczuciach, są to osoby "wiecznie" niedojrzałe emocjonalnie, w ich życiu przewija się wiele/u "tych jedynych". Ich uczucia są często uwarunkowane czynnikami środowiskowymi, kierują się wtedy myśleniem - wszyscy kumple/psiapsiuły mają już swoją "połówkę" (pozornie) więc i ja będę miał/a; na MTV pokazali że dzieciaki wskakują bawić się w łóżku mając x lat czyli i ja tak muszę; rodzina i znajomi ciągle dopytują się czemu ciągle jestem sam/a więc dla świętego spokoju znajdę kogoś, zawsze później mogę to skończyć; czy w końcu klasyka świata - on bogaty/ona piękna, to idealny materiał na męża/żonę (dopóki nie pojawi się ktoś lepszy).
      "Pół biedy" jeśli zejdą się dwie nieodpowiedzialne osoby, gorzej jeśli jedna ze stron poważnie myśli o związku i zostanie zwiedziona, to później boli.
      • red-fox Re: czy kocha sie tylko raz? 16.01.10, 01:19
        Kazda milosc jest inna jak dziewczyny ktore kochalem. Wiele by mozna opowiadac
        ale i tak slowa tego nie oddadza.
        • samysliciel Re: czy kocha sie tylko raz? 24.02.10, 02:19
          Obecnie modne staje się podciąganie zauroczenia lub pożądania pod uczucie
          miłości, dewaluując jego znaczenie... Ludzie kochają się co najwyżej w łóżku...
    • pannaredd Re: czy kocha sie tylko raz? 24.02.10, 13:01
      ja uważam że można kochać wiele razy i za każdym razem prawdziwie choć wg mnie
      za każdym razem inaczej... sama kochałam 2 razy wcześniej a teraz kocham trzeci
      raz - co ciekawe - czuje się jakbym kochała pierwszy raz ... dziwne... może
      dlatego że tym razem po raz pierwszy tak naprawdę czuję się kochana i to
      potęguje czy też intensyfikuje moje uczucie...
    • mirus_s .,tylko 25.02.10, 09:32
      .,raz...
    • tadeusz_ski.51 To chyba jest cecha indywidualna? 24.03.10, 12:38
      nam ludzi, którzy co rusz się zakochują, odkochują się i znowu zakochują w kimś
      innym.
    • marcin_z_chocieborza Re: czy kocha sie tylko raz? 25.03.10, 15:02
      Jeśli mówimy o miłości w postaci uczucia, to jest możliwe wielokrotne zakochanie
      się, ale po upływie pewnego czasu od poprzedniego zaangażowania.
      • tadeusz_ski.51 Fakt 25.03.10, 22:51
        Potrafisz napisać coś sensownego, tylko po co te głupie insynuacje? Powielasz
        "Wejście smoka"?? To po prostu głupota.
        • tropem_misia1 Re: Fakt 26.03.10, 09:00
          zakochanie to nie miłość
          • marcin_z_chocieborza Re: Fakt 26.03.10, 11:33
            Pierwsze stadium miłości
    • the.ghost.pl Re: czy kocha sie tylko raz? 29.03.10, 12:22
      Cześć... Jak by tu zacząć. Niestety to stwierdzenie jest jak
      najbardziej prawdziwe. Trzeba rozróżnić dwie sprawy:kochanie i
      zakochanie.

      W moim przypadku kochanie było i jest tylko jedno. zakochań było
      wiele po drodze. Czasami tylko po to, że spróbować zapomnieć obiekt
      kochania. Niestety nie udało się. Wiem że tej drugiej stronie też
      nie wyszło. Probowalismy/Próbujemy juz n-ty raz zaistnieć razem.
      Zaczeło sie na studiach, wspólna obrona, wyjazdy na wieś, spacery,
      później zamieszkanie... Nie wyszło. Każde z nas poszło w swoją
      stronę. Były złości, nerwy, płacze. Nerwy sie uspokajały, łzy
      wysychały i serce znowu zaczynało bić mocniej tylko w tym jednym
      kierunku. Z jednej strony czujemy, że nasza wspólna przyszłość może
      być cieżka, bo jesteśmy identyczni pod względem charakterów. Oboje
      tak samo zawzięci, uparci i dumni gdzieś w głębi. Jeśli jedno z nas
      czegoś chce to nie zawsze jest w stanie powiedzieć o tym, czeka na
      to aż to drugie się domyśli. Oboje kochamy na zabój, bez
      ograniczeń... I chyba tak juz zostanie - cokolwiek przygotował dla
      nas nieprzewidywalny LOS... Bo kocha się TYLKO raz. reszta to są
      zwykłe zauroczenia, zakochania, oczarowania... Ale niewiele mają z
      prawdziwego, głebokiego uczucia...
      • i.love.fast Re: czy kocha sie tylko raz? 29.03.10, 18:36
        Czytając twój post , jakbym swoją historię czytała.
        Kocham, ale duma nie pozwala mi błagać o miłość.
        Cierpię strasznie , mam myśli samobójcze,ale odwagi mi brak.
        Kiedyś się w końcu na odwagę zdobędę , bo już tak dłużej nie chce cierpieć.
        Dlaczego dwoje ludzi skoro się kocha , nie potrafi z sobą rozmawiać , wybaczać,
        kto powinien pierwszy podjąć dialog?
        • panna.m.igotka Re: czy kocha sie tylko raz? 30.03.10, 20:23
          Skoro jesteś pewna jego uczuć to na co czekasz? Może to właśnie Ty
          powinnaś pierwsza podjąć dialog z tą osobą? Radzę nie czekać, tylko
          schować dumę do kieszeni, zebrać się w sobie, "rzucić na głęboką
          wodę" i zobaczyć gdzie cię poniesie. Powodzenia.
          • the.ghost.pl Re: czy kocha sie tylko raz? 31.03.10, 13:49
            Wiesz to wcale nie jest takie łatwe. Sęk w tym, że mimo wielkiej
            miłości gdzieś w środku jest świadomość, że z połączenia tychże
            dwóch osóbek nie wyniknie nic dobrego. Piszę tak bo lekko licząc do
            takiego ponownego wejścia do tej samej rzeki dochodziło conajmniej
            kilka razy. Zawsze były obietnice z obu stron, próby zmiany,
            polepszenia wszystkiego. to trwało miesiąc, dwa czasami pół roku. I
            znowu nadchodził moment wymiany zdań, wymówienia tej drugiej osobie
            co kiedyś zrobiła, jak nas zraniła. Wszystko się znowu waliło. I
            znowu rozstanie trwało pare tygodni. Najlepiej jak nie było żadnego
            kontaktu. Jak tylko się jakikolwiek kontakt pojawił to znowu uczucia
            odżywały, znowu robiło sie miękko i zaczynało się wszystko od
            nowa... i cały czas tak właśnie jest. Rzecz w tym, że uczucie
            wielkie jest tylko obiekty ulokowań tych uczuć jakoś nie umieją
            znaleźć wspólnego języka na dłuższą metę...
            • panna.m.igotka Re: czy kocha sie tylko raz? 31.03.10, 16:33
              Nic w życiu nie jest proste i nie przychodzi od tak sobie ... trzeba
              trochę się postarać ... pójść na kompromis, zrozumieć, zaufać. A im
              mocniej się coś do kogoś czuje tym powinno być to prostrze. Czasem
              same tzw. "przyciąganie siebie na wzajem" nie wystarczy i trzeba
              czegoś więcej. Najwidoczniej jesteście sobą zafascynowani, ale na
              dłuższą metę tak jak zauważyłaś/eś nie potraficie się dogadać.
            • i.love.fast Re: czy kocha sie tylko raz? 31.03.10, 19:46
              Kiedy ludzie się kochają, oni się słuchają i rozmawiają ze sobą. Kiedy kończy
              się dialog, kończy się miłość.
              Jak niewiele trzeba by zrazić do siebie drugą osobę, o wiele trudniej jest
              zbudować więź… Dlaczego więc ciągle popełniamy te same błędy? Dlaczego nie
              staramy się zrozumieć… by później móc zmienić coś na lepsze.
              Miłość to stan zupełnej bez obronności i piękna, a te giną, gdy budujemy wokół
              siebie egocentryczne mury.
              • panna.m.igotka Re: czy kocha sie tylko raz? 01.04.10, 16:06
                Nie staramy się zrozumieć, ponieważ potrafimy jedynie mówić o swoich
                potrzebach, pragnieniach ... a nie potrafimy wysłuchać drugiej
                strony, zrozumieć ... a czasem tak niewiele potrzeba ... żadnych
                słów, tylko gesty, aby pokazać ... kto jest dla nas najważniejszy. A
                błędy popełnia każdy, bo to są nasze słabości ... których zwalczyć
                nie można i tylko zależy od siły uczucia drugiej osoby ... ile jest
                w stanie znieść, wytrzymać. Budowanie więzi z drugą osobą nie jest
                proste, ale warte każdego poświęcenia.
                • tadeusz_ski.51 Reasumując 01.04.10, 19:06
                  - należy wybierać z głową! Głową nie żadnym "sercem"! Głupkowate zachwyty nad
                  własną wizją człowieka kończą się rozczarowaniem! Zawsze! Trzeba obiektywnie, na
                  zimno, przyjrzeć się, ocenić, zebrać opinie osób mających długą znajomość z tą
                  drugą osobą, zweryfikować fałszywe opinie, przyjrzeć się rodzicom, jeśli to
                  mężczyzna, to bez wątpienia powieli wiele z zachowania ojca. Zebrać to do kupy i
                  dopiero wtedy decydować. Jeśli ktoś pod wpływem zachwytu, zauroczenia,
                  przyrównania do wyidealizowanego wzorca, który każdy z nas posiada, decyduje się
                  iść na całość, to skacze głową w dół do nieznanej wody! Rozsądek psiakrew!
                  Rozsądek, po to macie rozum!
                  • panna.m.igotka Re: Reasumując 02.04.10, 08:31
                    Ehhh ... Tadziu ... łatwo się pisze, a w realu nie do zrealizowania.
                    • tadeusz_ski.51 Właśnie. Sam trafiłem tak, 02.04.10, 13:56
                      że nie powiem ale lubię się wymądrzać
                      • tadeusz_ski.51 Ech, gdybym ja kiedyś 02.04.10, 13:59
                        był tak przemądrzały jak teraz... to pewnie też bym się wpakował? Bo najłatwiej
                        jest doradzać
                • i.love.fast Re: czy kocha sie tylko raz? 02.04.10, 20:43
                  Nikt nie mówił ,że będzie łatwo, każde cierpienie przecież boli.
                  Boli tak ,że żyć się nie chce, nic się nie chce , wstawać z łóżka się nie chce ,
                  myśli kłębią się , płacz .... który ulgi nie przyniesie...
                  • i.love.fast Re: czy kocha sie tylko raz? 03.04.10, 10:35
                    Święta.....to nie radość , to cierpienie . Głosu jego nie usłyszę,
                    życzeń sobie nie złożymy, uśmiechu na ukochanej twarzy nie ujrzę .
                    Ile warte jest takie życie, dla mnie sens straciło.
                    • panna.m.igotka Re: czy kocha sie tylko raz? 12.04.10, 16:30
                      Skoro dokonał takiego wyboru ... trzeba się pogodzić ... przestać
                      zadręczać. Nie odezwał się w Święta ... bo nie chce pamiętać ... nie
                      potrzebuje bliskości ... gdyby mu zależało na utrzymaniu
                      jakiejkolwiek relacji między wami ... znalazł by sposób. A tak nie
                      zostaje nic innego ... trzeba myśleć o sobie i nie chodzi o egoizm.
                      Ponoć kiedy kogoś kochasz, pragniesz dla niego jak najlepiej ...
                      pragniesz jego szczęścia. I takimi kategoriami trzeba się kierować.
      • tadeusz_ski.51 Sorry, ale w tych 30.03.10, 10:55
        tematach nie jestem ekspertem. Jedyne co mogę, to współczuć i zapłakać, buuuuuu...
        • 0.sowisia123 Re: Sorry, ale w tych 03.04.10, 15:45
          ja mam jeszcze gorzej i nie placzehttps://
          • i.love.fast Re: Sorry, ale w tych 04.04.10, 06:28
            0.sowisia123 napisała:

            > ja mam jeszcze gorzej i nie placzehttps://

            Każdy z nas swoje smutki, tragedie przechodzi na swój indywidualny sposób, i dla
            każdego z nas nasz ból jest bolesny. Nie możesz czuć
            czyjegoś bólu.

            • tadeusz_ski.51 Jasne, I.love dobrze mówi 04.04.10, 07:16
              i.love.fast napisała:
              > ... dla każdego z nas nasz ból jest bolesny.
              -------
              Z własnego doświadczenia Wam powiem, że najbardziej bolesny jest ból zęba!
              Hyyyyyyyyyh, luuuuuuudzie, jak to potrafi cholernie boleć!!
              • i.love.fast Re: Jasne, I.love dobrze mówi 04.04.10, 09:18
                Nie mając nie do powiedzenia w kwestii uczuć może lepiej milczeć , niż szydzić
                cynicznie z ludzi którzy cierpią ?
                Życzę radosnych świat , pełnych miłości.


          • tadeusz_ski.51 Gorzej? No nie wiem? 04.04.10, 07:11
            0.sowisia123 napisała:
            > ja mam jeszcze gorzej i nie placze
            -------
            Bo skąd my mamy wiedzieć? Sowisia, myślisz, że jestem taki frajer i uwierzę Ci
            na słowo?
            Jeśli opowiesz nam Swoja historię, to wtedy oceni się, porówna i będzie można
            coś zawnioskować?
    • joladon Re: czy kocha sie tylko raz? 12.04.10, 20:37
      www.youtube.com/watch?v=GS6lrl0wBik
    • ajrisz33 Re: czy kocha sie tylko raz? 13.04.10, 18:29
      nie załuj ze sie skonczyło, ciesz sie ze sie zdarzyło:-)
      www.poprzejsciach.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka