kanuk
08.12.03, 15:19
Wiersz dla bardzo niegrzecznych bachorow
Slowa kluczowe - poezja, koty.
Niech wszystkie bure kocury,
Co lubia z kielbasy skory
A nieco mniej - konfitury,
Natomiast nie znosza: cenzury,
Partyjnej nomenklatury
I nie chca psiej dyktatury
(Czy chocby prezydentury)
W zamian za wzrost koniunktury,
Podwyzki emerytury,
Czy szanse asystentury -
Te wszystkie nocne miauczury
O glosach Jana Kiepury,
Co chodza po dachach w konkury
Do kociej zalotnej cory
Lub, prezentujac figury,
Tancuja wzdluz klawiatury,
Choc nie zna nikt partytury
Najglupszej miniatury
(Co stwierdzi surowe jury
Drazliwe na punkcie chaltury)
...Albo te ich uwertury,
Od ktorych dzwiekow drza mury
Szacownej architektury
Katedry w Cantenbury -
Wiec wszystkie: wesole i gbury,
Przystojne i kreatury,
Chodzace karykatury
Przerazajacej postury
Niby oblesne jaszczury
Z Karbonu, Kredy czy Jury
I te zadziorne z natury,
Robiace co noc awantury
Wbrew wszelkim zasadom kultury -
Strach myslec jak dorwie cie ktory,
Gdy ksiezyc sie skryje za chmury
Wsrod mroznych podmuchow wichury!
W oddali szczekaja wilczury,
Wkrag podejrzane kontury,
A taki wyciaga pazury
(Jakby do akupunktury)