Gość: samanta
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
29.01.02, 13:45
W nocy na czacie zaczepil mnie osobnik podajacy sie za syna szatana .Co raz wtracal zwroty w
roznych jezykach (jak to u diablow bywa) .Obiecal mi rozkosze zycia i rozkosze ciala.... Chcial przeslac
swoje zdjecie twierdzac ,ze zakocham sie w nim momentalnie. Kusil,oj jak kusil.....Obiecywal wejsc w
moj sen ...ale nic nie pamietam ,bo mocno usnelam.Jak myslicie ,oddac dusze diablu?A moze ktos
chcialby jego adres? Ciekawe skad ten szatan wiedzial ze jestem ze szczecina?;)