marekmars
30.07.09, 09:34
Naszla mnie pewna watpliwosc po ostatnim badaniu alkomatem przy
ktorym mialem 0,17 po 2 godzinach i zjedzonym obiedzie. Wypite jedno
piwko 0,5 litra Tyskie Książece.
Policjant w traksie kontroli drogowej po zatrzymaniu zwykle
podchodzi i prosi o dokumenty, a nastepnie jesli chce to idzie po
alkomat i kaze dmuchac.
Stad pytanie... Co jesli w tym czasie wyciagniemy piwko i trzasniemy
je sobie na exa zanim on przyjdzie z alkomatem :) I jak na to
udowodni ze podjechalismy bedac juz wczesniej pod wplywem ? :)
Stanelismy i chyba poza zakazem picia alkoholu w miejscach
publicznych nie popelniamy zadnego wykroczenia,a moze sie myle...
Co myslicie o tym drogie kolezanki i koledzy ?