Dodaj do ulubionych

Wypadek w Markach

15.11.09, 11:10
www.tvnwarszawa.pl/-1,1628732,0,,smiertelne_potracenie_w_markach,wiadomosc.htm
Obserwuj wątek
    • xxmarksxx Re: Wypadek w Markach 15.11.09, 11:29
      a w jakim celu to zamiesciles?
      wszystkie media o tym trabia... od TV, poprzez radio, do onetu...
      Faktycznie.. brakowalo tylko na tym forum....
      jak to bylo?
      "Zerowanie na nieszczesciu?"
      • mdzalewscy1 ja nie słyszałem......... 15.11.09, 15:05
        ja nie słyszałem o tym, a życzę sobie wiedzieć co się dzieje w moim mieście.
        Jest to forum Marek, więc właściwe miejsce na takie informacje. Po co to
        zamieścił ?, prawdopodobnie po to aby poinformować iż takie nieszczęśliwe
        zdarzenie miało miejsce w naszym mieście.
      • tomt3 Re: Wypadek w Markach 15.11.09, 17:41
        xxmarksxx napisał:

        > "Zerowanie na nieszczesciu?"
        Gdyby głupota miała skrzydła to latałbyś jak pershing.
        • xxmarksxx Re: Wypadek w Markach 15.11.09, 18:29
          tomt3 napisał:
          "Gdyby głupota miała skrzydła to latałbyś jak pershing."

          Niestety, dogonic ciebie zawsze bedzie trudno...

          PS
          Miej troche honoru.., rowniez dla siebie, i po prostu usun te posty...
          • figaroo Re: Wypadek w Markach 15.11.09, 20:21
            xxmarksxx czy ty masz jakieś kompleksy czy jak to inaczej nazwać?
            Po pierwsze czego wchodzisz w wątek o wypadku skoro już o nim wiesz, bo
            wszystkie stacje o niej trąbią?
            A po drugie nie wszyscy mają czas latać po wszystkich kanałach w tv i po
            wszystkich stronach w necie, żeby akurat wyszukać jakieś niusy na temat wypadków
            w Markach.
    • xxmarksxx Re: Wypadek w Markach 15.11.09, 20:43
      Poszedł facet do lasu. Tak łaził i łaził, że w końcu zabłądził. Chodzi więc po
      lesie i krzyczy. W pewnym momencie coś go szturcha z tylu w ramię. Odwraca
      głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany, wkurzony, piana z pyska
      mu leci i mowi:
      - Co tu robisz?
      - Zgubiłem się - odpowiada facet.
      - Ale czego się, kurde, tak drzesz? - pyta znowu wściekły niedźwiedź.
      - Bo może ktoś usłyszy i mi pomoże - mówi gość.
      - No to ja usłyszałem. Pomogło ci?
      • macarthur Re: Wypadek w Markach 15.11.09, 23:16

        xxmarksxx napisał:

        > - No to ja usłyszałem. Pomogło ci?

        a tobie ta informacja na forum jakoś zaszkodziła ?

        bez pozdrawiania
        • markowianka2009 Re: Wypadek w Markach 17.11.09, 07:40
          Hej
          Mały głos do dyskusji,,,,,,
          Również jestem zainteresowana dowiadywaniem się na tym
          forum ...różnych informacji o miejscu gdzie mieszkam...
          a naprawdę nie przeszkadza mi nic a nic,,jesli są to wiadomomości
          nie za fajne...Oczywiście gdyby na tym forum zamieszano podobne info
          (o wypadkach) dot, Piaseczna czy Koziej Wólki....wówczas mogło by to
          denerwować ...A tak? piszmy tu o wszystkim :dobrym , fajnym ale i
          smutnym i takim tam ;)
          Pozdrawiam
          • brum.pl1 Re: Wypadek w Markach 17.11.09, 11:01
            markowianka2009 napisała:

            > A tak? piszmy tu o wszystkim :dobrym , fajnym ale i
            > smutnym i takim tam ;)
            > Pozdrawiam

            Skorzystam zatem z Twojej propozycji...
            Moja sąsiadka zaczyna dzień od czytania nekrologów w nadziei, że znajdzie tam
            nekrolog swojego męża...
            • f-olka Re: Wypadek w Markach 17.11.09, 12:09
              ja niestety kilkukrotnie przejeżdżałam obok owego wypadku. I niestety w tym
              samym miejscu kilka godzin później prosto pod moje koła wjechał pan na rowerze,
              bez żadnego oświetlenia, odblasków czy czegokolwiek. Jako, iż widziałam
              wcześniej poprzednie zdarzenie zaświeciłam długie i mocno zwolniłam. To miejsce
              jest okropne, gdyż nic tam nie widać, a i inni użytkownicy drogi są bardzo
              bardzo bezmyślni. Pan na rowerze wjechał na chama i miał wiele szczęścia, gdyż
              trafił na osobę, która zwalnia tam gdzie trzeba i nie jeździ 200 na godzinę po
              Markach co jak usłyszałam od innego uczestnika tej trasy jest normą.

              Ludzie jak chcecie tracić życie to się wieszajcie a nie ryzykujcie życia innych
              osób.
              • oldboy42wawa Re: Wypadek w Markach 17.11.09, 16:42
                f-olka napisała:

                ""Ludzie jak chcecie tracić życie to się wieszajcie a nie ryzykujcie
                życia innych osób""

                widać po twoim wpisie że życie ludzkie ma dla ciebie najwyższą
                wartość dlatego liczymy na twoją wielką mądrość też na drodze
                :)


            • slaw Re: Wypadek w Markach 17.11.09, 17:44
              To zrób jej przyjemność - już od 7,19zł brutto:

              wyborcza.pl/nekrologi/1,101500,6985823,Jak_nadac_nekrolog_.html
              • f-olka Re: Wypadek w Markach 18.11.09, 17:26
                wiesz co sorry, ale jeśli ktoś bezmyślnie jeździ 200 po Markach, tudzież nawet
                trasie toruńskiej. spycha innych uczestników z drogi a niestety i to mi się
                zdarzyło, jeździ na czerwonych światłach (co w Markach i w Wawie jest normą) to
                mogą Ci ręce opaść. Wierz, że życie innych osób ma dla mnie wielką wartość stąd
                jeżdżę przepisowo i nie gnam na zabój, bo na prawdę interesuje mnie czy ja, moje
                dzieci i inni ludzie wrócą żywi do domu.

                W sobotę jak usłyszałam od pewnego pana który z radością oświadczył, że
                jeżdżenie po Markach 200 i nie stawanie na czerwonym to norma to ręce mi opadły.
                Następnym martwym może być każdy z nas bo taki ktoś z fantazją i wielkim autem
                postanowi bawić się w Zyg Zag McQuinna.
                • mdzalewscy1 Re: Wypadek w Markach 18.11.09, 18:59
                  " W sobotę jak usłyszałam od pewnego pana który z radością oświadczył, że
                  > jeżdżenie po Markach 200 i nie stawanie na czerwonym to norma to ręce mi
                  opadły "


                  ktoś Ci głupoty naopowiadał, ja rocznie robię 100tyś km, dziennie śmigam po
                  Markach kilka, kilkanaście razy od paru lat.

                  Tu się nie da NAGMINNIE jeździć 200km/h chyba, że w nocy, bo jak wiadomo po
                  23:00 na skrzyżowaniach pomarańczowe już tylko miga.

                  Światła za światłami, auto za autem, korek za korkiem, każdy się wciska wpycha,
                  owszem jak jest luźniej to można lecić ponad 100km/h ale nie 200km/h to
                  niewyobrażalna prędkość, w ciągu sekundy pokonuje się ok. 60m,średniej klasy
                  auto rozpędza się do 200km/h w przeciągu 60s. Biorąc pod uwagę odległości między
                  skrzyżowaniami i inne sprawy, szybko można wyliczyć co jest możliwe. Owszem
                  jakiś wariat z mocnym autem i przy bardzo sprzyjających warunkach TAK, ale nie
                  NAGMINNIE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka