Dodaj do ulubionych

Flash mob w Pruszkowie :D

24.02.11, 10:13
Wydarzenie odbędzie się 5 marca o godz. 17.30 w McDonald's w Pruszkowie
W wydarzeniu chodzi o to aby przyszło jak najwięcej osób do McDonald's w jednym czasie i zamówiło cheeseburgera. W Niemczech miało miejsce podobne wydarzenie wzięło udział w nim ponad 7tys. osób. U nas pewnie tyle nie będzie ale liczy się każdy kto przyjdzie. Liczy sie zabawa! Przyjdźmy i wykupmy wszystkie cheeseburgery :D
Obserwuj wątek
      • michart Re: Flash mob w Pruszkowie :D 24.02.11, 12:35
        > Taaa ... już lecę stać w kilometrowej kolejce po kanapkę. A nie lepiej by było
        > zrobić jakąś akcję która przyniesie wymierne skutki - sprzątanie, odśnieżanie,
        > zbieranie kup ...

        No co ty - to by nie było tak fajne jak spotkanie pod szyldem dużej sieci oferującej śmieciowe jedzenie i zrobienie jej darmowego publicity. Trzeba by być niezłym frajerem, żeby tam polecieć i na zawołanie kupować cheeseburgery.
        • daszek95 Re: Flash mob w Pruszkowie :D 24.02.11, 12:41
          Jak was to nie interesuje to po co piszecie? Zachowujecie sie jak typowe zgrzybiałe dziadki. Nikt wam nie każe pójść na tą akcję. Inicjatorem akcji jestem Ja i nie mam nic wspólnego z McDonald's.
            • daszek95 Re: Flash mob w Pruszkowie :D 24.02.11, 13:01
              O co wam chodzi? Z kolegami oglądaliśmy w telewizji podobna akcje tylko że w niemczech, tam przyszło ponad 7000 osób. I pomyśleliśmy że fajnie byłoby takie coś zorganizować w Pruszkowie, więc nie wiem w czym problem.
                • alabama8 Re: Flash mob w Pruszkowie :D 24.02.11, 14:05
                  varsovinn napisał:
                  Jakby pokazali że w rajchu w maku 7000 głupiego luda zrobiło analny pociąg to też byś poleciał?
                  Łe he he he - to dobre. A poważniej - inicjator to zapewne dzieciak którego kręcą takie spędy. Jego sprawa. My - zgrzybiali dziadkowie i staruchne babuchny mamy na tyle mało czasu, że interesują nas akcje przynoszące wymierny skutek (np. pomalowanie ścian w szpitalach). Coś co będzie służyło innym.
                  • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 08:20
                    kot.pik napisał:

                    > Na taki numer bym się wybrał;)

                    Następnego dnia mieliby SANEPID u siebie jak w banku. :)

                    Z drugiej strony trochę bym miał opory, żeby wykręcić mcdonald'sowi taki numer, bo mają tam generalnie smaczne jedzenie i moim zdaniem wcale nie śmieciowe, jak to się utarło w pewnych kręgach nazywać. Sam kilka razy robiłem w domu big maca a'la mcdonald i przekonałem się empirycznie, że nie jest to danie ani zdrowsze, ani mniej zdrowe niż schabowy z marchewką, sushi czy panga z kiełkami. Niezdrowe jest jedzenie na okrągło tego samego

                    Jeśli chcecie sprawdzić z czego jest zrobiony big mac lub nawet samemu spróbować go sobie zrobić w domu polecam link Big Mac jak z McDonaldsa przepis sprawdzony. Zero ściemy, a efekt palce lizać. :)

                    • michart Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 09:22
                      > Jeśli chcecie sprawdzić z czego jest zrobiony big mac

                      Ten film tego nie ujawnia.

                      Co do śmieciowego jedzenia, to muszę powiedzieć, że chociaż zaliczam do niego dania z McDonald's, to w wielu różnych polskich barach i barkach można znaleźć zdecydowanie gorsze świństwa.
                      • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 10:03
                        michart napisał:

                        > > Jeśli chcecie sprawdzić z czego jest zrobiony big mac
                        >
                        > Ten film tego nie ujawnia.

                        Rozumiem, że chciałbyś się dowiedzieć z czego mcdonald robi 100% wołowinę?
                        Niestety, jest to okryte tajemnicą jak receptura coca-coli. ;)
                        Nie zdziwiłbym się, gdyby to były kopyta, ogony i jądra. W sumie jednak Polacy jedzą gotowane jelita, Francuzi nerki i mózgi, Chińczycy koty i psy, a Brazylijczycy szarańczę i larwy...



                      • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 10:40
                        michart napisał:

                        > Co do śmieciowego jedzenia, to muszę powiedzieć, że chociaż zaliczam do niego d
                        > ania z McDonald's...


                        Jeszcze ciekawostka. McDonald o swoich produktach (ze strony McDonalda): McDonald's hamburger patties in the U.S. are made with 100% USDA-inspected beef. They are cooked and prepared with salt, pepper and nothing else - no preservatives - no fillers. Our hamburger buns are made from North American-grown wheat flour. Our world-famous French fries are made from potatoes and cooked in a canola-oil blend. These are the same foods that consumers buy every day in their local grocery stores - bread, meat and potatoes.

                        Gdzie tu śmiecie? Może ktoś wyjaśni?

                        wolne tłumaczenie: Kotlety do hamburgerów McDonaldsa są w 100% zrobione z wołowiny atestowanej przez amerykański departament ds. rolnictwa. Są przyrządzane z użyciem soli, pieprzu i niczego więcej - żadnych konserwantów - żadnych dodatków. Nasze bułki do hamburgerów są zrobione z wyprodukowanej w Północnej Ameryce mąki. Nasze światowej sławy frytki są robione z ziemniaków i smażone na oleju rzepakowym. Są to te same produkty jakie konsumenci kupują codziennie w sklepach spozywczych: pieczywo, mięso, ziemniaki...
                        • michart Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 11:28
                          "are made with 100% USDA-inspected beef"

                          Biorąc pod uwagę amerykańskie przepisy, ten fragment może być dwuznaczny:
                          1. Kotlety są zrobione ze stuprocentowej wołowiny (100% beef).
                          2. Kotlety są zrobione wyłącznie (w stu procentach) z wołowiny (beef) zatwierdzonej przez USDA.

                          USDA rozróżnia "100% beef" i "beef". W tym drugim mięsa może być tylko 40%.

                          Zresztą, nie powiesz mi chyba, że postawiłbyś znak równości pomiędzy stekiem zrobionym z jednego kawałka mięsa, a mielonym kotletem, w którym nie do końca wiadomo co jest.
                          • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 14:46
                            michart napisał:

                            > Zresztą, nie powiesz mi chyba, że postawiłbyś znak równości pomiędzy stekiem zr
                            > obionym z jednego kawałka mięsa, a mielonym kotletem, w którym nie do końca wi
                            > adomo co jest.

                            Ano nie powiem. Ryzyko zawsze jest, dopóki nie zaczną mielić mięsa na naszych oczach.

                            Wtedy jednak pojawią się inne wątpliwości. W rodzaju ile wół miał lat, co jadł i czy aby na pewno zdrowo się odżywiał, czy miał dzieci i co się z nimi teraz dzieje, czy się umył przed śmiercią i jak miał na imię jego opiekun. Ludzie uwielbiają takie historie, bo chociaż w Boga już nie wierzą to wierzą w istnienie jakichś przepotężnych sił, których jedynym celem jest ukrycie przed ludzkością faktycznego obrazu rzeczywiśtości, oszukanie, wykorzystanie i wpędzenie w śmiertelną chorobę.

                            A hamburgery, jak to hamburgery. Są całkiem niezłe, jeśli się ich nie wcina za często.
                            A takie zrobione w domu są tylko godne polecenia od czasu do czasu jako zabawny pomysł na obiad. :)











      • new.joiner Re: Flash mob w Pruszkowie :D 24.02.11, 15:51
        Rozumiem, że jeżeli padnie kiedyś propozycja jakiegoś pożytecznego działania to mogę na Ciebie liczyć? Pytam, bo czasem chodzą mi po głowie różne pomysły i jestem ciekawy na jaki odzew mógłbym liczyć...

        pozdr
    • ilekobietamalat Re: Flash mob w Pruszkowie :D 24.02.11, 16:58
      jak przeczytalam ttytul to sie nawet ucieszylam. bo takie rzeczy mnie ciesza:)

      ale mcdonald? kupowanie hamburgera? serio?!
      rozumiem gdyby wszyscy tam zaczeli spiewac, albo podskakiwac na jednej nodze(pal szesc, moze byc nawet z ta kanapka w zebach). ale tlum dzieciakow w mcdonald kupujace hamburgera.. nie wiem czy to bedzie sie czymkolwiek wyroznialo;>
      • kot.pik Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 01:36
        Tylko jeżeli ma wadę fabryczną. Ale wtedy też raczej nie oddadzą Ci pieniędzy, tylko wymienią na pełnowartościowy egzemplarz. Oczywiście pod warunkiem, że swojego oddasz w nienaruszonym opakowaniu i bez śladów użytkowania.
        ;)
      • super-elizka Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 18:47
        Mój Tata opowiada, że za PRL-u jeśli skonsumował się mniej niż pół porcji to każdy lokal czy była to restauracja czy kawiarnia miał obowiązek z byle powodu przyjąć reklamację i zwrócić pieniądze.
        Ten sposób często wykorzystywali w okresie studiów na politechnice jedząc desery w Horteksie przy placu konstytucji.
        Rodzice są zdania, że takiego jedzenia jak w dzisiejszych fastfoodach nie dopuściłby do sprzedaży żaden sanepid w tamtych latach
    • kachad Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 11:46
      Tak sobie czytam i widzę, że każdy potrafi tylko krytykować. Rozumiem, że kupowanie kanapek w Macu nie jest jakimś szczególnie szczytnym celem, ale chyba lepiej żeby dzieciaki skrzykiwały się na kupowanie kanapek niż na demolowanie ławek w parku. Bo odzew jest taki sam. Odnośnie malowania ścian w szpitalach i zbierania kup to pochwalcie się kto uczestniczył w takiej akcji i ile kup zebrał.
      Oraganizowałam kiedyś wyjazdy do Zakładu opiki, który zajmowała sie opiekąnad upośledzonymi kobietami i dziewczynkami i uwierzcie mi tylko młodziż interesowała się tematem, nikt dorosły.
      Więc pozwólmy dzieciakom bawić się w Maca bo potem dbędziemy narzekać, że nam demolują miasto z braku zajęcia.
    • kachad Re: Flash mob w Pruszkowie :D 25.02.11, 11:49
      P. S. Kto jest chętny do skrzyknięcia się w celu wspólnoego wyprowadzenia na spacer piesków ze schroniska? Chętnie zorganizuję, nic z tego nie mam i nic nie płacę. Ale raczej nie łudzę się, że znajdę tu chętnych. No chyba że....
    • kachad Re: Flash mob w Pruszkowie :D 01.03.11, 09:01
      Dzwoniłam do schroniska, możemy przyjechaz. Proponuję godz. 9,30.
      Myslę, że dobrze by było przywieźć jakieś jedzonko dla psów (tylko dla psów dla kotów mają). Przyjmują chętnie:
      - makaron
      - puszki
      - sucha karmę
      - koce
      - ręczniki
      - smycze
      - obroże
      - smakołyki
      - witaminy (dla zwierząt)
      W więc prosze o informację, kto ostatecznie jest chętny.
    • kachad Re: Flash mob w Pruszkowie :D 01.03.11, 10:19
      P.S. nie jestem dystrybutorem karmy, makaronu i kocyków, więc nie mam żadnefgo osobistego interesu (poza moralnym) w pomaganiou zwierzakom w schronisku. Serio.
      Uprzedzam ewentualne ataki na moją osobę;)
      • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 01.03.11, 23:16
        kachad napisała:
        > nie mam żadnefgo
        > osobistego interesu (poza moralnym) w pomaganiou zwierzakom w schronisku. Serio
        > Uprzedzam ewentualne ataki na moją osobę;)

        Twój osobisty interes polega na tym, że prawdopodobnie szukasz poprzez tego rodzaju aktywność jakichś głębszych więzi międzyludzkich. Może polujesz na męża, albo szukasz przyjaciela. Może nie masz z kim w domu porozmawiać, może domu o jakim marzysz nie masz, a może z niego uciekasz? Jak już sobie znajdziesz męża i urodzisz kilkoro dzieci, albo stwierdzisz, że nigdy ci się to nie uda, okaże się, że i tego moralnego imperatywu jakby będzie mniej i chęci do zwoływania obcych ludzi na spacery też osłabną. Dopóki jednak to nie nastąpiło należy się cieszyć, że twój interes przypadkowo jest zbieżny z interesem tych biednych zwierzątek. Oby jak najdłużej.
        • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 01.03.11, 23:22
          > szyć, że twój interes przypadkowo jest zbieżny z interesem tych biednych zwierz
          > ątek. Oby jak najdłużej.

          Znaczy, oby jak najkrócej. Najkrócej, chciałem napisać. Przecież nie chcemy żebyś została starą panną... ;)
          • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 09:20
            I co na to wszystko mąż? Zadowolony jest, że tak bardzo absorbują cię psy i schronisko? A co jego w tym czasie absorbuje? Czy to samo co ciebie? Mniejsza z tym. Jeśli zatem twój interes leży nie w relacjach, to może w kompensacji? Czy masz pracę zawodową? Czy przynosi ci ona satysfakcję? Czy spełniasz się na innych polach? Nawet pobieżna analiza ujawniłaby jaki masz konkretnie cel w tym, żeby działać społecznie. Istnieje również możliwość, że znasz, ale ukrywasz prawdziwe motywy swojego postępowania. To również jest bardzo częste.









              • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 13:27
                > O, to ty taki domorosły psychoterapeuta jesteś. A może kończyłeś psychologię za
                > pieniążki tatusia na kolejnej "prestożowej" prywatnej uczelni?

                Nie, nie kończyłem, niestety, takiej uczelni. Jestem absolwentem telewizyjnego technikum dla rolników. Ciekawi mnie po prostu co naprawdę motywuje ludzi spacerujących z tymi psami ze schroniska. Bo jeśli jest to chęć przeżycia uczucia podobnego do tego, jakie towarzyszy przytulaniu świnki, która jutro trafi do rzeźnika, czy choćby z powrotem do mrocznego chlewa w oczekiwaniu na wyrok, to ja dziękuję. Dla mnie za mocne.

                Z drugiej strony zastanawiające jest jednak dlaczego nie organizujecie podobnych wycieczek do chlewni i kurzych ferm, żeby poprzytulać się tam z innymi zwierzakami, jeśli to tak naprawdę lubicie? Od strony "moralnej" jest to przecież dokładnie to samo. Aaa, zabrzmiało kusząco?

                Niestety, odpowiedź nasuwa się taka. Tam są zwierzęta przeznaczone do zabicia, a w schronisku do oddania za darmo. Dlatego w chlewni nikt ci nie da potrzymać prosiaczka, bo wie, że go żywego, ani tym bardziej ukatrupionego nigdy nie kupisz. W schronisku manipulują natomiast tobą podobnie jak w sklepie z garderobą, gdzie sprzedawca wręcza klientowi sukienkę, żeby ją sobie przymierzył w domu, aby wytworzyła się między klientem, a towarem więź nie pozwalająca sukienki zwrócić, nawet jeśli nie do końca o taką sukienkę właśnie chodziło. Oczywiście nie ma nic w tym złego, ale warto mieć świadomość jak to działa. Z "moralnością" ma to mało wspólnego.

                W ogóle to jeśli już o moralności i etyce mowa to nasza kultura jest w tym względzie wyjątkowo interesująca. Masowe zabijanie zwierząt takich jak koty i psy objęte jest kulturowym tabu, podczas gdy powszechnie akceptowalne jest przetrzymywanie w skrajnie trudnych warunkach i przemysłowe uśmiercanie koni, krów czy kur, które współegzystują cywilizacyjnie z człowiekiem prawie równie długo. Gdzieś tam, na etapie rozwoju naszego społeczeństwa nastąpiło przypisanie kotom i psom cech wyróżniających je ze świata zwierzęcego w sposób w zasadzie metafizyczny, bo raczej nie poparty nauką, i otoczenie ich czcią zbliżoną do jakiejś formy kultu. Ciekawe, bardzo ciekawe. Ale to już zupełnie inny temat.
                  • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 17:45
                    marcinn_a napisał:

                    > Żenujący był ten wpis. Skąd te bolszewickie maniery i ciekawość jak kto żyje, c
                    > o robi ze swoim wolnym czasem i co tam robi pod pierzyną? Tragedia.

                    Wpis został sprowokowany publicznym stwierdzeniem Kachad, że brakuje jej innych motywów poza "moralnymi" do zajmowania się psami. A ja uważam inaczej. Tych motywów Kachad ma całe mnóstwo, tylko albo ich sobie nie uświadamia, bo zagrzebane są w jej podświadomości, albo je ukrywa. Żeby to stwierdzić potrzebna jest psychoanaliza. Jak widzisz jednak nie dokończyliśmy jej tutaj, żebyś nie musiał czuć się zażenowany. :)
                    • kachad Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 18:27
                      Słuchaj koleś, dość mam twojego przypinania się do mnie i nie rozumiem czemu to akurat ty poczułeś się sprowokowany pomaganiem zwierzakom. Domniemywam, że masz coś na sumieniu i to sposób obrony. Jakiś piesek wywieziony do lasu bo wakację, jakiś podpalony kotek, jakaś nadmuchana żaba?
                      A moje motywy to moja sprawa, moje życie to moja sprawa, więc wara...................
                      • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 03.03.11, 08:20
                        kachad napisała:

                        > Domniemywam, że mas
                        > z coś na sumieniu i to sposób obrony. Jakiś piesek wywieziony do lasu bo wakacj
                        > ę, jakiś podpalony kotek, jakaś nadmuchana żaba?
                        > A moje motywy to moja sprawa, moje życie to moja sprawa, więc wara.............

                        Próbujesz odwrócenia ról i zastraszenia? Niestety, w tej zabawie to ty zajmujesz pozycję nadmuchanej żaby, a ja doktora Galvaniego.
                • kot.pik Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 14:19
                  tricia.mcmillan napisał:
                  > Z drugiej strony zastanawiające jest jednak dlaczego nie organizujecie podobnyc
                  > h wycieczek do chlewni i kurzych ferm, żeby poprzytulać się tam z innymi zwierz
                  > akami, jeśli to tak naprawdę lubicie?
                  Odpowiedź jest prostsza, niż Ci się zdaje. To, że ja lubię przytulać psiaki, to jedna rzecz. Ale ważne jest też to, że i psy lubią być głaskane i przytulane.
                  Ja lubię przytulać w zasadzie wszystkie zwierzęta.
                  Ale nie robię tego dlatego, że nie wszystkie zwierzęta - jak choćby te kurczaki - lubią to tak samo, jak ja. Nigdy nie słyszałem, żeby kurczak potrzebował głaskania, przytulania i wyprowadzania na spacer.
                  • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 17:49
                    kot.pik napisał:

                    > Nigdy nie słyszałem, żeby kurczak potrzebował gła
                    > skania, przytulania i wyprowadzania na spacer.

                    Hej! nie bierz tego przytulania na serio. To był skrót myślowy.
                    Kurę możesz po prostu wypuszczać na wybieg i przynosić jej robaki. Uszczęśliwisz tym zwłaszcza kury tzw. niegrzebiące.

                    Kto jedzie ze mną na fermę uszczęśliwiać kury niegrzebiące? Nie zapomnijcie wziąć ze sobą glist! :))
                    • kot.pik Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 18:09
                      No ja rozumiem, że psychoanalityków wszelkiej maści nie można brać całkowicie dosłownie i nie robię tego do czasu, kiedy nie zaczynają mówić o uszczęśliwianiu zwierząt - wtedy już tak, bo to jest dość poważny temat i inaczej niż dosłownie nie potrafię;)

                      I chętnie pojadę z Tobą uszczęśliwić kury niegrzebiące, o ile jednak:
                      1) nie był to również skrót myślowy;)
                      2) Twoją intencją jest również uszczęśliwienie tychże kur a nie sprawdzenie, kto pojedzie i dlaczego;P
                • piotr.jasinski Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 14:43
                  > ędzie wyjątkowo interesująca. Masowe zabijanie zwierząt takich jak koty i psy o
                  > bjęte jest kulturowym tabu, podczas gdy powszechnie akceptowalne jest przetrzym
                  > ywanie w skrajnie trudnych warunkach i przemysłowe uśmiercanie koni, krów czy k
                  > ur,

                  Rozumiem, ze masz na myśli tzw cywilizację zachodnioeurpejską? Bo np ubój koni nie cieszy się w Polsce powszechną akceptacją (modne jest ratowanie koni przed wywiezieniem do np włoskich rzeźni), z kolei w Azji psy nie cieszą się jakimiś nadmiernymi względami :)
                  Chyba tylko koty zyskały sobie na przestrzeni dziejów (od Egiptu faraonów?) specjalny status.
                  • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 18:03
                    piotr.jasinski napisał:

                    > Rozumiem, ze masz na myśli tzw cywilizację zachodnioeurpejską? Bo np ubój koni
                    > nie cieszy się w Polsce powszechną akceptacją (modne jest ratowanie koni przed
                    > wywiezieniem do np włoskich rzeźni), z kolei w Azji psy nie cieszą się jakimiś
                    > nadmiernymi względami :)
                    > Chyba tylko koty zyskały sobie na przestrzeni dziejów (od Egiptu faraonów?) spe
                    > cjalny status.

                    Koty też są jedzone, ale jakby trochę mniej. :)


                • kot.pik Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 20:21
                  daszek95 napisał:

                  > @tricia.mcmillan
                  > Widze w internecie taki cwaniak jesteś, ciekawe jak bym cie frajerze spotkał na
                  > miescie to bys miał tyle samo odwagi?

                  To nie było do mnie, ale pozwolę sobie na krótki komentarz:
                  LOL, LOL, ROTFL
                  Jak to miło poczuć, że wciąż mieszkam w Pruszkowie;P
              • michart Re: Flash mob w Pruszkowie :D 02.03.11, 19:37
                daszek95 napisał:

                > Widze w internecie taki cwaniak jesteś, ciekawe jak bym cie frajerze spotkał na
                > miescie to bys miał tyle samo

                Napisz lepiej jak tam flasz mob. Ile czizburgerów wtrząchnęliście?
                  • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 06.03.11, 23:14
                    kachad napisała:

                    > żal mi ciebie człowieczku, swoje osobiste kompleksy odreagowujesz na forum...

                    Cóż, jak zdaniem Zygmunta F. kompleks nie jest objawem choroby, ale elementem rozwoju osobowości. Każdy z nas ma w sobie całe węzłowiska kompleksów. Sztuka umieć je odreagowywać i dzięki temu się rozwijać, niż wypierać ze świadomości i do końca nie wiedzieć co i po co się robi. ;)


                      • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 07.03.11, 00:33
                        > Nie wiem, czy można do końca ufać człowiekowi, któremu wszystko kojarzyło się z
                        > wackiem ;D

                        Można, choć Zigi doszedł tylko do 1/3 prawdy.

                        Ludźmi rządzi wacek, kasa i chęć władzy.
                        Władza daje kasę i zawsze przyciąga coś dla wacka.
                        Przez wacka można dojść do kasy i władzy.
                        A za kasę można kupić i bobra dla wacka i władzę.
                        I tak to się kręci. :D


                        • kot.pik Re: Flash mob w Pruszkowie :D 07.03.11, 01:07
                          tricia.mcmillan napisał:

                          > > Nie wiem, czy można do końca ufać człowiekowi, któremu wszystko kojarzyło
                          > się z
                          > > wackiem ;D
                          >
                          > Można, choć Zigi doszedł tylko do 1/3 prawdy.
                          >
                          > Ludźmi rządzi wacek, kasa i chęć władzy.
                          > Władza daje kasę i zawsze przyciąga coś dla wacka.
                          > Przez wacka można dojść do kasy i władzy.
                          > A za kasę można kupić i bobra dla wacka i władzę.
                          > I tak to się kręci. :D
                          Populizm ma to do siebie, że ciężko z nim dyskutować merytorycznie;)
                          Ale próbując, poproszę Cię o wyjaśnienie - po kiego grzyba wobec tego siedzę tu i odpowiadam Ci na forum?
                          - kasa odpada, nikt mi za to nie płaci;)
                          - wacek? Mam nadzieję, że Cię nie rozczaruję, ale nie jestem gejem ;D ;D
                          - zostaje władza, ale też jakoś nie umiem jej tu przypasować;)
                          • tricia.mcmillan Re: Flash mob w Pruszkowie :D 07.03.11, 01:30
                            - kasa odpada, nikt mi za to nie płaci;)
                            Naturalnie.

                            - wacek? Mam nadzieję, że Cię nie rozczaruję, ale nie jestem gejem ;D ;D
                            Cóż, wacek jest synonimem zaspokojenia popędu. Może jesteś uzależniony od forum? Może obecność tutaj jest substytutem aktu seksualnego dla ciebie? Kto wie. Ludzie są porąbani.

                            - zostaje władza, ale też jakoś nie umiem jej tu przypasować;)
                            A może twoim motywem jest chęć pokonania mnie w dyskusji i w ten sposób zdobycia poczucia władzy nade mną?

                            W tym przypadku stawiam na motyw władzy... :P
                            • kot.pik Re: Flash mob w Pruszkowie :D 07.03.11, 02:12
                              tricia.mcmillan napisał:

                              > - wacek? Mam nadzieję, że Cię nie rozczaruję, ale nie jestem gejem ;D ;D
                              > Cóż, wacek jest synonimem zaspokojenia popędu. Może jesteś uzależniony od forum
                              > ? Może obecność tutaj jest substytutem aktu seksualnego dla ciebie? Kto wie. Lu
                              > dzie są porąbani.
                              No to ja Ci odpowiem ;D
                              Siedzę tu i będę siedział tyle czasu, ile będzie konieczne, żeby mi się skończyło robić pranie;D
                              Jak je wyciągnę z pralki, to idę spać;P
                              Czyli jestem uzależniony od pralki;D
                              Czyli obracanie się bębna z gaciami w środku jest dla mnie substytutem aktu seksualnego ;)

                              > - zostaje władza, ale też jakoś nie umiem jej tu przypasować;)
                              > A może twoim motywem jest chęć pokonania mnie w dyskusji i w ten sposób zdobyci
                              > a poczucia władzy nade mną?
                              >
                              > W tym przypadku stawiam na motyw władzy... :P
                              No to nie trafiłeś;D
                              Najważniejszym motywem jest motyw pralki jednak ;D
                              A jak już siedzę przy kompie, to wolę pogadać z kimś inteligentnym (bo za takiego Cię uważam, mimo, że się różnimy znacznie w podejściu do tematu), niż czytać na pudelku, z kim tym razem na jakiej imprezie pojawiła się Lady Zgaga ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka