Dodaj do ulubionych

Gdzie wolicie mieszkac?

IP: *.braun.de 14.02.02, 11:54
Gdzie wolicie mieszkac: w bloku na obrzezach Warszawy (najbardziej w tej
dziedzinie rozwija sie chyba teraz Bialoleka i Kabaty), czy w domku poza
Warszawa?
Obserwuj wątek
    • yomis Re: Gdzie wolicie mieszkac? 14.02.02, 12:31
      Odpowiedź na to pytanie podyktowana pragnieniami i marzeniami niestety bardzo
      różni się od odpowiedzi podyktowanej koniecznością wynikającą z możliwości
      finansowych.
      Yomiś.
      • Gość: Rafi Yomis, budowa domku... IP: *.braun.de 14.02.02, 12:43
        ...(wprawdzie skromnego, ale jednak domku) pod W-wa nie musi byc wcale duzo
        drozsza niz zakup mieszkania. Oczywiscie pod pewnymi warunkami. Na przyklad
        wymaga to wlasnego wkladu organizacyjnego (tzn. zatrudnianie i monitorowanie
        ekip wykonujacych poszczegolne etapy) gdyz firmy realizujace domy "pod klucz"
        maja ceny zabojcze. Poza tym dom mozna realizowac etapami - nie zeby najpierw
        tylko duzy pokoj, ale na poczatek mozna na przyklad nie budowac garazu.
        • yomis do Rafiego 14.02.02, 16:01
          Dzięki za rady.
          Ale to są i tak rady dla kogoś, kto ma baaaaaaaaaaaaaaardzo dużo pieniędzy,
          choć troszkę mniej od tego kto ma baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo
          dużo pieniędzy.
          Yomiś.
    • zmarek Re: Gdzie wolicie mieszkac? 26.03.02, 14:29
      Blokowiska są kiepskie - wolę domek.
      • Gość: Jola Re: Gdzie wolicie mieszkac? IP: 158.66.46.* 12.04.02, 17:03
        Ponieważ poczułam się zaproszona na Wasze forum chętnie skorzystałam i bardzo
        dziękuję za zaproszenie.
        Jestem mocno zakorzenioną Warszawianką. Moja rodzina, od zawsze, mieszkała w
        kamienicy na Nowym Świecie. Po wojnie rodzice zamieszkali na Pradze, później
        Ochocie następnie, ja na Jelonkach, teraz na krótko znowu na Ochocie i tylko po
        to by zaraz przenieść się na Białołękę.
        Możecie mi wierzyć, nie ma nic piękniejszego niż własny malutki domeczek,
        ogródeczek z trawką i błogie lenistwo.
        • Gość: Raffix Re: Gdzie wolicie mieszkac? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.02, 23:23
          Gość portalu: Jola napisał(a):
          > Ponieważ poczułam się zaproszona na Wasze forum chętnie skorzystałam i bardzo
          > dziękuję za zaproszenie.
          (...)
          > Możecie mi wierzyć, nie ma nic piękniejszego niż własny malutki domeczek,
          > ogródeczek z trawką i błogie lenistwo.

          Witam serdecznie,
          Zgadzam się z przemówczynią. Domek - choćby najskromniejszy - bije na głowę
          nawet eksluzywne apartamentowce. Chociaż czasem jest z nim trochę kłopotu (np.
          kawki w kominie :-))
          Pozdrawiam
          Raffix vel Rafi
          P.S. Miło, że Sąsiadka zza Lasu wpadła na to podwarszawskie forum. Teraz wiosna
          to zapraszamy poza miasto częściej :-)
          • Gość: Jola Re: Gdzie wolicie mieszkac? IP: 158.66.46.* 15.04.02, 11:27
            Dzięki Rafi!
            Sądzę, że nie tylko na forum ale i za lasem częściej będę bywała.
            Aby zamieszkać w swoim wymarzonym domku będę jednak musiała troszkę poczekać,
            może rok? Dzisiaj właśnie instalują mi skrzynkę z licznikiem prądowym. Może
            jutro przywiozą kontener i zaczynamy pracę twórczą czyli budowę. Rozumiem, że
            to, co dopiero jest przede mną, jest już poza Wami!?
            Pozdrawiam
            • Gość: Raffix Re: Budowa IP: 62.29.137.* 15.04.02, 12:09
              (...)
              > Aby zamieszkać w swoim wymarzonym domku będę jednak musiała troszkę poczekać,
              > może rok? Dzisiaj właśnie instalują mi skrzynkę z licznikiem prądowym. Może
              > jutro przywiozą kontener i zaczynamy pracę twórczą czyli budowę. Rozumiem, że
              > to, co dopiero jest przede mną, jest już poza Wami!?
              (...)
              Życzę zatem udanego i jak najmniej stresującego budowania. Troszkę stresów pewnie
              się nie uniknie, ale oby było ich jak najmniej.
              Ja i moja rodzinką już przeszliśmy przez tę przygodę - czasami nie było lekko
              (dużo spraw do przypilnowania i zorganizowania, oprócz tego mniej więcej w
              podobnym czasie staliśmy się rodzicami) ale satysfakcja na koniec jest naprawdę
              duża.
              Mieszkamy w naszym domku od jesieni'99 (i jeszcze się nie rozpadł :-)). Wcześniej
              (od urodzenia) mieszkałem w bloku - mimo, że domek wiąże się jednak z nieco
              większą ilością rzeczy do przypilnowania i utrzymania to zdecydowanie nie żałuję
              decyzji o wyprowadzeniu się z Warszawy.
              Jeszcze raz powodzenia!
              • Gość: Jola Re: Budowa IP: 158.66.46.* 16.04.02, 16:10
                Rafi,
                Serdeczne gratulacje na okoliczność przystąpienia do grona rodziców. Czy mogę
                wiedzieć kto Wam się urodził?
                Dwa piękne wydarzenia, urodziny dziecka i zakończenie budowy! Gratuluję!
                Ja również uważam, że budowa to wielkie wyzwanie, szczególnie dla nas
                mieszczuchów wychowanych w blokowiskach. Kiedyś nie wyobrażałam sobie innego
                mieszkania niż w bloku. W tej chwili jednak uważam, że nasza wieś jest dla mnie
                najurokliwszym miejscem na ziemi. Bardzo się cieszę na to budowanie. Nie
                odbieram tego jako uciążliwości życia, chociaż mam świadomość problemów i
                innych "uroków" z tym związanych.
                • Gość: Raffix Re: Budowa IP: *.braun.de 16.04.02, 16:47
                  Gość portalu: Jola napisał(a):
                  > (...) Czy mogę wiedzieć kto Wam się urodził?
                  Córeczka.
                  > (...) Bardzo się cieszę na to budowanie. (...)
                  Tak z ciekawości: jaką macie strategię co do czasu prowadzenia budowy? Czy
                  chcecie przeprowadzać się w miarę szybko (jesień tego lub wiosna przyszłego roku)
                  czy też planujecie budować spokojnie i rozłożyć to na powiedzmy 2 pełne sezony?
                  • Gość: Raffix Re: Właśnie sobie przypomniałem :-) IP: *.braun.de 16.04.02, 16:56
                    Gość portalu: Raffix napisał(a):
                    > Tak z ciekawości: jaką macie strategię co do czasu prowadzenia budowy? Czy
                    > chcecie przeprowadzać się w miarę szybko (jesień tego lub wiosna przyszłego rok
                    > u)
                    > czy też planujecie budować spokojnie i rozłożyć to na powiedzmy 2 pełne sezony?

                    Sorry, właśnie przypomniałem sobie, iż wspomniałaś już w jednym z poprzednich
                    postów, że planujecie budowę na około roku. To chyba optymalny okres - w sezonie
                    letnim postawić budynek a jesienią i ew. zimą spokojnie wykańczać wnętrza.
                    • Gość: Jola Re: Budowa IP: 158.66.46.* 17.04.02, 10:20
                      Małe dziewczynki są suuuuper! Poza wszystkim, szybciej się rozwijają, wcześniej
                      zaczynają mówić i są takie bardzo, bardzo kochane!
                      Budowa to dokładnie tak jak piszesz, wiosną i latem stan surowy, wykończenia
                      jesień i zima. Mam taką nadzieję, że wiosną przyszłego roku przeprowadzimy się
                      na ul.Chudoby. Zależy nam na spokojnym, ale nie przedłużającym sie bez potrzeby
                      budowaniu tego domku. Miej również na uwadze fakt, że mieszkając na Ochocie u
                      mojego ojca w mieszkanka 37 m kw. robimy remont kapitalny tego mieszkanka
                      (wymiana okien, tynki wewnętrzne, łazienka w całości, kuchnia również, balkon).
                      Być może znasz ten typ bloków, początek lat 60-tych, wielka płyta z plątaniną
                      rur na ścianach i piaskiem zamiast tynków? Pamiętne czasy tanich mieszkań dla
                      plepsu od pana W.Gomułki!
                      Pozdr.od zapracowanej kobiety.

                      PS. jaki wybudowaliście sobie domek? My budujemy Elizę z prac.proj.Archipelag z
                      Wrocławia. Jest malutki, ale bardzo funkcjonalny. Taki na nasze potrzeby.
                      • Gość: Raffix Re: Budowa IP: *.braun.de 17.04.02, 17:12
                        Gość portalu: Jola napisał(a):
                        (...)
                        > PS. jaki wybudowaliście sobie domek? My budujemy Elizę z prac.proj.Archipelag z
                        > Wrocławia. Jest malutki, ale bardzo funkcjonalny. Taki na nasze potrzeby.
                        (...)
                        Nasz domek też niewielki - 120 metrów kwadr. + garaż. Nie zdecydowaliśmy się na
                        projekt typowy - projektowaliśmy wspólnie ze znajomym architektem (który jeszcze
                        wtedy był studentem architektury :-)). Jakoś się udało - z rozkładu i
                        funkcjonalności wnętrz jesteśmy bardzo zadowoleni, chociaż parę rzeczy w bryle
                        zewnętrznej nie do końca mi odpowiada. Ale cóż, nothing's perfect :-)

                        • sloggi Re: Budowa Joli 18.04.02, 11:26
                          Budujesz Jolanda House na Chudoby ? W którym miejscu ? Często jeżdzę tam na
                          bicyklu, pomacham Ci wiedząc, że to Ty :)
                          Czy bywasz też na forum Białołęki ?
                          • Gość: Jola Re: Budowa Joli IP: 158.66.46.* 18.04.02, 16:13
                            Rafi, Sloggi!
                            Bywam na forum GW-DOM, choć coraz rzadziej ponieważ poruszane obecnie tematy
                            typu jaka pralka do łazienki mało mnie interesują, znacznie częściej odwiedzam
                            MURATORA, Białołękę aby zapoznać się z problemami mojej przyszłej dzielnicy,
                            przepraszam gminy, no i oczywiście zaczęłam bywać na Waszym forum, skorzystałam
                            z zaproszenia, aby poznać sąsiadów.
                            Jeśli chodzi o budowę, to może tak troszkę jeszcze na wyrost powiedziane. W
                            grudniu ub.roku, po wielu awanturach i groźbach udało mi się odebrać z gminy
                            Białołęka pozwolenie na budowę. Oczywiście jak nie wiadomo o co chodzi, to
                            chodziło dokładnie o łapówkę. Zły adres, jak to mnie mój mąż określa, jestem
                            typem awanturnicy. Z zasady nie daję łapówek. W grudniu ub.r. zrobiliśmy wodę,
                            zakupy do odbioru wiosną, wpis do dziennika budowy. W poniedziałek tj. 15
                            kwietnia, monopolista w sprawach prądu na Białołękę, zainstalował nam skrzynkę
                            z licznikiem. W tym tygodniu przywiozą kontener, który zamówiłam w lutym, dalej
                            geodeta wytyczy bramki i już zaczynamy prawdziwą budowę. W tzw. międzyczasie
                            remontujemy (remont generalny) mieszkanie na Ochocie do którego
                            przeprowadziliśmy się na czas budowy.
                            Tak, że Sloggi, na budowie częściej będę bywała w okolicach czerwca, może
                            wcześniej, i wtedy mknąc bicyklem będziesz mógł pozdrowiać budowlańców. Tak jak
                            pisałam działka jest na ul.Chudoby pomiędzy ul.Zdziarską a Wyszkowską. Patrząc
                            od Zdziarskiej to w połowie drogi, po lewej stronie. Najprawdopodobniej w tym
                            samym czasie nasz sąsiad zza płotu i my rozpoczniemy budowę.
                            • Gość: Jola Re: Budowa Joli IP: 158.66.46.* 18.04.02, 16:27
                              Rafi, zdecydowaliśmy się na gotowy projekt dlatego, że nie umiałabym wcześniej
                              tzn. przed obejrzeniem kilkunastu tysięcy gotowców, sprecyzować jak ma wyglądać
                              mój dom. Lektury Muratora, projekty z internetu, katalogi bardzo mi ułatwiły
                              sprawę. Po roku zagłębiania się w temacie wiedziałam już jak ma wyglądać ten
                              mój wymarzony domek.
                              Tobie było łatwiej mając nadwornego architekta.
                            • sloggi Jolu - wiem gdzie będziesz miała dom :) 22.04.02, 08:35
                              Jechaliśmy z Kuleczką na bicyklach w sobotę i zachwycaliśmy się lokalizacją
                              parceli świeżo wytyczanych na Chudoby, to jest chyba tzw. Augustów.
                              Lokalizacja krajobrazowo super, tylko infrastruktura zabija. Do najbliższego
                              asfaltu i autobusu chyba ponad 3 km. A sklep, to chyba dopiero w Lewandowie ?
                              Za jakiś czas, jak wyasfaltują Zdziarską, będzie ok.
                              Ile tych parceli budowanych tam jest, tzn. ile domów na tam powstać ?
                              • Gość: Jola Re: IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.46.* 23.04.02, 11:00
                                Sloggi, rzeczywiście infrastruktura jest... a właściwie nie ma żadnej. Mam
                                nadzieję, że jak będą już te domki wybudowane (nie umiem powiedzieć ile ich
                                będzie może ok.10, może więcej), to gmina zrobi coś dla nas. Dobrze by było,
                                aby po zakończeniu budów zrobili jakieś porządniejsze ulice, jeżeli chodzi o
                                sklepy to przywykłam do robienia zakupów w marketach. Nie mniej jednak trzeba
                                kupować pieczywo, mleko, itp. drobiazgi i trudno ciągle przywozić je z miasta.
                                Znając problemy z wodą w tej okolicy, marzyłaby mi się woda z sieci, może gaz i
                                kanalizacja. Chyba zbyt dużo bym chciała?
                                Obawiam się, że po utworzeniu dzielnic będą małe szanse na rozwój lokalnych
                                infrastruktur. Cała forsa będzie szła, jak kiedyś, na Śródmieście i Centrum.

                                PS. To mój sąsiad zza miedzy wylał ławy i stawia fundamenty.
                              • Gość: Jola Re: pytanie do Sloggi'ego IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.46.* 23.04.02, 11:03
                                Jeśli można wiedzieć, kto to jest Kuleczka?
                                Jeszcze jedno, gdzie mieszkasz w Białołęce czy Markach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka