flash3
11.10.05, 22:34
Od pewnego czasu nurtuje mnie taka rozterka odnoście celu wydatków
publicznych pieniędzy – chodzi Mi konkretnie o ochronę w SP1. Otóż owa szkoła
ma podpisaną umowę z firmą ochroniarską Skorpion na patrole interwencyjne
które mają teoretycznie zapewnić porządek terenie szkoły oraz jej otoczeniu
za podobno dość pokaźnie pieniądze.
I wszystko teoretycznie jest ładnie i logicznie tylko w pewnym momencie
pojawiają się schody – i polegają one na tym, iż (jak już kiedyś wspominałem
na forum) dzięki istniejącemu przy szkole skate-parkowi gromadzi się tam
wieczorami i nocą „śmietanka towarzyska” młodzieży, co owocuje niezbyt
ciekawymi zjawiskami. Bardzo często jest tak że policja musi interweniować
nawet kilka razy w ciągu nocy aby ostudzić zapał tam zgromadzonych.
Logika wskazuje że skoro firma ochroniarska bierze pieniądze za ochronę
obiektu, to w jej gestii jest także zapewnienie porządku na terenie
okalającym szkołę, a jak przyznaje sama dyrekcja szkoły i komendant
Komisariatu Policji w Markach to policja robi tam porządek a nie agencja
ochrony która bierze za to pieniądze.
Nawet zamierzałem wysłać zapytanie w tej sprawie do UM odnoście celu
utrzymywania (opłacania) ochrony która nic nie robi, ale postanowiłem zapytać
się publicznie. Może ktoś z was potrafi rozwiązać ta pozbawioną logiki
sytuację? A może któraś z Pań radnych się wypowie na ten temat?