18.08.08, 21:59
To jest normalny cyrk !! Właśnie w tej chwili ochroniarze biją sie między sobą na drodze. Gdy wracałem z pracy jeden z nich wydawał się być w stanie wskazującym. Jak można powierzać nasze mienie tak nieodpowiedzialnej firmie.I to za niemałe pieniądze. Każda kolejna firma jest gorsza od poprzedniej.Ciekawy jestem kto decyduje o takim wyborze. Czy kolesiostwo czy jednak "kto da więcej" osobie decyzyjnej. Jak nie przejmiemy zarządzania, to dalej będziemy tak rąbani za własne pieniądze !!!
Obserwuj wątek
    • aikradz Re: OCHRONA ? 18.08.08, 22:08
      Panowie ochroniarze właśnie odjechali sobie maluchem w stronę centrum Radzymina.
      Budka przy drugiej bramie jest PUSTA !, czyli nikt nie pilnuje w tej chwili
      wjazdu. Ciekawe czy wrócą ?
      • sas101 Re: OCHRONA ? 19.08.08, 07:49
        Zgłaszaj taki fakt koordynatorowi ochrony i zarządcy nieruchomości.
        Telefony są w gablocie przy wejściu na klatkę.
        • axn-1 Re: OCHRONA ? 19.08.08, 13:33
          A nielepiej zrezygnować z ochrony na stałe?? Za te pieniądze
          zainwestować w bramy w piloty i po sprawie tak jak jest to zrobione
          na osiedlu reymonta??
          • axn-1 Re: OCHRONA ? 19.08.08, 13:34
            Oni zrezygnowali z ochronyz jakieś 2 miesiące temu.
            • mieszkaniec1233 Re: OCHRONA ? 19.08.08, 17:19
              Niezupelnie. Teren na I i II etapie Reymonta jest monitorowany, dodatkowo
              instalujemy system kamer telewizji przemyslowej. Mamy tylko dwa budynki - mniej
              mieszkancow, mniejszy teren do ochrony. Na waszym miejscu nie rezygnowalbym z
              ochrony, tylko zebral wreszcie ludzi, wybral jakis normalny zarzad ktory na
              pracy spolecznej nie chce sie dorobic (my robimy wszystko za darmo),zmienil
              zarzadce i wtedy bedziecie mieli na wszystko wplyw. A wtedy też zatrudnicie
              sobie normalna ochrone za moze odrobine wyzsze stawki a nie jakas zbieranine.
              Czy nie widzicie tego ze wasze problemy biora sie z tego ze ktos oszczedza na
              czym sie da w tym na ochronie i stad ten bajzel ?
              Umieliście zebrac podpisy zeby wywalic sklep z osiedla a nie umiecie wybrac
              zarzadu ? Wierzyc mi sie nie chce ze na osiedlu 5 razy wiekszym od naszego nie
              znajdzie sie nikt kto to ogarnie. I to trwa juz u was pare lat... My
              zalatwilismy to w 2 miesiace.
              Pozdrawiam
              • axn-1 Re: OCHRONA ? 19.08.08, 18:10
                Tylko pozazdrośić. Ja podejrzewam że u nas nigdy nie będzie ładu i
                składu bo ludzie wolą kłócić się o jakieś błache sprawy niż podjąć
                jakieś kroki w poważniejszych sprawach. Szczerze mówiąc to żałujemy
                z mężem że nie kupiliśmy mieszkania na Waszym osiedlusmile Pozdrowienia
                dla reymonta
                • aikradz Re: OCHRONA ? 19.08.08, 21:24
                  Witam wszystkich , którzy wypowiedzieli się w tej sprawie.
                  Wczoraj pilnowało osiedla tylko 2 ochroniarzy, bo tamci jednak nie wrócili.
                  Całkiem rozsądnie mieszkaniec Reymonta nam podpowiada (pozdrawiam), tylko czy
                  uda nam się we wrześniu doprowadzić do zmiany zarządcy ? To już naprawdę bardzo
                  niedługo. Mam nadzieję, że tak. Bo jednak udało nam się nie dopuścić do
                  powstania sklepu na osiedlu. Potrzebujemy jeszcze raz takiego zrywu. To się w
                  pale nie mieści, że JWC tak sobie nas lekceważy i to za nasze własne pieniądze.
                  Oni powinni nas szanować i dbać, żebyśmy byli zadowoleni i nie zrezygnowali z
                  ich "usług". Ale chyba mają doświadczenie, że im większe osiedle tym trudniej
                  mieszkańcom przejąć zarządzanie.
                  Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich.
                  • sas101 Re: OCHRONA ? 20.08.08, 07:30
                    Na osiedlu Reymonta ze zmianą zarządcy jest o tyle łatwiej, że
                    faktycznie nie jest ona konieczna. Po prostu tamten deweloper nie
                    jest zainteresowany zarządzaniem osiedlem i od początku wszystko
                    jest w rekach mieszkańców. U nas zarządza deweloper a do zmiany
                    zarządcy jest potrzebne 50% + 1 głos ogółu mieszkańców na zebraniu w
                    obecności notariusza. Z tego co widzę po wiosennym zebraniu
                    wspólnoty to jest to niemożliwe. Przyszło może z 30% mieszkańców
                    osiedla, a jesli chodzi o oddane głosy to były one w wielu
                    przypadkach nieważne.
                    • necia27 Re: OCHRONA ? 20.08.08, 08:12
                      witam
                      I pozdrawiam mieszkańca Reymonta,tylko pozazdrościć takiego porządku
                      na waszym osiedlu.Ja jestem również za całkowitą likwidacją ochrony
                      a w zainwestowanie w bramy i piloty(bramy a nie szlabany).Nie
                      wspomne już o zmianie zarządu,ale z tym gorzej u nas ludzie potrafią
                      tylko kłócić się o błahe sprawy a Jw już dwa lata nami rządzi.
                      • agamek12 Re: OCHRONA ? 20.08.08, 09:41
                        A ja uważam, że nie ma żadnych szans na zmianę zarządu na naszym
                        osiedlu. Spytacie dlaczego? Przypomnijcie sobie zebranie sprzed
                        roku: osoba, której najbardziej zależało na tym, aby stworzyć zarząd
                        została w sposób żenujący zmuszona do rezygnacji z ubiegania się o
                        wybór. A ja nie widzę na osiedlu ŻADNEJ innej osoby, która w
                        jakikolwiek sposób jest zainteresowana działaniem jako mieszkaniec
                        na rzecz dobra całego osiedla. Dlatego jestem przekonany o tym, że
                        przez kolejny rok JWC będzie brać naszą kasę za nieskuteczne (w
                        wielu przypadkach) działania, a my bedziemy tylko narzekać na pijaną
                        ochronę, na zapadnięte chodniki, na smród ze śmietników. Pytanie
                        jest tylko teraz takie, co za jakiś czas? Przecież JWC ma obowiązek
                        sprawowania zarządu tylko przez 3 lata. A potem może sie poprostu
                        wypiąć i zostawi nas samych z problememi. A na chwilę obecna
                        poprostu widzę, że nie mamy żadnego kandydata do poprowadzenia spraw
                        osiedla...
                        • qucyk Re: OCHRONA ? 20.08.08, 09:52
                          Agamek> osoby sa, lecz.... kazda inicjatywa konczy sie w momencie gdy inni
                          zamiast zrobic cos dla osiedla, zaczynaja weszyc zysk i "zagryzaja" tych co cos
                          chca robic. Skad wiem? sam tez probowalem z innymi "spolecznikami" ale nasze
                          slowa tonely we wrzasku tych co chcieli ogromna kase za zarzadzanie, poswiecajac
                          tylko 1 godzine dziennie a czasami wcale, malo tego - nie wiedzac o co chodzi i
                          nie czytajac nawet ustaw czy regulaminu. No rece mi opadly, jak jakis "madry"
                          pan nie wiedzac "czym to sie je" krzyczal ze wywalimy firme zarzadzajaca i
                          ksiegowosc osiedla sami poprowadzimy. Zapytalem: wie jak to sie robi?
                          Odpowiedzial ze sie najmie firme do tego. no zaraz, zaraz - wywalamy i nowych
                          przyjumemy? kumoterstwo nowe?
                          Ludzie cos zrobia, ale za kase - taki jes moj wniosek. Jak widza kase, wtedy
                          dostaja popedu. Tyle ze nie zdrowego. A te osoby, ktore na prwade cos chca
                          zrobic, sa gnojone - nie raz mielismy tu przyklad. np: oamietacje jak koledzy
                          zalatwili nam transport na poczatku osiedla? Co bylo potem? jak sie mieszkancy
                          odwdzieczyli? ryjem i krzykami.
                          Hmm.. po prostu jak ta zgraja debilow i myslacych tylko o sobie nie zacznie
                          mysklec - nie uda nam sie nic.
                          • agamek12 Re: OCHRONA ? 20.08.08, 10:27
                            To tylko potwierdza, że nie damy rady wybrać własnego zarządu...
                            • mieszkaniec1233 Re: OCHRONA ? 21.08.08, 06:55
                              Z takim podejsciem na pewno się to nie uda. Wiecej wiary w siebie.
                        • anna-marianna Re: OCHRONA ? 24.08.08, 13:50
                          o ile pamiętam, to w czasie tego spotkania o którym mówisz, osoby
                          zainteresowane zażądały dośc wysokiego wynagrodzenia.
                          czy te osoby nie pracują, że mogłyby zając sie zarządzaniem osiedla?
                          czy może tak międzyczasie...?
                          te osoby na zebraniu (na osiedlu) nic o sobie nie powiedziały, może
                          sąsiedzi ich znają, ja nie. a dobrze by miec chociaż średnią
                          pewnośc, że nie będzie to " zamienił stryjek ..."
                          jestem pzreciw rezygnacji z ochrony
                          • aikradz Re: OCHRONA ? 25.08.08, 21:27
                            Jeżeli chodzi o przejęcie zarządzania to główna sprawa: znależć odpowiednią
                            firmę , która zajmie tym czym obecnie zajmuje się JWC. No i tu może być problem.
                            Bo , gdy mieszkałem w W-wie , to firma , którą zatrudniliśmy okazała się
                            nierzetelna. Np.opóźniali sie z dokonywaniem przelewów za centralne lub ciepłą
                            wodę. A to powodowało zamknięcie dostaw. Był zespół 3 osób tzw.ZARZĄD , który
                            miał kontrolować tę firmę. Przelewy musiały być podpisywane przez jednego z
                            członków Zarządu. To był 1 mały budynek , dlatego te osoby pracowały
                            społecznie.Nie potrzeba było poświęcać dużo czasu . No ale u nas na Victorii to
                            już powazniejsza sprawa. Czyli osoby ,które miałyby być w Zarządzie chyba
                            musiałyby coś zarabiać.Bo to nie byłoby takie proste. Bez pieniędzy nikt nie
                            będzie chciał poświęcać swojego czasu. Tylko myślę, że w granicach rozsądku. Ale
                            i tak by nam się opłacało niż dorabiać właściciela JWC.
                            Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych zmianami. smile
                    • mieszkaniec1233 Re: OCHRONA ? 21.08.08, 06:54
                      Moim zdaniem nie do konca masz racje - ani w kwestii obecnosci co
                      najmniej 50% udzialow na glosowaniu a tym bardziej obecnosci
                      notariusza. Wytstarczy zglosic projekt uchwaly o odwolanie zarzadu w
                      trybie indywidualnego zbierania podpisow. Zapominacie chyba ze taki
                      tryb takeze istnieje i jest dopuszczonym przez ustawe narzedziem
                      ktore wlasnie w takich sytuacjach jak wasza daje mozliwosc dokonania
                      jakichkolwiek zmian - nierealne jest przeciez w przypadku duzych
                      wspolnot zebranie w jednym miejscu i o jednej porze polowy
                      mieszkancow !
                      Poczytajcie np. to:
                      www.rp.pl/artykul/90575,89071_Dwa_sposoby_na_odwolanie_zarzadu_wspolnoty.html

                      Naprwde radze zebyscie na ten temat poczytali, poszukali w necie,
                      zebrali jakas grupe tych ktorym nie zalezy na kasie i zalatwili to
                      wreszcie...
                      • qucyk Re: OCHRONA ? 21.08.08, 09:38
                        mieszkaniec - nie wiesz co mowisz. Byly 3-4 zrywy z ludzmi. chcieli cos zrobic,
                        ale momentalnie to szlo na dno - bo nie ma jednosci na osiedlu - kazdy sobie.
                        Sam sprawdz. Kanal po maksie. odechce Ci sie po obejsciu 1 bloku, a blokow mamy
                        ile? Nie dasz rady uzyskac 50% WAZNYCH glosow - nie ma opcji. 3 razy probowano i
                        nie dalo rady. Mimo ze "wszyscy" byli za - w praniu wychodzi inaczej.
                        ps. znajdz mi grupe co kasy nie chca i chca sie urzeraz z mieszkancami - nei
                        znajdziesz. Jak sie jacys trafia to nie wiedza na co ida - pogadaj z
                        administratorka. Jestem ciekaw, czy TY robilbys dla ludzi ktorzy beda cie je...c
                        na kazdym kroku, obraza, grozic wywaleniem z pracy itp. Bylem nie raz swiadkiem
                        jak ludzie (niby na poziomie) jeb...i administrator nie za jej bledy i
                        wygrazali. Ciekawe ile pociagniesz.
                      • wagabunda22 Re: OCHRONA ? 22.08.08, 14:19
                        "Moim zdaniem nie do konca masz racje - ani w kwestii obecnosci co
                        najmniej 50% udzialow na glosowaniu a tym bardziej obecnosci
                        notariusza. Wytstarczy zglosic projekt uchwaly o odwolanie zarzadu w
                        trybie indywidualnego zbierania podpisow. Zapominacie chyba ze taki
                        tryb takeze istnieje i jest dopuszczonym przez ustawe narzedziem
                        ktore wlasnie w takich sytuacjach jak wasza daje mozliwosc dokonania
                        jakichkolwiek zmian - nierealne jest przeciez w przypadku duzych
                        wspolnot zebranie w jednym miejscu i o jednej porze polowy
                        mieszkancow !"

                        Z postu o ochronie zrobił się post o Zarządzie Wspólnoty
                        Mieszkaniowej. Po dwóch latach mieszkania na osiedlu nic sie nie
                        zmieniło. Pisanie nie na temat, "mocni w ...", itd.

                        Wracając do cytatu...
                        Żeby coś pisać to TRZEBA MIEĆ O TYM POJĘCIE!!!!!!!
                        Odsyłam nie tylko do stosownej ustawy, do internetu z postami
                        wypowiedzi prawników, ale przede wszystkim do aktu notarialnego
                        każdego z Nas mieszkańców Osiedla. W akcie notarialnym jest zapis
                        ustanawiający JWC Zarządcą Osiedla Victoria.
                        Z TEGO WZGLĘDU SPOSÓB ZARZĄDZANIA MOŻEMY (jako mieszkańcy Osiedla)
                        ZMIENIĆ STOSOWNĄ UCHWAŁĄ PODJĘTĄ W OBECNOŚCI NOTARIUSZA, NIE W
                        TRYBIE INDYWIDUALNEGO ZBIERANIA GŁOSÓW (nie znam notariusza, który
                        osobiście będzie biegał z uchwałą po naszym Osiedlu). Po roku niemal
                        czasu od inicjatywy zmiany Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowe, z pamięci
                        nie podam nr paragrafu, ale jest to w ustawie o własności lokali.

                        Dodam, że czas na zwołanie zebrania mieszkańców w celu wypowiedzenia
                        Zarządu JWC mija na 3 miesiące przed upływem roku, na który są
                        wybrani.

                        PS.
                        Agamek,
                        Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem Twoją opinię dot. zeszłorocznej
                        próby zmiany Zarządu. Niemniej dziękuję za Twoją opinię w imieniu
                        swoim i osób, które tego wraz ze mną się podjęły.
                        • agamek12 Re: OCHRONA ? 22.08.08, 18:35
                          Dobrze zrozumiałeś moją opinię. Ważne jest dla wszystkich, aby
                          odsunąć JWC od sprawowania zarządu nad osiedlem. Wszystkich
                          przepisów, praw, etc. można się nauczyć chociażby z internetu lub z
                          informacji otrzymanych od znajomych. Powiem też, że mój ojciec jest
                          członkiem zarządu swojego bloku (tylko 100 mieszkań) i w momencie
                          podejmowania funkcji nie wiedział nic o sprawowaniu zarządu. Został
                          wybrany dlatego, że ludzie zdążyli go poznać jako osobę, która
                          potrafi i chce dużo załatwić. A dziś mógłby wiele osób już dużo
                          nauczyć. Poza tym zarząd (tzn. mieszkańcy) płaci za administrację,
                          księgowość, itp., a mieszkańcy płacą dużo niższy czynsz niż
                          wcześniej. Więc jeszcze raz powtarzam: jeśli ktoś ma ochotę zrobić
                          coś dla osiedla, dajmy mu szansę!!! A co do społecznej działalności
                          jako zarząd pozwole sobie na przytoczenie jedengo cytatu,
                          sprawdzającego się przynajmniej w mojej działalności (mam nadzieję,
                          że nikt tu nie jest nadwrażliwy): "gówno dajesz, gówno dostajesz!!!"
                          • rypioze Re: OCHRONA ? 22.08.08, 22:09
                            Widzę,że zaczęła się nieśmiała kampania wyborcza do ewentualnego
                            nowego zarządu.Przyrównywanie zarządzania jednym blokiem,a nawet
                            osiedlem Reymonta do Victorii,jest zwyczajnie niestosowne.Nie
                            próbujmy oddać zarządzania amatorom bo nie wyjdziemy z bałaganu.Ja
                            rozumiem,że paru osobom bardzo by odpowiadały takie posady bo to i
                            na miejscu i zarobek niezły,i obiad by można było w międzyczasie
                            ugotować,i dzieci przypilnować i td i tp.
                            • agamek12 Re: OCHRONA ? 23.08.08, 08:30
                              Zaręczm Ci, że nigdy nie kandydowałem, nie kandyduję i nie będę
                              kandydował do zarządu - nie mam na to chęci, umiejętności i czasu.
                              Wolę pracować w normalnej firmie i mieć normalne za tą pracę
                              pieniądze. Poza tym w tej chwili ja nie widzę, aby ktokolwiek chciał
                              kandydować. Porównanie do zarządzania osiedlem Reymonta lub jednym
                              blokiem także nie miało na celu udowodnienia, że jest to łatwe.
                              A'propos: o jakich zarobkach zarządu mówisz?
                        • mieszkaniec1233 Re: OCHRONA ? 22.08.08, 21:25
                          wagabunda22 napisał:

                          > Z postu o ochronie zrobił się post o Zarządzie Wspólnoty
                          > Mieszkaniowej. Po dwóch latach mieszkania na osiedlu nic sie nie
                          > zmieniło. Pisanie nie na temat, "mocni w ...", itd.
                          >
                          > Wracając do cytatu...
                          > Żeby coś pisać to TRZEBA MIEĆ O TYM POJĘCIE!!!!!!!
                          > Odsyłam nie tylko do stosownej ustawy, do internetu z postami
                          > wypowiedzi prawników, ale przede wszystkim do aktu notarialnego
                          > każdego z Nas mieszkańców Osiedla. W akcie notarialnym jest zapis
                          > ustanawiający JWC Zarządcą Osiedla Victoria.

                          PREZPRASZAM ZE NIE MIALEM O TYM POJĘCIA ! Sorry ale nie mam aktu notarialnego na
                          mieszkanie na Victorii i wychodzi na to że całe szczęście - nie wiedzialem tego
                          o czym piszesz a nikt tutaj o tym nie wspomnial.
                          Odebrales/as moj post jako jakąś napaść, a nie taka byla intencja - więc nic juz
                          na ten temat nie będę pisał - widzę że sytuacja jest bardziej złożona. Życzę
                          powodzenia i żeby Wam się kiedyś udało zaprowadzić porządek i ogarnąć ten cały
                          bajzel.
                          Pozdrawiam
                          • wagabunda22 Re: OCHRONA ? 23.08.08, 15:08
                            Mój post nie miał na celu atakowanie kogokolwiek.
                            Chodziło mi o zwrócenie uwagi na podstawowe fakty. Fakty, które do mieszkańców
                            naszego osiedla (jak czas pokazuje) nie docierają. W "zeszłorocznym zrywie"
                            osoby, które myślały coś w tym temacie zdziałać próbowały wyjaśniać złożoność
                            tematu. Niestety po dwóch latach widać to samo zainteresowanie: "moje są cztery
                            ściany, reszta mnie nie obchodzi, a pisać, mówić i narzekać zawsze mogę".
                            Efekty takiego zapatrywania widzimy na co dzień.
                            Co do uwag Rypioze. Zgadza się. Ten, czy inny Zarząd zawsze będzie brał pensję.
                            Pytanie zasadnicze: w jakiej wysokości? wysokość wynagrodzenia zarządu
                            uzależniona jest od podjętej uchwały przez właścicieli lokali. Nie mówmy o
                            wygórowanym wynagrodzeniu, ale czy znajdzie się społeczny Zarząd? może Ty,
                            chcesz "charować" dla dobra Osiedla za darmo? "Charować" nie pracować. Jest to
                            duże osiedle, z dużą ilością spraw do rozpatrzenia i załatwienia.
                            Dodam, że pierwszy Zarząd będzie musiał przejąć wszelką dokumentację od JWC
                            protokolarnie. Wyegzekwować naprawę usterek budowlanych. Za rok miną 3 lata tzw.
                            rękojmy i tylko sądownie będzie można dochodzić zwrotu kosztów naprawy usterek
                            budowlanych.
                            • agamek12 Re: OCHRONA ? 23.08.08, 22:14
                              Powiem tak: w całym swoim lenistwie i braku czasu [dla
                              niewiedzących: przez ostatnie dwa lata(!!!) pracowałem 300km od
                              Radzymina i na miejscu byłem tylko od soboty rano do niedzieli
                              popołudniu] znalazłem czas, aby spotkać się z jedynym(!!!)
                              zainteresowanym zmianami na osiedlu (czy ktoś inny miał okazje
                              spotkać się z tę osobą, czy tez Swoją opinię określał na podstawie
                              wysłuchanych plotek???). Wysłuchałem(!!!) jego pomysłów i uznałem,
                              że z braku lepszych (nikt inny nie był zainteresowany wzięciem na
                              siebie obowiązków wynikających ze sprawowania zarządu) kandydatów
                              chcę oddać swój głos na właśnie jego. Więc zanim zaczniecie
                              pie..olic głupoty na temat jego "cwaniactwa", kombinarotyki i chęci
                              zarobku, wysłuchajcie pomysłów kandydatów i wtedy zacznijcie je
                              oceniać. Bo w inny wypadku narzekanie na ochronę, śmieci,
                              podptopienia nie będą miały sensu: JWC ma w dup.e Wasze skargi, bo
                              każda poprawka to dla nich wymierny koszt, który dla nich nich
                              oznacza konkretny koszt, będący automatycznie zmniejszeniem ich
                              zarobku. Dlatego ja wolę mieć w zarządzie np. "wagabunda22",m bo
                              będę w stanie go osobiście opie...lić za brak umiejętności i zmusić
                              do działania, niż jakąś osobę z JWC, której nazwiska nawet nie bedę
                              znał. Co więcej: jeśli mój czynsz zmniejszy się z prawie 8,00 zł/m2
                              na 5,50 zł/m2 (tyle płacie moja siostra za mieszkanie na Białołęce),
                              będę pierwszym, który bedzie głosował za wysoką(!!!) pensją dla
                              zarządu. Więc jeszcze raz: jeśli macie pisać "puste" posty,
                              zastanowcie się, co chcecie nimi osiągnąć. Bo w tym momencie
                              wszelkie błędy s zarządzaniu powinniści zgłaszać do JWC. Tyle tylko,
                              że jak już wcześniej napisałem: oni Wasze/Nasze skargi mają w DUP.E.
                              Aha, jeśli ktoś poczuje się obrażony moim słownictwem (swoją drogą:
                              jestem budowlańcem i używam bardziej dosadnych wyrażeń, to jego
                              sprawa. MOIM MARZENIEM JEST NARESZCIE WYPIE...LIĆ JWC Z NASZEGO
                              OSIEDLA I ZACZĄĆ EGZEKWOWAĆ USTERKI, BRAKI I BŁEDY.

                              PS; dziś na swoim "podwórku" znalazłem kawałek tynku, który odpadł z
                              elewacji bloku C. Zaręczanm, że nie zgłoszę nikomu usterki bo wiem,
                              że nikt nie będzie miał interesu, aby naprawić błąd!!!
                    • reniaijuz Re: OCHRONA ? 21.10.18, 20:00
                      no wiesz, jak się czyta to forum to odechciewa się pójść na zebranie, może czas najwyższy znaleźć winę w sobie wink
    • necia27 Re: OCHRONA ? 25.09.08, 19:52
      Sytuacja z przed chwili
      Pan podjezdza pod drugą bramę(zresztą z mojego bloku)nie ma
      przepustki nie ma pilota,pan ochroniarz go nie zna i mówi że nie
      może wpuścić.Ja stoje i się przysłuchuje,zdenerwowany Pan zaczyna
      wyzywać ochrone i bluznić,nie wytrzymuje i wtracam się że przecież
      chyba dobrze że tak się zachowuje ochrona.No to teraz ja dostaje
      ostre zjeby,wyzwiska i o mój boże załamka.Kto tu mieszka,nie uznaje
      klatki schodowej wyzywa ludzi i straszy kolegami z policji.Uwierzcie
      to prawdziwa sytuacja z dzisiaj.Ja chyba na miejscu ochrony
      wpuszczałabym wszystkim,bojąc się o własne życie spotykajac takich
      ludzi na drodze.
      • lewaszki Re: OCHRONA ? 26.09.08, 10:14
        No i znowu włos się na głowie jeży. Po to ktoś wymyślił przepustki i piloty, żeby osiedle było bezpieczne a inni żeby nie traktowali go jako parkingu strzeżonego. Skoro, ktoś taki rzeczy nie posiada to nie ma co liczyć na miejsce.

        Z drugiej strony po to jest ochroną, żeby taki "burak" został na zewnątrz. Jeśli nie ma przepustki ani pilota tzn, że nie jest z osiedla a skoro nie jest to niech zaparkuje na zewnątrz.

        Ciekawe czy ten człowiek z samochodu tez byłby taki mocny gdyby podszedł do niego 2 metrowy dryblas bez karku z łapą niedźwiedzia i grzecznie zapytał o co chodzi. smile


        • agamek12 Re: OCHRONA ? 26.09.08, 10:34
          I dlatego ja w zeszłym tygodniu zadzwoniłem do właściciela firmy
          ochroniarskiej i powiedziałem, że powinien na to osiedle przeznaczyć
          paru kwadratowych młodzików którzy samym wyglądem dyscyplinowaliby
          niektórych mieszkańców do przestrzegania regulamiunu i dobrych
          zwyczajów...
      • reniaijuz Re: OCHRONA ? 21.10.18, 20:12
        co Ty za głupoty wypisujesz, uśmiałam się do łez
        ludzie wjeżdżają i wyjeżdżają za innymi samochodami
        parkują gdzie chcą wink
        a zmiana ochrony i nowe tagi miały to zmienić,
        to nie wina ochrony tylko ludzi wink
    • juzykmusyk Re: OCHRONA ? 03.10.18, 12:10
      Zawsze możesz skorzystać z [url=https://sigma.mobi/rodo-gdynia]RODO Gdynia[/url]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka