Dodaj do ulubionych

Do Wyborów Bracia Rodacy

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 11:59
NOWE PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA

Po rozlicznych swych przygodach
których tysiąc miał i dwieście,
Rzekł Matołek zdrowia szkoda
i w maleńkim osiadł mieście.

Marki miasto to się zowie,
ichoć nie miał kozioł świcy
Znalazł drapiąc się po głowie,
bowiem blisko jest Stolicy.

Wziął się kozioł do myślenia
by w tej nowej społeczności.
Nie wyjść czasem na jelenia,
i uniknąć ludzkiej złości.

Komu trza odpalił dolę,
a że był on bardzo cwany.
Więc kupiwszy małe pole,
wziął sie szybko za banany.

Myślał zacny nasz Matołek,
że wystarczą szczere chęci.
Patrzy a tu w płocie kołek,
coś na niego sękiem kręci.

Co tak kręcisz Prosty Kołku
pyta Koziol zatroskany.
Coś Ci powiem mój Matołku
tu nie pójdą Ci banany.

Każdy Kołek ci to powie
inna w mieście jest taktyka.
Sprzedaj ziemię mądrej Sowie
i zrób z siebie polityka

CDN

ANMAR

Obserwuj wątek
    • Gość: ANMAR Re: Do Wyborów Bracia Rodacy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 15:05
      NOWYCH PRZYGÓD KOZIOŁKA MATOŁKA - ciąg dalszy

      Myśl jest przednia szepcze lisek
      i o kozła się ociera
      Dobierzemy kilka misek
      niechaj naród cie wybiera

      Dwie kadencje już robimy
      ja, zajączek, kuna, żmija
      Z tobą teraz się zbratamy
      bo wilczysko nas omija.

      Tu zadumał się Matołek
      - przecież różne z was gatunki
      A lis na to- oj koziołku
      lecz pijemy jedne trunki

      Czy tak ważny jest gatunek
      gdy wygramy z naszą sprawą
      Wnet odejdzie mi frasunek
      jutro mogę stać się Żabą

      Nie spał kozioł ze trzy noce
      bo mu lisek we łbie mąci
      Sprzedam ziemię chyba Sroce
      coś tu wszystko "Gnidą" trąci.

      Oni robić innych mogą
      mnie zaczynać trza od nowa
      Ruszył dalej swoją drogą
      aby dojść do Pacanowa.

      ANMAR

      Ku pokrzepieniu duszy.

      • Gość: ANMAR Do Wyborów Bracia Rodacy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 15:09
        Gość portalu: ANMAR napisał(a):

        > NOWYCH PRZYGÓD KOZIOŁKA MATOŁKA - ciąg dalszy
        >
        > Myśl jest przednia szepcze lisek
        > i o kozła się ociera
        > Dobierzemy kilka misek
        > niechaj naród cie wybiera
        >
        > Dwie kadencje już robimy
        > ja, zajączek, kuna, żmija
        > Z tobą teraz się zbratamy
        > bo wilczysko nas omija.
        >
        > Tu zadumał się Matołek
        > - przecież różne z was gatunki
        > A lis na to- oj koziołku
        > lecz pijemy jedne trunki
        >
        > Czy tak ważny jest gatunek
        > gdy wygramy z naszą sprawą
        > Wnet odejdzie mi frasunek
        > jutro mogę stać się Żabą
        >
        > Nie spał kozioł ze trzy noce
        > bo mu lisek we łbie mąci
        > Sprzedam ziemię chyba Sroce
        > coś tu wszystko "Gnidą" trąci.
        >
        > Oni robić innych mogą
        > mnie zaczynać trza od nowa
        > Ruszył dalej swoją drogą
        > aby dojść do Pacanowa.
        >
        > ANMAR
        >
        > Ku pokrzepieniu duszy.
        >
    • Gość: ANMAR Re: Do Wyborów Bracia Rodacy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 11:39
      Gość portalu: ANMAR napisał(a):

      > NOWE PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA
      >
      > Po rozlicznych swych przygodach
      > których tysiąc miał i dwieście,
      > Rzekł Matołek zdrowia szkoda
      > i w maleńkim osiadł mieście.
      >
      > Marki miasto to się zowie,
      > ichoć nie miał kozioł świcy
      > Znalazł drapiąc się po głowie,
      > bowiem blisko jest Stolicy.
      >
      > Wziął się kozioł do myślenia
      > by w tej nowej społeczności.
      > Nie wyjść czasem na jelenia,
      > i uniknąć ludzkiej złości.
      >
      > Komu trza odpalił dolę,
      > a że był on bardzo cwany.
      > Więc kupiwszy małe pole,
      > wziął sie szybko za banany.
      >
      > Myślał zacny nasz Matołek,
      > że wystarczą szczere chęci.
      > Patrzy a tu w płocie kołek,
      > coś na niego sękiem kręci.
      >
      > Co tak kręcisz Prosty Kołku
      > pyta Koziol zatroskany.
      > Coś Ci powiem mój Matołku
      > tu nie pójdą Ci banany.
      >
      > Każdy Kołek ci to powie
      > inna w mieście jest taktyka.
      > Sprzedaj ziemię mądrej Sowie
      > i zrób z siebie polityka
      >
      > CDN
      >
      > ANMAR
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka