Gość: ANMAR
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
07.10.02, 11:59
NOWE PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA
Po rozlicznych swych przygodach
których tysiąc miał i dwieście,
Rzekł Matołek zdrowia szkoda
i w maleńkim osiadł mieście.
Marki miasto to się zowie,
ichoć nie miał kozioł świcy
Znalazł drapiąc się po głowie,
bowiem blisko jest Stolicy.
Wziął się kozioł do myślenia
by w tej nowej społeczności.
Nie wyjść czasem na jelenia,
i uniknąć ludzkiej złości.
Komu trza odpalił dolę,
a że był on bardzo cwany.
Więc kupiwszy małe pole,
wziął sie szybko za banany.
Myślał zacny nasz Matołek,
że wystarczą szczere chęci.
Patrzy a tu w płocie kołek,
coś na niego sękiem kręci.
Co tak kręcisz Prosty Kołku
pyta Koziol zatroskany.
Coś Ci powiem mój Matołku
tu nie pójdą Ci banany.
Każdy Kołek ci to powie
inna w mieście jest taktyka.
Sprzedaj ziemię mądrej Sowie
i zrób z siebie polityka
CDN
ANMAR