Dodaj do ulubionych

pan krajewski przed kościłem

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 15:36
zrobił pan na mnie dobre wrażenie i ta gazeta i te sprostowanie.
zastanawiam sie nad tym czy to oswiadczenie w głosie mareckim o wynagrodzeniu
za pracę burmistrza to nie obietnica przedwyborcza jeżeli.... to jestem za
Panem brawo... marek
Obserwuj wątek
    • Gość: Rychu Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 10:59
      Miłośniku prawa J.Krajewski.
      Całą niedzielę przesterczał pan pod kościołem agitując mieszkańców. Znając pana
      niezłomne zasady i uczciwość w każdej nawet najdrobniejszej dziedzinie życia
      proszę powiedzieć czy uzyskał pan stosowne pozwolenie z Urzędu Miasta na
      zajęcie chodnika.
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.marketingserwis.pl 21.10.02, 11:24
        Szanowny Panie Rychu!
        Niestety, nie starałem się o zgodę na zajęcie chodnika. Stało się tak dlatego,
        że o takiej formie prowadzenia kampanii wyborczej zdecydowałem dopiero w
        sobotę, gdy do mojego domu jacyś ludzie przynieśli ulotki KWW "Marki Prawe i
        Samorządne" oraz kopię nieprwomocnego postanowienia w cywilnej sprawie, którą
        przeciw mnie założył Janusz Werczyński. Zareagowałęm natychmiast. W Zielonce na
        ksero powieliłem 1000 kopii zażalenia na to postanowienie oraz poprosiłem
        drukarza, by przywiózł choć część nakładu "Głosu Mareckiego" jeszcze w sobotę.
        Skrzyknąłem kilku kolegów z KWW Rozsądny Gospodarz i zrobiliśmy najlepszy w tym
        roku kawałek kampanii wyborczej w Markach.
        Zajęcie kawałka chodnika w trakcie kampanii wyborczej to nie jest przestępstwo
        ani wykroczenie.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski
        PS. Natomiast Janusz Werczyński boi się ludzi, tego, o co go zapytają, o co go
        oskarżą, dlatego nie robi własnych spotkań z wyborcami i nie wychodzi do nich.
        Gość portalu: Rychu napisał(a):

        > Miłośniku prawa J.Krajewski.
        > Całą niedzielę przesterczał pan pod kościołem agitując mieszkańców. Znając
        pana
        >
        > niezłomne zasady i uczciwość w każdej nawet najdrobniejszej dziedzinie życia
        > proszę powiedzieć czy uzyskał pan stosowne pozwolenie z Urzędu Miasta na
        > zajęcie chodnika.
        • Gość: Agata Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 12:52
          Werczyński nie robi spotkań - jego sprawa. Natomiast na jedno ze spotkań z
          Panem przyszło 2 osoby, a nie jak Pan napisał 20 więc spotkanie z racji tego
          nie mogło się odbyć. W jakim celu zwiększył Pan liczbę
          uczestników "spotkania"?
          • Gość: Jerzy Krajewski Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.marketingserwis.pl 21.10.02, 12:59
            Szanowna Pani Agato!
            Wszystkie spotkania kandydatów na radnych z KWW "Rozsądny Gospodarz" (lista nr
            12) odbyły się. Na żadnym ze spotkań nie było mniej niż 10 osób.
            Pozdrawiam
            Jerzy Krajewski
            PS. O jakim spotkaniu Pani napisała?
            Gość portalu: Agata napisał(a):

            > Werczyński nie robi spotkań - jego sprawa. Natomiast na jedno ze spotkań z
            > Panem przyszło 2 osoby, a nie jak Pan napisał 20 więc spotkanie z racji tego
            > nie mogło się odbyć. W jakim celu zwiększył Pan liczbę
            > uczestników "spotkania"?
            • Gość: Agata Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 17:25
              Miało to być spotkanie w Zespole Szkół nr 2!
              • Gość: Jerzy Krajewski Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.marketingserwis.pl 22.10.02, 12:35
                Szanowna Pani Agato!
                Na spotkanie w Zespole Szkół nr 2 przy ul. Wczasowej 5 przybyło 5 wyborców
                zainteresowanych naszym programem, 6 osób z naszego komitetu wyborczego i 13
                osób współpracujących z Werczyńskim, które czekały na zewnątrz na czas pytań i
                odpowiedzi, ale się nie doczekały, bo skończyłem wcześniej spotkanie. Nie
                chciałem awantur.
                Pozdrawiam
                Jerzy Krajewski
                Gość portalu: Agata napisał(a):

                > Miało to być spotkanie w Zespole Szkół nr 2!
                • Gość: POMIDOR Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 13:12
                  POMIDOR
                • Gość: Agata Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 12:11
                  Pan to spotkanie zakończył zanim jeszcze rozpoczął. A swoją drogą jakim Pan
                  jest dobrym człowiekiem, że nie chciał Pan wszczynań awantur z ludźmi
                  Werczyńskigo.
        • Gość: Stanisław Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 13:06
          W zeszłym tygodniu byłem na spotkaniu z organizowanym przez Marecką Izbę
          Rzemieślniczą. Na spotkanie zostali zaproszeni wszyscy kandydaci na burmistrza
          Marek z Krajewskim włącznie. Odwagę wystąpienia i zaprezentowania swojego
          programu dla ponad 100 osób miał tylko Werczyński, który wypadł bardzo
          pozytywnie. Krajewski stchórzył, ponieważ boi się bezpośredniej konfrontacji z
          Werczyńskim. Potrafi tylko ubliżać, wyzywać od złodzieji i mafiosów a taki
          program nigdy nie uzyska większego poparcia.
          Spotkania z wyborcami organizowane przez Krajewskiego to wielkie niewypały, na
          których bez skrupułów obrażane były obecne na sali osoby. Krajewski czuje się
          dobrze tylko w roli narratora swoich chorych wizji, natomiast gdy zaczynają się
          trudne pytania po prostu ucieka z sali. Trudno się dziwić takiej postawie
          ponieważ praca burmistrza to nie jest gra w „pomidora” i na każde pytanie nie
          można odpowiadać „złodziej, bandyta, łobuz itp.”
          • Gość: Jerzy Krajewski Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.marketingserwis.pl 21.10.02, 14:11
            Szanowny Panie Stanisławie!
            Nie byłem na spotkaniu 17 października, zorganizowanym przez Izbę Gospodarczą,
            bo w tym czasie KWW "Rozsądny Gospodarz" (lista nr 12) sam organizował
            spotkanie na ważnym dla nas Osiedlu Mieszka I. Spotkanie to było zaplanowane od
            miesiąca. Gdy od Stefana Mincberga otrzymałem zaproszenie na spotkanie Izby
            Gospodarczej od razu powiedziałem mu, że nie mogę w nim uczestniczyć.
            Nie boję się konfrontacji z Januszem Werczyński. Będę na debacie kandydatów na
            burmistrza jutro 22 października w Pałacyku Briggsów. I powiem mu prosto w
            oczy, że jest kłamcą (mnie okłamał dwa razy), łobuzem, bo krzywdzi słabsze od
            siebie osoby i krętaczem. O tym, że Janusz Werczyński jest skorumpowany mówią
            inni, m.in. Robert Tankiewicz. Ja tylko relacjonuję, to co usłyszałem.
            Pozdrawiam
            Jerzy Krajewski
            Gość portalu: Stanisław napisał(a):

            > W zeszłym tygodniu byłem na spotkaniu z organizowanym przez Marecką Izbę
            > Rzemieślniczą. Na spotkanie zostali zaproszeni wszyscy kandydaci na
            burmistrza
            > Marek z Krajewskim włącznie. Odwagę wystąpienia i zaprezentowania swojego
            > programu dla ponad 100 osób miał tylko Werczyński, który wypadł bardzo
            > pozytywnie. Krajewski stchórzył, ponieważ boi się bezpośredniej konfrontacji
            z
            > Werczyńskim. Potrafi tylko ubliżać, wyzywać od złodzieji i mafiosów a taki
            > program nigdy nie uzyska większego poparcia.
            > Spotkania z wyborcami organizowane przez Krajewskiego to wielkie niewypały,
            na
            > których bez skrupułów obrażane były obecne na sali osoby. Krajewski czuje się
            > dobrze tylko w roli narratora swoich chorych wizji, natomiast gdy zaczynają
            się
            >
            > trudne pytania po prostu ucieka z sali. Trudno się dziwić takiej postawie
            > ponieważ praca burmistrza to nie jest gra w „pomidora” i na każde p
            > ytanie nie
            > można odpowiadać „złodziej, bandyta, łobuz itp.”
            • Gość: Wojtek Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 14:15
              POMIDOR
    • Gość: Jerzy Krajewski Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.marketingserwis.pl 22.10.02, 13:22
      Szanowny Panie Marku!
      Dziękuję za miłe słowa. Oświadczenie, że jeżeli zostanę burmistrzem będę
      pobierał wynagrodzenie o połowę niższe niż Werczyńskim jest poważnym dokumentem
      z moim podpisem przyjętym przez Urząd Miasta Marki. Nie mogę z tego
      zobowiązania wycofać się przez 4 lata.
      Pozdrawiam
      Jerzy Krajewski
      Gość portalu: marek napisał(a):

      > zrobił pan na mnie dobre wrażenie i ta gazeta i te sprostowanie.
      > zastanawiam sie nad tym czy to oswiadczenie w głosie mareckim o wynagrodzeniu
      > za pracę burmistrza to nie obietnica przedwyborcza jeżeli.... to jestem za
      > Panem brawo... marek
      • Gość: POMIDOR Re: pan krajewski przed kościłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 13:31
        POMIDOR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka