Dodaj do ulubionych

chcecie coś zrobić -zacznijcie robić

IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 23.10.02, 20:54
Jestem tu nowa(i w Markach i na Forum)Czytam Was i mi się cofa.Nic w/g Was
się nie dzieje nuda,marazm,alkoholizm.Kto z Was coś zainicjował? Miał pomysł
na cokolwiek i cokolwiek zrobił albo choć spróbował?(bez urazy)Ja wiem,że
można.Wynajecie sali gimnastycznej żeby wieczorem pograć w siatkę,a nie
patrzeć jak brzuch od piwa rośnie jest w Waszych(teraz już naszych) Markach
możliwe.Zorganizowanie zuchów(miejsca na zbiórki o którym mówiła Gaja) jest
możliwe.Trzeba tylko poświęcić trochę dobrej woli własnej.MOK też nie jest
taki straszny.Ludzie trzeba coś robić,a nie bla,bla,bla.Jak nie zrobimy
czegoś teraz to Wasze dzieci będą trzymały rekę w nocniku.Ja jestem
nowa,naiwna i robię swoje.Dla moich,a może i przez przypadek Waszych
dzieci.Jak chce Wam się chcieć zróbmy coś razem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Raffix no to zaczynamy IP: *.braun.de 23.10.02, 21:08
      Gość portalu amba napisała:
      > Jestem tu nowa(i w Markach i na Forum)Czytam Was i mi się cofa.Nic w/g Was
      > się nie dzieje nuda,marazm,alkoholizm.Kto z Was coś zainicjował? Miał pomysł
      > na cokolwiek i cokolwiek zrobił albo choć spróbował?(bez urazy)
      Ej, bez przesady - pare rzeczy paru ludzi (w tym takze forumowiczow)
      zainicjowalo. Czytasz selektywnie. "Obuziak" rzezbi, paru ludzi prowadzi
      portalik, jest Towarzystwo "Szansa" (bedzie o nim wkrotce na marki.net.pl),
      jest wspanialy MOK ((choc chyba rzeczywiscie pomijajacy segment rynku "starsza
      i sfrustrowana mlodziez" :)). Jest niezgorsza Marcovia. Ale oczywiscie warto i
      trzeba robic wiecej.

      > (...) Ludzie trzeba coś robić,a nie bla,bla,bla.Jak nie zrobimy czegoś teraz
      > to Wasze dzieci będą trzymały rekę w nocniku. Ja jestem nowa,naiwna i robię
      > swoje.Dla moich,a może i przez przypadek Waszych dzieci.Jak chce Wam się
      > chcieć zróbmy coś razem.
      Tez jestem nowy (mieszkam tu dopiero 3 lata) i takze dosc naiwny :) Czy
      moglabys napisac w jakiej dziedzinie "robisz swoje" dla swoich i naszych
      dzieci? Moze rzeczywiscie uda sie polaczyc sily...
      • Gość: amba Re: no to zaczynamy IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 23.10.02, 22:05
        Jestem tu nowsza niż Ty .mieszkam 10 mscy.Co robię?Drobiazgi-zorganizowałam
        siatkówkę dla ludzi z mojego bloku,radę mieszkańców bloku do współpracy ze
        spółdzielnią,teraz knuję jak rozkrecić w SP1 drużynę zuchową,wiem jak się to
        robi to harcerstwo.Pomimo szalejącego jak wiesz bezrobocia udało mi się już
        znależć w Markach pracę,dzięki której może coś się zmieni w MOK.Jestem nowa,nie
        mam tu żadnych wejść,cioć,układów.Mam fajne dzieciaki i meża.I to by było na
        tyle.P.S CO WY się tak pienicie na Krajewskiego,mamy demokracje,nich robi
        swoje.Lepszy wygra w niedzielę.Myślmy o tym co można zmieniać na lepsze,a nie
        kto bedzie siedział na stolcu.
        • Gość: K. Bychowski Re: no to zaczynamy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 08:10
          Gość portalu: amba napisał(a):
          > P.S CO WY się tak pienicie na Krajewskiego,mamy demokracje,nich robi
          > swoje.Lepszy wygra w niedzielę.Myślmy o tym co można zmieniać na lepsze,a nie
          > kto bedzie siedział na stolcu.

          Czy naprawdę uważasz, że demokracja polega na tym, iz lepszy wygrywa?
          Chyba Ci zazdroszczę ;-)
          Myślę, że ludzie pienią się na P. Krajewskiego za sposób w jaki prowadzi swoją
          kampamię. Takie działania (niezależnie od tego czy jest to kampania wyborcza,
          czy artykuł w gazecie) powodują, iż ludzie nabierają mylnego przekonania że
          mieszkają w miejscu straszliwym (dokładnie tak jak napisałaś w swoim pierwszym
          poście w tym wątku, i tak jak pisze Hirek kilka postów niżej) To są po prostu
          skutki prowadzenia kampanii negatywnej. Oczywiście rzeczywistość jest inna.
          Sama dałaś tego przykład (Raffix również).
          Prawda jest taka, że rzeczywiście "kto bedzie siedział na stolcu" ma wpływ
          niewielki na pozytywne ludzkie działania (np.: to czy zorganizujesz drużynę
          zuchową czy nie). I to jest fantastyczne! Ludzie przywiązują do wyborów zbyt
          wielką wagę (ja też ;-))))

          Pozdrawiam
          Krzysztof Bychowski
          • Gość: amba Re: no to zaczynamy IP: *.visp.energis.pl 24.10.02, 08:42
            Krzysztofie,polityka zawsze była i będzie brudna,a wybory burmistrza to jednak
            jest polityka,choć w nagłówku jest samorzadowe.Kampanie tego typu już były w
            przeszłości tak grane.Może chodzi tu to,żeby dobrze-zle ale się mówiło,niech
            będzie skandal,ale niech się coś kręci? Ja wiem jedno,że wybieramy także
            Radnych i to też jest ważna decyzja.To radni działają z ludzmi i jeśli
            wybierzmy mądrze to dużo dobrego może się zdarzyć.Czemu nikt na forum nie
            bierze tego pod uwagę.Może warto konstruować coś z głową, a nie dyskusjami lać
            wodę na cudzy młyn? Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
    • Gość: Hirek Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: *.chello.pl 23.10.02, 23:44
      Droga Ambo!
      Z tego, co mówisz, można wywnioskować, że jesteś kobietą, która naprawdę działa
      dla dobra ogółu. Nie myśl jednak, że wszystko jest takie łatwe, bo nie jest.
      Nie wiem, gdzie wcześniej mieszkałaś (powiesz?) - może tam było lepiej.
      Marki to gmina podwarszawska. Tu są "inne prawa".
      W/g mnie poprzedni burmistrz(przed Werczyńskim) - Pan Tankiewicz, naprawdę
      zrobił dużo dla Marek (SP nr 5, ośrodek na u.Sportowej, itd.).
      Porównując - co zrobił pan Werczyński? Sprzedał działki! Nic więcej! Nie zadbał
      o poprawę bytu w Naszym Mieście. Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie. Nic
      się nie zmieniło na lepsze.
      Szczerze mówiąc nie znam żadnego z programów naszych kandydatów na burmistrza.
      Jednak co nieco słyszałem i co nieco wiem z własnych doświadczeń.
      Osobiście stawiam na Pana Tankiewicza!

      Pozdrawiam.
      • Gość: amba Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 23.10.02, 23:57
        Hirku.Przez ostatnie 5 lat mieszkałam w Wołominie, przedtem w Nowym Dworze
        Maz.Myślę jednak,że to my kształtujemy rzeczywistość jaka nas otacza,a nie
        odwrotnie.Lubię motto,że był pewien naiwny,który nie wiedział,że rzecz jest
        niemożliwa i dlatego jej dokonał.Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: Raffix Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: *.braun.de 24.10.02, 10:40
          Gość portalu amba napisała:
          > (...) Myślę jednak,że to my kształtujemy rzeczywistość jaka nas otacza,a nie
          > odwrotnie.Lubię motto,że był pewien naiwny,który nie wiedział,że rzecz jest
          > niemożliwa i dlatego jej dokonał(...)

          Mysle, ze to dobre motto. Co do druzyny - czy planujesz to organizowac w ramach
          ZHP czy ZHR? Jesli ZHP, to moze przydalby Ci sie kontakt do ludzi, ktorzy
          dzialaja w Strudze? Gdybys podala swoj e-mail to moge Ci ten kontakt wyslac.
          • Gość: amba Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: *.visp.energis.pl 24.10.02, 11:18
            Witaj Raffix(a może Raffixie)Widzę,że lubisz kuć póki gorące.Super.Chciałabym
            zbudować drużynę zuchów(bo tu trzeba od podstaw)w strukturach ZHP.Wiem,że na
            Strudze coś jest,dla mnie i dzieci z okolic Okólnej to wycieczka
            krajoznawcza.Gdyby jednak współpraca była możliwa to super.Mój e-
            mail:ambanasik@wp.pl Powiem jeszcze,że kiedyś prowadziłam również drużyny
            harcerskie.Może masz również jakieś wtyki w hufcu Wołomin,to sprawa ruszy z
            kopyta,bo ja już nie mam siły dogadywać się z Nimi.
            • Gość: Raffix Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: *.braun.de 24.10.02, 11:30
              Gość portalu: amba napisał(a):
              > (...) Może masz również jakieś wtyki w hufcu Wołomin,to sprawa ruszy z
              > kopyta,bo ja już nie mam siły dogadywać się z Nimi.
              A co sie dzieje w tym hufcu Wolomin, ze nie masz juz do nich sily? Niechetni sa
              nowym druzynom czy jak?
              Ja "wtyk" niestety nie mam (to straszne, czy u nas wszedzie trzeba miec wtyki,
              zeby cokolwiek zrobic?) ale pogadam z druzynowa dzialajaca w Strudze. Moze ona
              bedzie mogla pomoc.
              • Gość: amba Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 24.10.02, 13:00
                Do Raffixa-Ból z hufcem polega na tym,że oni jako "instancja"muszą w Komendzie
                Chorągwi aktualizować moje papiery,bo prywatnie to ja sobie mogę coś ustalić z
                dyrekcją szkoły,wiem że jest potrzeba,okoliczności dobre,dzieciaki
                czekają,bedzie harcówka,ale wyżej d..nie podskoczę.Rozumiem trochę Komendanta
                oni chyba"mają na głowie całą gmnię.Silnik się grzeje,ale myślę że w końcu
                pojedziemy z tymi zuchami.Czekam,monituję,wydzwaniam ale to oni muszą tu
                przyjechać,rzucić okiem.Teraz już wiesz chyba z grubsza wszystko.
                • Gość: Raffix Re: zacznijcie robić IP: *.braun.de 24.10.02, 19:44
                  Gość portalu amba napisała:
                  > Do Raffixa-Ból z hufcem polega na tym,że oni jako "instancja"muszą w
                  > Komendzie Chorągwi aktualizować moje papiery,bo prywatnie to ja sobie mogę
                  > coś ustalić z dyrekcją szkoły,wiem że jest potrzeba,okoliczności
                  > dobre,dzieciaki czekają,bedzie harcówka,ale wyżej d..nie podskoczę.Rozumiem
                  > trochę Komendanta oni chyba"mają na głowie całą gmnię.Silnik się grzeje,ale
                  > myślę że w końcu pojedziemy z tymi zuchami.Czekam,monituję,wydzwaniam ale to
                  > oni muszą tu przyjechać,rzucić okiem.Teraz już wiesz chyba z grubsza wszystko.

                  Rozmawialem wlasnie z druzynowa ze Strugi (jest tam druzyna harcerska i grupa
                  zuchowa). Podalem jej Twoj adres e-mail. Mysle, ze sie do Ciebie odezwie -
                  pewnie warto co najmniej wymienic sie doswiadczeniami.

                  Pozdrawiam i bede wdzieczny za informacje, jak rozwija sie sprawa. No i
                  oczywiscie jak cos ruszy, to z przyjemnoscia napiszemy o tym na
                  marki.net.pl
      • Gość: Stanisław do Hirka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 11:44
        To prawda, że w czasie sprawowania władzy przez pana Tankiewicza zrobiono dużo
        dobrych rzeczy. Nie należy jednak zapominać o tym, co powstało w ciągu
        ostatnich pięciu lat. Zbudowano między innymi stację poboru i uzdatniania wody,
        położono w ulicach kilkanaście kilometrów wodociągów, rozbudowano szkolę
        podstawową przy ul. Szkolnej, zbudowano kompleks budynków komunalnych,
        uzupełniono oświetlenie na ulicach. Części z tych zadań nie widać w mieście z
        oczywistych powodów. Stacja pompowania wody znajduje się poza miastem,
        natomiast wodociągi leżą pod ziemią. Ja nikogo nie namawiam do głosowania na
        konkretnego kandydata ale oceniając starajmy się patrzeć obiektywnie na
        zjawiska, które nas otaczają.
    • Gość: M Zieliński Re: chcecie coś zrobić -zacznijcie robić IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 11:36
      Tak chę robić. Jeżeli interesuje panią co już zrobiłem proszę wejść w Wybory
      2002 oraz polecam Do wyborów bracia Rodacy. Proszę na mnie głosować bo jako
      Radny planuję zrobić dużo zwłaszca dla dzieci i młodzieży. Międz innymi
      utworzyć w SP-2 UKS z tenisem stołowym i piłką nożną. Planuję zorganizowanie
      młodzieżowego klubu, w którym będzie można pograć w tenisa, bilard, gry
      komputerowe, połączyć się z internetem a co najważniejsze w przeciwieństwie do
      MOK-u nie trzeba będzie za to płacić. Klub ten młodzież będzie sama prowadziła
      i pilnowała porządku. Polecam się kandyduję z listy nr 12 z nr 1.
      Marek Zieliński
    • Gość: Rafał R. po dziewięciu miesiącach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 21:42
      Myślę, że w kontekście toczonej obecnie na forum dyskusji warto przypomnieć
      wątek sprzed dziewięciu miesięcy, który zresztą był pierwszą wypowiedzią Amby
      na tym forum.
      • Gość: amba Re: po dziewięciu miesiącach... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 22:39
        O kurcze...po dziewięciu miesiacach...a dla mnie to wieczność!!!

        Tyle sie od tamtego czasu wydarzyło.Tyle razem...
        A swoją drogą to Rafale pod wrazeniem jestem ,ze ten watek wykopałeś.A jeszcze
        większe wrażenie na mnie robi fakt ,ze po tym jak ja, nieświadoma wtedy
        istnienia WAS wtedy Wam pojechałam...i że mnie nie pogoniliście i że ... a co
        ja tu bede gadać.Wszyscy wiemy o co chodzi:-))))))))
        Pozdrawiam nieustajaco:-)
        • Gość: Iry Re: po dziewięciu miesiącach... IP: 217.8.176.* 30.07.03, 15:13
          Ambusiu, w tym momencie zarechotałem jak norka !
          pzdr
          • Gość: amba Re: po dziewięciu miesiącach... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.03, 15:19
            Iryteczku śmiej sie jak całe stado norek.To samo zdrowie taki smiech...a co Cię
            tak rozśmieszyło -jesli wolno spytać?
            PZDR
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka