Dodaj do ulubionych

placz i lamenty na forum

26.09.06, 04:52
wszyscy tu placza i lamentuja a to o stadionie w Pustelniku a to o obwodnicy
ktorej nikt nie chce miec w sasiedztwie a to o policji ze ich nie widac.
Odnosze wrazenie ze ludzie staraja zrobic sobie poplecznikow przed
zblizajacymi sie wyborami i pokazac na kogo nastepnie trzeba glosowac. Ktos
kto bedzie jak Janosik, zabieze bogatym rozda biednym, przypilnuje stadionu, i
wytyczy nowe trasy komunikacyjne, i na kazde prosby lub sugestie na forum
bedzie reagowal w ciagu 24 godz.
A mnie sie wydaje ze najlepiej w tej roli sprawdzil by sie cynik, ktory
wprowadzil by podatki i zorganizowal straz miejska, zaoral bloki kolo
stadionu, i odbieral dowody rejestracyjne TIRom smrodzacym na drogach.
i na ktorego transparecie wyborczym bylo by chaslo
"Moja nieruchomosc w Markach warta jest 100K zl, i chce by za cztery lata byla
warta 10X wiecej"
Pamietacie, analogie z rolnikami w PRL ktorych panstwo zachecalo i uczylo jak
lepiej gospodarowac, a my wszyscy chodzilismy glodni! Ale wystarczylo 2-3 lata
kidy panstwo przestalo sie opiekowac rolnikami, a pozwolilo im sie bogacic!
to naprawde dziala, tylko przestanmy wierzyc tym obiecujacym ze od jutra
bedzie lepiej jesli tylko na nich bedziemy glosowac.
Mozna by poprosic Janusza Korwina-Mikke, moze zgodzi sie zostac burmistrzem w
Markach. Choc On w Markach nie mieszka i z polityki sie wycofal, Tylko musza
prosic wszyscy!
pzdr
gbetina
Obserwuj wątek
    • rufous Re: placz i lamenty na forum 26.09.06, 09:06
      zgadzam się w 100%
      strasznie tu nudno, przynajmniej dla nie wtajemniczonych w rozgrywki personalne.
      czytając forum odnoszę wrażenie, że Marki to tylko społeczność PRL-owska.
      wszystko jest "be", dajcie czarodzieja, który zmieni nasz świat w bajkę!
      czy nie ma nic pozytywnego w tym mieście oprócz tego, że jest blisko W-wy?
      wszystkie inicjatywy to "gnioty"?
      • pgr6 Re: placz i lamenty na forum 26.09.06, 09:20
        Witam,
        No i proszę - wreszcie jakiś inny ton wypowiedzi....
        co dalej ?
        pzdr
        pgr6
    • ania_i_marek Re: placz i lamenty na forum 26.09.06, 10:09
      Więcej wiary. Zacznie się budować więcej nowych osiedli, pojawią się nowi mieszkańcy i zacznie się powoli
      zmieniać klimat Marek. Szczególnie, że pewnie większość nowych mieszkańców to będą ludzie w
      okolicach 30 lat (przynajmniej na moim osiedlu tak się kształtuje średnia). Może więc nie będzie tak źle ;)

      pozdrawiam,
      Marek
      • jerzykrajewski7 Marki rozwijają się 26.09.06, 10:39
        Popieram tę opinię. Marki rozwijają się. Stały się modne. Ceny nieruchomości
        rosną. Wiele się dzieje. W niedzielę 24 wrześia były trzy imprazy do wyboru:
        przy parafi św. Izydora, na Markovii i przy Realu (to też Marki). Nie widziałem
        ich, więc nie będę szczegółowo oceniał. Byłem z rodziną i przyjaciółmi w
        warszawskim ZOO, gdzie córeczka przyjaciela obchodziła 6 urodziny.

        Ze względów higienicznych warto byłoby zmienić burmistrza i obecny układ, ale w
        ostatnich trzech latach wielkich skandali w naszym mieście nie było. Doceniam,
        że posiedzenia Rady Miasta są nagrywane i dostępniane dla obywateli.


        Janusz Werczyński popełnił kilka błędów, np. niepotrzebnie tak długo pamiętał
        mi krytykę sprzed 4 lat i ciągał mnie po sądach. Ta walka przysporzyła mu tylko
        dodatkowych kłopotów.

        Największym błędem Janusza Werczyńskiego jest złamanie Prawa prasowego, co jest
        zagrożone karą do 2 lat więzienia. Sprawa z mojej incjatywy ma swój bieg, bada
        ją sąd. Moim zdaniem sąd powinien uznać, że Janusz Werczyński popełnił
        świadomie przestępstwo i skazać go. Prawomocny wyrok będzie jednak za rok, może
        dwa lata.

        Dla wyborców złamanie Prawa prasowego to nie będzie wielka przewina. Wielu nie
        zrozumie, o co chodzi.


        Inne sprawy idą w mieście w dobrym kierunku. Rozwija się wodciąg, powstają nowe
        osiedla, ulice i chodniki. Ten proces ma swoją dynamikę niezależnie od tego,
        kto będzie rządził Markami. Choć można go oczywiście przyspieszyć.


        Pozdrawiam

        Jerzy Krajewski
        • ambanasik Re: Marki rozwijają się 26.09.06, 11:30
          Panie Jerzy,
          Czy Pan wierzy w to co tu pisze?
          O rany...rewelacja 3 festyny jednego dnia...ale sie porobiło...igrzyska mamy
          prawie olimpijskie w Markach.
          Łapie sie Pan na tą kaszankę i mówi ludziom, że to kawior czarny...czy tylko
          Pan żartuje?
          pzdr.
          PS
          Czołem gbetinko, co u Ciebie?
          amba
          • gbetina Re: Marki rozwijają się 28.09.06, 03:21
            A dziekuje @ambanasik, jakos zyje. W zdrowiu, czego i Wam zycze.
            Tylko troche sie boje wchodzic na strony z PL.
            zeby mnie przypadkiem ....
            To jest chore, co sie w kraju dzieje,
            a i Marki tez potrafia wytracic z rownowagi-
            przepraszam ludzie pisujacy na forum.
            Wiec coraz mniej czasu poswiecam na czytanie forum,
            i widze ze ludzie piszacy jeszcze 2 lata temu zawieszaja dzialalnosc.
            Troche szkoda.
            Wszyscy tylko krytykuja a nie widza ze duzo sie zmienia.
            wystarczy popatrzec na mape zeby sie zorientowac
            ze wszystko w kierunku Radzymina
            bylo przez komune pomijane i niedoinwestowane,
            skazane na wegetacje, Dziura cywilizacyjna!!!
            i co komuna psula przez 50 lat ludzie staraja sie naprawic
            przez ostatnie 15 lat.
            To ja moge powiedzic ze przez 25 lat to nic sie nie zmienialo
            a przez ostatnie 15 lat zmienilo sie bardzo wiele.
            Wielu rodowitych markowian rozjechalo sie po swiecie,
            mamy rozne doswiadczenia i wiele widzielismy,
            i nie ma sie czego wstydzic w Markach jak i w Pl.
            co do bardzo wielu nie dociera.
            Pewne sprawy sa rozwiazane inaczej,
            np smieci i dziala to sprawnie za granica.

            a teraz o wyborach

            Jesli nikomu nie odpowiada Janusz Korwin-Mikke
            to moze StaryPustelnik dalby sie namowic na ta funkcje.
            pzdr.
            gbetina

            P.S.
            Pana Jerzego Krajewskiego nie wysowam na kandydata poniewaz on chce oddac
            sowerennosc Marek i stac sie lennikiem W-wy.
    • xyz777 Re: placz i lamenty na forum 28.09.06, 09:47
      gbetina napisał:

      > wszyscy tu placza i lamentuja a to o stadionie w Pustelniku a to o obwodnicy
      > ktorej nikt nie chce miec w sasiedztwie a to o policji ze ich nie
      > widac.

      Niestety, źle interpretujesz nasze wypowiedzi. To nie jest ani płacz, ani
      lamenty. Stwierdzamy tylko fakty, omawiamy nurtujące nas problemy. Bo mamy do
      tego PRAWO. Bo Marki to nasze miasto i, w odróżnieniu od Ciebie, mieszkamy tu.

      > A mnie sie wydaje ze najlepiej w tej roli sprawdzil by sie cynik, ktory
      > wprowadzil by podatki i zorganizowal straz miejska, zaoral bloki kolo
      > stadionu, i odbieral dowody rejestracyjne TIRom smrodzacym na drogach.
      > i na ktorego transparecie wyborczym bylo by chaslo> "Moja nieruchomosc w
      > Markach warta jest 100K zl, i chce by za cztery lata byla
      > warta 10X wiecej"

      Kuriozalna propozycja, zaiste. Być może spowodowana oderwaniem od
      rzeczywistości, zmienioną optyką spowodowaną emigracją, ale cóż pisać każdy
      może, trochę lepiej, lub trochę gorzej....

      > Pamietacie, analogie z rolnikami w PRL ktorych panstwo zachecalo i uczylo jak
      > lepiej gospodarowac, a my wszyscy chodzilismy glodni!

      Rozumiem, to przez nieudolność rolników chodziliśmy głodni???
      Rewelacja!!!
      Cóz za wnikliwość i znajomość historii!!!

      > Mozna by poprosic Janusza Korwina-Mikke, moze zgodzi sie zostac burmistrzem w
      > Markach. Choc On w Markach nie mieszka i z polityki sie wycofal, Tylko musza
      > prosic wszyscy!

      Kolejne kuriozom. Temu panu już dawno podziękowano, poznano się na nim, na
      szczęście. Widzę, że historia zatrzymała się dla Ciebie kilka lat temu.
      Za takie propozycje, które w ewidentny sposób ośmieszyłyby mieszkańców Marek,
      serdecznie dziękujemy. Wolimy swoich kandydatów.
      • gbetina Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 05:35
        xyz777 napisała:

        > Niestety, źle interpretujesz nasze wypowiedzi. To nie jest ani płacz, ani
        > lamenty. Stwierdzamy tylko fakty,

        tak stwierdzacie Panstwo fakty, bijecie piane, te same sprawy powracaja jak
        bumerang i nic z tego nie wynika, nawet do wyborow nie mozecie sie Panistwo
        zmobilizowac i wystawic kandydata. Jak w sztuce Mrozka " a moze bysmy cos
        zrobili?..."


        > Bo mamy dotego PRAWO.

        a kto mowi ze nie macie prawa, tylko forum zamienilo sie w sciane placzu


        > Bo Marki to nasze miasto i, w odróżnieniu od Ciebie, mieszkamy tu.

        Ja tez posiadam w Markach nieruchomosc jestem zameldowany i Tu sie wychowalem
        wiec prosze mi tego PRAWO. nie odbierac! i kiedys chce wrocic do Marek gdzie
        beda zachowane standardy Europejskie a nie do skansenu PRL.



        >> > A mnie sie wydaje ze najlepiej w tej roli sprawdzil by sie cynik, ktory
        > > wprowadzil by podatki i zorganizowal straz miejska, zaoral bloki kolo
        > > stadionu, i odbieral dowody rejestracyjne TIRom smrodzacym na drogach.
        > > i na ktorego transparecie wyborczym bylo by chaslo> "Moja nieruchomos
        > c w
        > > Markach warta jest 100K zl, i chce by za cztery lata byla
        > > warta 10X wiecej"
        >
        > Kuriozalna propozycja, zaiste. Być może spowodowana oderwaniem od
        > rzeczywistości, zmienioną optyką spowodowaną emigracją, ale cóż pisać każdy
        > może, trochę lepiej, lub trochę gorzej....


        Kuriozalna!???
        jesli ktos obiecuje gruszki na wierzbie i ludzie takiego wybieraja to jest
        Kuriozum! A nastepnie maja pretensje ze nie spelnia tego co obiecali i wybieraja
        takiego na nastepne kadencje - to jak takie cos nazwac? i co tu ma emigracja do
        zeczy, chyba tylko to ze nie powtarzam glupot tylko sam mysle i wyciagam wnioski.


        >> > Pamietacie, analogie z rolnikami w PRL ktorych panstwo zachecalo i uczylo
        > jak
        > > lepiej gospodarowac, a my wszyscy chodzilismy glodni!
        >
        > Rozumiem, to przez nieudolność rolników chodziliśmy głodni???
        > Rewelacja!!!
        > Cóz za wnikliwość i znajomość historii!!!


        to nie z historii a z rocznika statystycznego!



        > > > Mozna by poprosic Janusza Korwina-Mikke, moze zgodzi sie zostac burmistrz
        > em w
        > > Markach. Choc On w Markach nie mieszka i z polityki sie wycofal, Tylko mu
        > sza
        > > prosic wszyscy!
        >
        > Kolejne kuriozom. Temu panu już dawno podziękowano, poznano się na nim, na
        > szczęście. Widzę, że historia zatrzymała się dla Ciebie kilka lat temu.
        > Za takie propozycje, które w ewidentny sposób ośmieszyłyby mieszkańców Marek,
        > serdecznie dziękujemy. Wolimy swoich kandydatów.


        Troche nie ladnie mowic i wyszydzac jesli sie nie wie o czym Korwin-Mikke pisze
        i mowi, a ze ma poglady baaardzo radykalne ale nie glupie, wiec jest osmieszany
        (metoda socjotechniczna)i jesli cala wiedza o nim sprowadza sie do czytania
        polemik prasowych ze zdaniem wyrwanym z kontekstu ( cos o Hitlerze) to znaczy ze
        propaganda jeszcze pracuje. A Marek JK-M nie skompromituje , no chyba ze Salaput
        wedlug Ciebie przynosi Markom dume, to co innego!

        Natomiast Historia w Markach to dla mnie ruszyla 17 lat temu.
        i to ja pisze i dostrzegam, co sie zmienilo, co sie dobrego dzieje w Markach a
        nie @xyz777

        pzdr
        gbetina





        • xyz777 Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 11:11
          gbetina napisał:

          > tak stwierdzacie Panstwo fakty, bijecie piane, te same sprawy powracaja jak
          > bumerang i nic z tego nie wynika, nawet do wyborow nie mozecie sie Panistwo
          > zmobilizowac i wystawic kandydata. Jak w sztuce Mrozka " a moze bysmy cos
          > zrobili?..."

          No właśnie, brakuje nam pewnie przywódcy, może Ty podejmiesz się takiej roli :)
          Masz tyle pomysłów, tyle spraw jest dla Ciebie banalnie prostych, wracaj, jesteś
          nam bardzo potrzebny :)

          Forum istotnie zmieniło swoje oblicze, przestało pełnić funkcję propagandy
          sukcesu i nie jest też zdominowane przez ludzi wzajemnej adoracji. Rzetelnie, w
          sposób mniej lub bardziej udolny przedstawiamy nasze bolączki i sprawy, które
          nam doskwierają na co dzień. Co nie oznacza, że nie dostrzegamy pozytywnych
          zmian zachodzących w naszym mieście i być może zbyt mało dajemy temu wyraz.
          ---------------
          > > Bo Marki to nasze miasto i, w odróżnieniu od Ciebie, mieszkamy tu.
          > Ja tez posiadam w Markach nieruchomosc jestem zameldowany i Tu sie wychowalem
          > wiec prosze mi tego PRAWO. nie odbierac! i kiedys chce wrocic do Marek gdzie
          > beda zachowane standardy Europejskie a nie do skansenu PRL.

          Jasne, na gotowe. Kreowanie nowej rzeczywistości, wprowadzenie standardów
          europejskich pozostawiasz nam. Łaskawie się na to zgadzasz, tylko od czasu do
          czasu, odezwiesz się kontrolnie na forum, ocenisz nasze wypowiedzi, rzucisz parę
          inwektyw o przejmującej nas głupocie, indolencji, podasz swoje propozycje i w
          poczuciu dobrze spełnionego obowiązku i znów zamilkniesz na długi okres czasu.
          I to my mamy Ci zapewnić komfort po ewentualnym powrocie do kraju!!!
          Dobre, tego jeszcze nie grali...
          ---------------
          > jesli ktos obiecuje gruszki na wierzbie i ludzie takiego wybieraja to jest
          >Kuriozum! A nastepnie maja pretensje ze nie spelnia tego co obiecali i
          >wybieraja
          >takiego na nastepne kadencje - to jak takie cos nazwac? i co tu ma emigracja do
          >zeczy, chyba tylko to ze nie powtarzam glupot tylko sam mysle i wyciagam wnioski.

          To wspaniale, że nie powtarzasz głupot, sam myślisz i dzielisz się z nami swoimi
          przemyśleniami, proponujesz zatem:
          1. wprowadzenie na nowo podatków,
          2.zorganizowanie straży miejskiej (popieram),
          3. zaoranie bloków koło stadionu ,
          4. odbieranie dowodów rejestracyjnych TIRom smrodzacym na drogach.

          Fajna, bardzo przemyślana propozycja, by władze miasta na drodze państwowej,
          jaką jest niewątpliwie ul. Piłsudskiego, do której nie mają prawa, odbierała
          komukolwiek dowody rejestracyjne. Nieznajomość tych, jakże podstawowych faktów
          uznałam grzecznościowo oderwaniem od rzeczywistości. Może też podasz, w jaki
          sposób ma być zrealizowany punkt 3 Twojego programu, by w naszej opinii nie był
          oceniony jako gruszki na wierzbie?
          Czy zadałeś sobie trud obliczenia jakimi środkami finansowymi musiałby
          dysponować urząd miasta, by móc taki projekt zrealizować? Czy stać nas na to?
          ---------------
          > Pamietacie, analogie z rolnikami w PRL ktorych panstwo zacheca
          > lo i uczylo jak
          > lepiej gospodarowac, a my wszyscy chodzilismy glodni!
          ...
          > to nie z historii a z rocznika statystycznego!

          No właśnie, jeśli informacje tam zawarte są głównym źródłem wiedzy na ten temat,
          to gratuluję samozadowolenia....
          ---------------
          Korwin-Mikke
          > Troche nie ladnie mowic i wyszydzac jesli sie nie wie o czym Korwin-Mikke
          > pisze
          > i mowi, a ze ma poglady baaardzo radykalne ale nie glupie, wiec jest
          > osmieszany
          > (metoda socjotechniczna)i jesli cala wiedza o nim sprowadza sie do czytania
          > polemik prasowych ze zdaniem wyrwanym z kontekstu ( cos o Hitlerze) to znaczy
          > ze
          > propaganda jeszcze pracuje. A Marek JK-M nie skompromituje , no chyba ze
          > Salaput
          > wedlug Ciebie przynosi Markom dume, to co innego!

          No proszę nie tylko surowy krytyk, wizjoner ale też jasnowidz...
          Program wyborczy JKM był szczegółowo analizowany w Instytucie Gospodarki
          Narodowej przy Urzędzie Rady Ministrów. Rozpatrywana była koncepcja wprowadzenia
          polityki podatkowej z punktu widzenia budżetu państwa. Mój udział w tych pracach
          polegał na napisaniu systemu informatycznego, symulującego wprowadzenie projektu
          JKM w życie.
          Stąd gruntowna wiedza na ten temat...
          JKM wycofał się z polityki po incydencie, w którym w niejasnych okolicznościach
          został raniony w brzuch przy Kościele Św. Floriana. Na jego kategoryczne
          życzenie sprawa została ZATUSZOWANA. Nabrał wody w usta i wycofał się z
          polityki. To tyle w ogromnym skrócie na temat faktycznych powodów (być może nie
          jedynych) jego odejścia ze sceny politycznej.
          ---------------
          > Natomiast Historia w Markach to dla mnie ruszyla 17 lat temu.
          > i to ja pisze i dostrzegam, co sie zmienilo, co sie dobrego dzieje w Markach a
          > nie @xyz777

          Historia fragmentaryczna?
          Cząstkowa wiedza?
          To nie dla mnie, jestem rzecznikiem gruntownej wiedzy, poznania nie tylko
          faktów, ale też uwarunkowań, przyczyn, które doprowadziły do ich zaistnienia.

          Pozdrawiam, mam nadzieję, że Cię nie uraziłam.
          Jeśli masz ochotę na dalszą polemikę, podejmę ją pod warunkiem, że nie będziesz
          używać inwektyw i wmawiać mi ignorancji, braku wiedzy na temat, w którym się
          wypowiadam.

          • ambanasik Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 16:53
            O rany, kobieto jedziesz z grubej rury.Gbetina jako pierwszej wody prowokator z
            którym można pogadac na kazdy temat,lekką ręką komentuje to co tu czyta, a Ty z
            całym szacunkiem...gasisz jego komentarze jak sikawkowy Wojtek...
            Forum istotnie zmieniło swoje oblicze...kiedyś rozmawialiśmy o muzyce,
            sporcie,literaturze o gastronomii nawet...ale to było dawno i tego pewnie nie
            pamiętasz, a szkoda.
            pzdr.
            • xyz777 Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 17:19
              Pamietam, pamiętam...
              Rozmawiałyśmy nawet prywatnie przez telefon.
              Z grubej rury powiadasz? To Ty nie znasz moich możliwości :)
              Prowokacje powiadasz?
              Tylko, że te prowokacje, nie dotyczą muzyki, sportu, literatury, etc ale bardzo
              istotnych spraw dla Marek.
              Ale może masz racje, może niepotrzebnie zbyt serio potraktowałam jego wypowiedzi...
              • ambanasik Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 17:35
                Istotnych dla Marek spraw nie załatwią forumowe pogaduchy.
                Wiesz, tu kiedys było miejsce na taki "psychiczny azyl" dla ludzi.Wracałam z
                pracy i śmiałam się czytając gadki forumowe, odpoczywałam czytając monologi
                Irytka i inne zupełnie mało powazne pogaduchy.
                Zuldi pisał ,że "ma doła" i juz 5 osób Zuldiego z doła wyciągało.Kiedyś ludzie
                mieli dystans do większosci tematów.Rzadko sie zdarzało udowadnianie na forum
                wyższości swiąt Bożego Narodzenia nad Wielkanoca.Owszem były burzliwe
                dyskusje, "ktoś dostał w nos, to popłakał sie ktos"... Teraz niestety to
                wszystko jest cholenie na serio, za bardzo na serio.
                pzdr
                amba
                • xyz777 Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 17:55
                  ambanasik napisała:

                  > Istotnych dla Marek spraw nie załatwią forumowe pogaduchy.

                  Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekuje, by to forum cokolwiek
                  załatwiało, od tego są odpowiednie urzędy. To forum ma umożliwiać wymianę myśli.
                  Zmienił się tylko ciężar gatunkowy omawianych tu spraw, być może podyktowane
                  jest to zbliżającymi się wyborami?
                  I być może wkrótce zagości na nim klimat tamtego forum, do którego tęsknisz, kto
                  wie? Może znów zaczniesz redagować urokliwe limeryki, które tak mi się podobały?
                  Dobrze się jednak stało, że znów tu jesteś...

                  > Owszem były burzliwe
                  > dyskusje, "ktoś dostał w nos, to popłakał sie ktos"... Teraz niestety to
                  > wszystko jest cholenie na serio, za bardzo na serio.

                  Bo poruszana tu tematyka jest też bardziej serio.
                  • ambanasik Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 18:06
                    Mówisz, ze tematyka jest powazna...
                    ja tam chciałabym żeby w Markach była wielka fontanna, na tym placu przed UM.
                    Latem wodotryski sięgałyby nieba, dzieciaki z zaglowkami i mamusie na
                    ławeczkach,parasolki, lody i zazdrosć w oczach przejezdnych.Zima wielkie
                    lodowisko w tej fontannie....to jest poważne czy nie powazne w/g Ciebie
                    • xyz777 Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 18:20
                      To jest moim zdaniem fajna propozycja, warta rozważenia.
                      Można ją rozpatrywać w kategoriach realna czy też nie, a jeżeli realna, to kiedy?
                      Zadowolona?
                      • ambanasik Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 18:37
                        Oj sprytek z Ciebie...realna czy nie...pwenie ze nie w tym tysiącleciu, zaraz
                        napadnie ktoś powazny i wypomini brak chodników,asfaltów,policji i miliona
                        innych rzeczy.Marnować pieniądze na śmieszna fontanne!!!! kiedy ludzie
                        kanalizacji nie maja...zmarnowac taki plac...Cóż, miec fontannę to byłby
                        odjechany luksus.Zapytam:czy mieszkańcom potrzebny jest luksus?
                        • xyz777 Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 18:54
                          ambanasik napisała:

                          > Zapytam:czy mieszkańcom potrzebny jest luksus?

                          Asekurantka z Ciebie, zadajesz pytania, sama unikasz odpowiedzi...
                          Pytanie skieruj prosze do mieszkańców.
                          Odpowiadam tylko w swoim imieniu, lubię luksus i jestem do niego przyzwyczajona.
                          Pewnie Twoje kolejne pytanie testowe będzie brzmiało:
                          "Co rozumiesz przez luksus i ...."

                          • ambanasik Re: placz i lamenty na forum 29.09.06, 19:20
                            Jakie pytanie testowe?
                            Tak sobie przecież gadamy, zadne testy!!!
                            Może sie ktoś w rozmowę włączy, jakiś mieszkaniec;-), bo ja musze po zakupy
                            jechać-cóz proza życia.
                            Pozdrawiam.
                            PS.
                            (ale ta fontanna to byłby luksus:-))))))))))))))))))))))))
                            • gbetina Re: placz i lamenty na forum 01.10.06, 01:14
                              Witam dziewczyny!
                              Od obrazania jestem daleki
                              a ze pewne sprawy widze inaczej-
                              zawsze z odleglosci widac lepiej czy cos jest proste, lub prostopadle.
                              a ta fontanne to popieram tylko jak wiecie to budowa musi sie zaczac od
                              fundamentow , doprowadzenia wody i podlaczenia kanalizacji
                              to tez proza zycia!
                              pzdr
                              gbetina
                            • iry Cześć jeże! 01.10.06, 01:35
                              Tak się "macacie", jak by kolce Wam miały zaraz wyrosnąć, albo nie
                              przymierzając - kondydować byście chciały :))).
                              Witaj Ambusiu i witaj "nowa". Dla mnie xyz jesteś nowa, bo ja zupełnie jak
                              latimeria....czkawka historii nieomal:).
                              Witak gbetino! Jak wycieczki do krajów obfitujących w biały proszek? Żaden
                              kartel Cię nie szuka?:)))) Bo jak nie, to lokalni "patrioci" i stronnicy
                              dziwnych opcji mogą zacząć....wolał bym już kartel na Twoim miejscu:).
                              A powracając do Was , drogie Panie.........Tematyka poważna powiadasz xyz?
                              Ciekawe. Bo wiesz, mnie jakoś to wszystko na co patrzę, na poważne nie wygląda.
                              Bardziej poważne jest snucie takich "ambusiowych wizji" niż gierki,
                              przepychanki i sugestie o opcjach i kandydaturach i koalicjach i...Bóg wie
                              jeszcze o czym. Kiedyś to się jeszcze śmiać z tego mogłem, a teraz...płakać czy
                              uciekać?:). Ale poważne ? - tak bym tego nie nazwał, z całą pewnością. Możesz
                              się znać na pisaniu algorytmów, możesz wczytywać JK-M w te algorytmy i
                              twierdzić, że coś o tym wiesz ale (z całym szacunkiem dla Ciebie, Twojej
                              wiedzy i pracy) co to wszystko jest warte?
                              Nie mówię o faktach znanych jako "rzeczywistość" czy już "historia", mówię o
                              praktycznym zastosowaniu Twojej pracy. Badania , symulacje, prognozy...przecież
                              w tej rzeczywistości w jakiej przyszło nam trawić i wydalać, to normalne wróżby
                              z fusów! Przynajmniej ja osobiście tak to widzę.
                              Krytykujesz Gbetinę za Jego bezkompromisowy osąd, albo - zbyt poważnie
                              podchodzisz do wypowiedzi (niech będzie to drugie określenie- wolę
                              spokojniejszą atmosferę wypowiedzi podczas dyskusji inteligentnych ludzi). A
                              wiesz, że ja stojąc tak z boku Waszej rozmowy, i będąc całkowicie w tym wypadku
                              obiektywnym, nie mogę oprzeć się pokusie zarzucenia Tobie, tego wszystkiego co
                              Ty zarzuciłeś jemu? Tak w gruncie rzeczy niczego konstruktywnego nie wnosi
                              Twoja wypowiedź, a odwoływanie się do samodzielnej kreacji rzeczywistości przez
                              lokalną społeczność i samorząd, i podzękowanie za "pomysły" (sory Gbetino)
                              jednostce z emigracji...co daje? I niby jakim to genialnym grupom, stronnictwom
                              czy jednostkom, chcesz to prawo i obowiązek osłonić i zapewnić? Wybacz ale
                              czytam to forum czasem i to co się tu dzieje, bardzo przypomina mi świat z
                              telewizora. Śmiałe, a często wręcz odleciane pomysły - temperatura podczas
                              udowadniania że król ma goły tyłek, obrona "Narviku", nowe "teorie względności"
                              etc etc. Rozumiem, że możesz być sympaty....kiem (sorki, ale od tyczek nie będę
                              Cię wyzywał :) ) jakiejś opcji politycznej, ale to nie znaczy, że wszystko
                              (ups! z jedną propozycją się zgodziłaś - fakt!) jest do ..kitu. Może to efekt
                              zbyt małej znajomości rozmówcy? A może - faktycznie - zbytnio narodowej cechy
                              charakteru? :) Nie obraż się (nie jest moim zamiarem urażenie Cię lub wytykanie
                              czegokolwiek), ale może warto czasem podejść do rzeczywistości w sposób
                              właściwy dla Szwejka? Może wówczas zrobiło by się bardziej normalnie ?
                              Sama pomyśl, jak by było miło siedzieć przy takiej fontannie w to lato :)))
                              A tak już bardziej poważnie- cztery lata temu gdy gorączka wyborcza sprawiła,
                              że padały "dziwne " pomysły" nie było na tym forum aż tak nerwowo i agresywnie.
                              Baaa! było nawet śmieszniej! (Jureczku - pozdrowionka dla Ciebie, marecki red,
                              Maju:) ). A przecież też dyskutowaliśmy na "poważne tematy". W końcu dotyczyły
                              naszego miasta!. Tyle, że my się znaliśmy na tym forum, jak łyse konie:) Może
                              dlatego nikt nie gryzł jak wściekły (Rafale , jest mi niezmiernie przykro i
                              czuję się zawiedziony faktem, że uległeś. Krzysztofie- czy mam gratulować, czy
                              kondolencje składać?:) ), no...może czasem gdzieś , jakieś zębiska kłapnęły. A
                              teraz sama zobacz- ludzie nie potrafią zaakceptować innych poglądów, język
                              jest "z urzędu" pełen złośliwości i awanturnictwa...warto?. Do kitu z tym!!!
                              Nawiedzonym i awanturnikom politycznym, mówimy stanowcze - eeee tam.
                              Pozdrawiam
                              p.s.
                              a gdzie dokładnie by miała być ta fontanna Ambusiu? ....i pozdrów Banana :)
                              • puljan Całuski Irytku... 01.10.06, 11:44
                                Jak tam Twoje balustradki ?
                                Zbudowałeś je ?
                                A jak Twoja latorośl ?
                                Juz wie co robić w Markach ?
                                Całuski !

                                PS
                                Pisz krócej
                                Bo tego się nie da czytac
                                (skojarzenia z grafomania !)

                                • iry Re: Całuski Irytku... 01.10.06, 12:19
                                  Witaj:)))))))
                                  Fajnie tak czasem wpaść na "stare śmieci", choćby po to, by usłyszeć starych
                                  znajomych:)))

                                  >>Jak tam Twoje balustradki ?
                                  Zbudowałeś je ?<<
                                  Nie ja, ale są.Z łańcucha. Myślę, że powodem ich postawienia były głosy i
                                  innych osób....ale są. Może to małe, może zbyt prosto jest je forsować,
                                  ale...może jakiś dzieciak nie wpadnie przez to pod koła.
                                  Oczywiście tylko wersja minimum, bo z jednej strony ulicy, ale... Cóż, takie są
                                  efekty pracy półmózgów. Boję się muśleć, co by było gdyby w RDP pracowały
                                  ćwierćmózgi:)))

                                  >>A jak Twoja latorośl ?
                                  Juz wie co robić w Markach ?<<
                                  Okres burzy i naporu, mam nadzieję, już powoli mija. Nadchodzi czas myślenia:).
                                  Jest zdecydowanie lepiej, aczkolwiek do ideału jeszcze daleko.

                                  >>Całuski !<<
                                  Wzajemnie:)))))))

                                  >>PS
                                  Pisz krócej
                                  Bo tego się nie da czytac
                                  (skojarzenia z grafomania !)<<
                                  Jakie skojarzenia????????????????????????
                                  To są absolutnie poprawne wnioski:))))))))))))))))))))))))
                              • xyz777 Re: Cześć jeże! 01.10.06, 11:55
                                Życie weryfikuje utarte poglądy. Przyjeliście a'priori, że grupa redagująca to
                                forum przed laty ma patent na inteligencję, wyszukane poczucie humoru,
                                nieomylność sądów, ba, ma nawet nieść kaganek oświaty do tego ciemnego ludu,
                                jakim bez wątpienia jest dla Was ludność Marek (wątki p. Krajewskiego), itp
                                Rozumiem zatem genezę odzewu Twojego i ambanasik na moją próbę zdementowania tej
                                opinii ferowanej przez gbetinę. Czekam zatem na riposty innych...
                                ------
                                Symulacyjne systemy informatyczne, nawet w naszym kraju stanowiły podstawę
                                podejmowania decyzji gospodarczych. Między innymi, dzięki wynikom tych systemów
                                zrezygnowano z próby zmniejszenia kartek żywnościowych (tak, tak), obniżenie
                                tempa prywatyzacji przedsiebiorstw państwowych w obliczu groźby lawinowo
                                rosnącego bezrobocia (praca dla ministra Kuronia), i wiele, wiele innych, o czym
                                zapewne nie wiesz, ale chętnie się wypowiadasz w tej materii.
                                A tak, wzorem waszej grupki powiem, "z całym szacunkiem ale" projektant systemów
                                informatycznych to nie tylko informatyk znający algorytmy, do czego próbujesz
                                ten zawód sprowadzić...
                                -----
                                Tyle tu opowiadacie o waszych dyskusjach na forum przed czterema laty.
                                Czemu zatem nie widzę waszych głosów teraz, czemu nie podejmujecie udziału w
                                dyskusjach na nurtujące nas problemy, takie chociażby jak sprawa śmieci,
                                chodników, oświetlenia ulic, bezpieczeństwa, stadionu, pracy policji...
                                A może te problemy nie są warte waszego zainteresowania, może nie przystają do
                                optyki Szwejka?
                                ------
                                Nie wiem, kim jest gbetina i kto go upoważnił do wystawiania takich ocen.
                                Ja na pewno nie! I jak wy to mówicie, z całym szacunkiem, próby tego typu
                                insynuacji na temat naszej wiedzy, poziomu intelektualnego, znajomości realiów
                                życia gospodarczego, meandrów historii niech sobie jednak zachowa dla siebie i
                                tylko dla siebie. Z powagą i zainteresowaniem powitam każdą propozycję,
                                najbardziej nawet zwariowana, ale niech zapomni o wystawianiu obraźliwych ocen.
                                Przynależność do "elity intelektualnej Marek" chyba do czegoś go zobowiązuje,
                                mam rację? :)

                                • xyz777 PS: Cześć jeże! 01.10.06, 12:18
                                  I jeszcze jedno,
                                  Dzisiejsze forum jest zdominowane przez ludzi, którzy wnoszą istotny wkład
                                  informacyjny o naszym mieście, poruszają aktualne sprawy i stanowią swoistą
                                  kopalnie wiedzy na nasze tematy. Mącą bagienko zbutwiałej wody, niszczą marazm,
                                  burzą etykiety, wnoszą życie!
                                  Czasem wkurzają, czasem wzruszają, czasem ich ponosi, ale nie boją się mówić
                                  prawdy i to jest dla mnie bezcenne...


                                  • b.zyk Re: PS: Cześć jeże! 01.10.06, 18:58
                                    xyz777 napisała:

                                    > I jeszcze jedno,
                                    > Dzisiejsze forum jest zdominowane przez ludzi, którzy wnoszą istotny wkład
                                    > informacyjny o naszym mieście, poruszają aktualne sprawy i stanowią swoistą
                                    > kopalnie wiedzy na nasze tematy. Mącą bagienko zbutwiałej wody, niszczą
                                    marazm,
                                    > burzą etykiety, wnoszą życie!
                                    > Czasem wkurzają, czasem wzruszają, czasem ich ponosi, ale nie boją się mówić
                                    > prawdy i to jest dla mnie bezcenne...

                                    Twojej prawdy...mojej prawdy...gówno prawdy.
                                • iry Re: Cześć jeże! 01.10.06, 12:55
                                  > Życie weryfikuje utarte poglądy. Przyjeliście a'priori, że grupa redagująca to
                                  > forum przed laty ma patent na inteligencję, wyszukane poczucie humoru,
                                  > nieomylność sądów, ba, ma nawet nieść kaganek oświaty do tego ciemnego ludu,
                                  > jakim bez wątpienia jest dla Was ludność Marek (wątki p. Krajewskiego), itp
                                  > Rozumiem zatem genezę odzewu Twojego i ambanasik na moją próbę zdementowania
                                  te
                                  > j
                                  > opinii ferowanej przez gbetinę. Czekam zatem na riposty innych...

                                  Czy Ty masz PMS, czy z założenia przyjmujesz bzdurne wnioski jako jedynie
                                  słuszne?
                                  Nikt nigdzie nie napisał, że nasze wnioski są takie. Może przestań ssać palec,
                                  mniej wyssiesz i może będzie to poważniejsze.
                                  Jak chcesz uprawiać politykę pisania drażniących postów, licz się z możliwością
                                  polemizowania z ludźmi , którzy mają więcej testosteronu albo mniej szarych
                                  komórek.

                                  > o czym
                                  > zapewne nie wiesz, ale chętnie się wypowiadasz w tej materii.
                                  > A tak, wzorem waszej grupki powiem, "z całym szacunkiem ale" projektant
                                  systemó
                                  > w
                                  > informatycznych to nie tylko informatyk znający algorytmy, do czego próbujesz
                                  > ten zawód sprowadzić...
                                  Nie wiem na czym opierasz swoje wnioski, ale zdecydowanie doradzam - zmień
                                  palec. Ten już wyeksploatowałaś. Może nie jestem aż tak zaangażowany w tematykę
                                  prac o której piszesz, ale jakiś tam dostęp do opracowań informatycznych i
                                  danych socjo w tej materii miałem. Coś mi się wydaje, że będąc tak przekonaną o
                                  jedynie słusznej postawie i linii postępowania na gruncie posiadanych ściśle
                                  tajnych informacji, będzie powodem nieco "betonowego" podchodzenia do rozmów na
                                  tym forum.
                                  A czy wiesz, że na beton najodpowiedniejszy jest młotek? ( to informacje z
                                  Zasadniczej szkoły Ślusarskiej:))))) ).

                                  > Tyle tu opowiadacie o waszych dyskusjach na forum przed czterema laty.
                                  > Czemu zatem nie widzę waszych głosów teraz, czemu nie podejmujecie udziału w
                                  > dyskusjach na nurtujące nas problemy, takie chociażby jak sprawa śmieci,
                                  > chodników, oświetlenia ulic, bezpieczeństwa, stadionu, pracy policji...
                                  > A może te problemy nie są warte waszego zainteresowania, może nie przystają do
                                  > optyki Szwejka?
                                  Bo, już mi się znudziło kontaktowanie z ludźmi nie przyjmującymi do wiadomości,
                                  że ktoś może poczuć się urażony albo zniechęcony betonową optyką. Bo
                                  zniechęcenie mnie ogarnia, gdy do wszystkiego muszę podejść niezwykle poważnie.
                                  Bo brak inteligencji pośród wielu z tych, z którymi zmuszony bym był
                                  dyskutować, działa na mnie jak wizja plenum KC. Rzygać mi się chce, po prostu.
                                  A Szwejk..:)...nie potrafisz patrzeć jego oczami (przynajmniej na razie).No
                                  i ....czy masz tu przyjaciół?

                                  > Nie wiem, kim jest gbetina i kto go upoważnił do wystawiania takich ocen.
                                  > Ja na pewno nie!
                                  Zapytam nieco przewrotnie - a kim Ty jesteś (nawet na tym forum), by wystawiać
                                  jakieś upoważnienia?
                                  A tak mnie przewrotnie, natomiast bardziej kulturalnie - trzeba było (w końcu
                                  znasz się nieco na informatyce) wsadzić w wyszukiwarkę "gbetina", zanim
                                  napisałaś tak dziwne pytanie "kim jest". Równie dobrze On, może zapytać kim
                                  jesteś Ty, że deprecjonujesz Jego opinie? Zjadłaś wszystkie rozumy??? Wątpię,
                                  bo już przynajmniej 2 razy podałaś mało ścisłe info, dzięki któremu można
                                  było "przejechać " się po Tobie równo. Tylko po co??? (i tu wracam do Twojej
                                  pierwszej kwestii). To forum, było kiedyś miejscem spotkań (spotykaliśmy się i
                                  w realu), rozmów, dyskusji przyjaciół mieszkających w tym samym mieście. I o
                                  tym pisała Amba. I dlatego Gbetina napisał to, co napisał.
                                  Wątpię czy to zrozumiesz, ale będę miał przynajmniej czyste sumienie. Nie
                                  wpadam tu często, a raczej- nie piszę zbyt często. Zaglądam, czytam...nie
                                  odpowiada mi poziom i temperatura kontaktów. Taka żywcem przeniesiona z
                                  blokowisk warszawskich.



                                  >I jak wy to mówicie, z całym szacunkiem, próby tego typu
                                  > insynuacji na temat naszej wiedzy, poziomu intelektualnego, znajomości realiów
                                  > życia gospodarczego, meandrów historii niech sobie jednak zachowa dla siebie i
                                  > tylko dla siebie. Z powagą i zainteresowaniem powitam każdą propozycję,
                                  > najbardziej nawet zwariowana, ale niech zapomni o wystawianiu obraźliwych
                                  ocen.
                                  >
                                  > Przynależność do "elity intelektualnej Marek" chyba do czegoś go zobowiązuje,
                                  > mam rację? :)
                                  I z powagą i zainteresowaniem powitasz....- powiadasz. A czerwony dywan przed
                                  sobą będziesz miała rozwinięty, żeby Ci te poglądy zaprezentować?:)))))))))))))
                                  Nie wiem jak inni, ale dla mnie nie jesteś jak na razie kimś, komu bym chciał
                                  cokolwiek prezentować. Nie z powodu braków merytorycznych, tylko kulturowych. A
                                  skąd wzięłaś tę resztę uzasadnienia?-nie wiem, ale może zasadna jest moja
                                  sugestia o zaprzestaniu ssania paluszka.
                                  A tak na marginesie- pytanie będzie retoryczne- masz jakieś kompleksy dotyczące
                                  związków partnerskich lub innych relacji interpersonalnych? Bo to ciągłe
                                  zwracanie uwagi, i podkreślanie "elity intelektualnej Marek" z czegoś wynika.
                                  Chcesz tym coś osiągnąć??? Nie bądź śmieszna.

                                  Tak jak powiedziałem - nie odpowiada mi poziom, nie odpowiada mi ton oraz
                                  sposób prowadzenia rozmów. W związku z tym nie liczę na Twoją odpowiedź, i
                                  niniejszym dziękuję za tę krótką możliwość wymiany poglądów. Życzę powodzenia i
                                  owocnych działań dla dobra społeczności Marek.
                                  Żegnam
                                  • xyz777 Re: Cześć jeże! 01.10.06, 13:23
                                    Aż tak zabolało?
                                    Aż mi się zrobiło Ciebie żal...


                                    • b.zyk Re: Cześć jeże! 01.10.06, 19:53
                                      "Wiesz, wielu ludzi ma podły charakter, ale potrafi to skutecznie maskować.
                                      Na starość zapomina o masce"
                                      ... cóż starość nie radość
                                      • xyz777 Re: Cześć jeże! 01.10.06, 20:12
                                        Niektórzy nigdy jej nie zakładają, ale i tak Cię lubię....
                                        • b.zyk Re: Cześć jeże! 01.10.06, 20:18
                                          a ja Ciebie nie lubie.
                                          • xyz777 Re: Cześć jeże! 01.10.06, 20:21
                                            E tam, tylko tak się przekomarzasz.
                                            • b.zyk Re: Cześć jeże! 01.10.06, 20:23
                                              nie lubię Cie, bo jestes madrzejsza od mojego telewizora, od CNN i TVN24 razem
                                              wziętych.
                                              • xyz777 Re: Cześć jeże! 01.10.06, 20:27
                                                Dzięki za uznanie :)
                                                Coraz bardziej Cię lubie.
                                                • b.zyk Re: Cześć jeże! 01.10.06, 20:33
                                                  no to masz problem, bo ja lubie tylko zupe pomidorowa
                                  • ania_i_marek Re: Cześć jeże! 01.10.06, 13:31
                                    Prośba, czy przy wymianie zdań/opini istnieje szansa, że zrezygnujemy z
                                    personalnych wycieczek? Naprawdę to zniechęca do forum, a szkoda bo liczę że
                                    będzie on dla mnie stanowiło źródło informacji o tym co się dzieje w markach,
                                    miejscem zwykłej wymiany opini. Ja przynajmniej będę się starał pytać innych co
                                    myślą na jakiś temat jeśli przyjdzie mi coś do głowy, ale gdy większość będzie
                                    miała inne zdanie, to trudno. Flekowanie innych tylko dlatego że mają inne
                                    zdanie, podważanie ich inteligentcji nie jest sympatyczne. Pozytywnie, że na
                                    forum są ludzie o różnych spojżeniach i poglądach, dzięki temu można poznac
                                    temat z wielu punków widzenia. Nie musi jednak to odbywać się z wycieczkami
                                    personalnymi. Pamiętajmy, że jesteśmy Polakami. Gdzię się nas spotka dwóch/dwie
                                    tam często są trzy opinie ;)

                                    pozdrawiam,
                                    Marek
                                    • gbetina Re: Cześć jeże! 01.10.06, 17:24
                                      Witam Wszystkich, tych z kolcami i bez
                                      a szczegulnie Irytka, qpe lat!
                                      wiem, ze czasami nie chce sie pisac, ale moze to sie zmieni!

                                      Ostatnio dostalem podatki do zaplacenia
                                      i wyglada to nastepujaco w stosunku rocznym

                                      Municipal Tax....$2189.22
                                      County Tax.......$1913.16
                                      School Tax.......$4309.96
                                      County Open Space..$40.66
                                      total............$8183.00

                                      W kwocie #1 Municipal Tax to jest co placimy na utrzymanie miasta, policje
                                      uzednikow, remonty ulic, ich zamiatanie 2X w tygodniu, oswietlenie,oraz WYWOZ
                                      SMIECI. Wiec jak widac jest tego sporo.

                                      Na forum przeczytalem ze kazdy(?)wlasciciel posesji podpisuje umowe na wywoz
                                      smieci osobno z firmami sanitarnymi. I jesli powiedzmy na jednej ulicy dwie
                                      osoby podpisza z dana firma kontrakt to samochod bedzie musial do nich
                                      specjalnie jechac co strasznie podnosi koszty takiej uslugi.

                                      I teraz pytanie do XYZ777 czy mozna obliczyc ile kazda osoba moglaby
                                      zaoszczedzic jesli to Miasto Marki podpisywalo by taka umowe z jedna firma
                                      wyloniona z przetargu. Przeciez kazda posesja produkuje smieci. Moze to nie
                                      demokratyczne ale na pewno tansze, i nikt by nie wozil smieci do lasu, jesli mu
                                      je zabiora z przed domu 2 X na tydzien.

                                      niby jest to podatek ale jesli bedzie kosztowal mniej niz osobna umowa to nawet
                                      JK-M bedzie za jego wprowadzeniem!

                                      Pzdr
                                      gbetina

                                      • xyz777 wywóz śmieci 02.10.06, 10:50
                                        gbetina napisał:

                                        > I teraz pytanie do XYZ777 czy mozna obliczyc ile kazda osoba moglaby
                                        > zaoszczedzic jesli to Miasto Marki podpisywalo by taka umowe z jedna firma
                                        > wyloniona z przetargu.

                                        Można, chociaż nie jest to takie proste, jakby się mogło wydawać.


                                  • ambanasik Re: Cześć jeże! 01.10.06, 17:52
                                    "Był Chińczyk w pustyni Gobi,
                                    który straszne kawały robił.
                                    W końcu znienawidzony,
                                    przeniósł się w inne strony,
                                    ale nic sobie z tego nie robił"
                                    K.I.G.
                                • k.bychowski Re: Cześć jeże! 02.10.06, 09:40
                                  xyz777 napisała:
                                  > Życie weryfikuje utarte poglądy. Przyjeliście a'priori, że grupa redagująca to
                                  > forum przed laty ma patent na inteligencję, wyszukane poczucie humoru,
                                  > nieomylność sądów, ba, ma nawet nieść kaganek oświaty do tego ciemnego ludu,
                                  > jakim bez wątpienia jest dla Was ludność Marek (wątki p. Krajewskiego), itp
                                  > Rozumiem zatem genezę odzewu Twojego i ambanasik na moją próbę zdementowania
                                  > tej opinii ferowanej przez gbetinę. Czekam zatem na riposty innych...

                                  1. Kogo masz na myśli pisząc "grupa redagująca to forum"? - bo ja się już
                                  pogubiłem ;-(

                                  2. Co masz na myśli używając słowa "redagująca"? - z tego co pamiętam jedynie
                                  jerzykrajewski7 ma tendencje do "redagowania" - jakieś kontrprzykłady?

                                  3. Jak właściwie oceniasz "forum przed laty" bo Twoje obecne podejście nijak
                                  nie współgra mi z takim wygłoszonym przez Ciebie 14.04.06 zdaniem:

                                  > Przeczytałam wszystkie Państwa wypowiedzi na
                                  > tym forum, by sprawdzić czy panuje tu tamten, zapamiętany przeze mnie klimat
                                  > przyjaźni, wzajemnego szacunku i kultury osobistej dyskutantów.

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=450&w=40275809&a=40275809
                                  • xyz777 Re: Cześć jeże! 02.10.06, 10:35
                                    Przecież napisałam "Życie weryfikuje poglądy".



                                    • k.bychowski Re: Cześć jeże! 02.10.06, 11:21
                                      Rozumiem że:
                                      Kiedyś uważałaś że na forum "panował klimat przyjaźni,
                                      wzajemnego szacunku i kultury osobistej dyskutantów".
                                      Teraz uważasz ze był to po prostu okres błędów i wypaczeń.

                                      Możesz to jakoś uzasadnić?
                                      • xyz777 Re: Cześć jeże! 02.10.06, 11:35
                                        k.bychowski napisał:

                                        > Rozumiem że:
                                        > Kiedyś uważałaś że na forum "panował klimat przyjaźni,
                                        > wzajemnego szacunku i kultury osobistej dyskutantów".

                                        Tak, tak uważałam.

                                        > Teraz uważasz ze był to po prostu okres błędów i wypaczeń.
                                        > Możesz to jakoś uzasadnić?

                                        Nie, nie mogę uzasadnić, ponieważ to NIE JEST moja opinia!!!
                                        Proszę wiecej nie imputować mi ocen, których nie jestem autorem.


                                        • k.bychowski Re: Cześć jeże! 02.10.06, 13:00
                                          > Proszę wiecej nie imputować mi ocen, których nie jestem autorem.

                                          Chciałbym po prostu poznać Twoje zdanie na powyższy temat.
                                          Twoja odpowiedź na moje _3_ pytania jest, delikatnie rzecz ujmując,
                                          lakoniczna. To jak to w końcu jest?

                                          Postulujesz rzetelność, prawdę, wymianę myśli itd...
                                          A jak zadałem dość konkretne pytania
                                          coby powyższą wymianę myśli zainicjować to...
                                          • xyz777 Re: Cześć jeże! 02.10.06, 13:27
                                            k.bychowski napisał:

                                            > A jak zadałem dość konkretne pytania
                                            > coby powyższą wymianę myśli zainicjować to...

                                            Kiepska prowokacja ma być zainicjowaniem wymiany mysli?

                                            > Postulujesz rzetelność, prawdę, wymianę myśli itd...
                                            Nadal postuluję i myslę, że Ty jako moderator będziesz tego pilnował.
                                            Oczekuję również zachowania obiektywizmu i egzekwowania netykiety na forum.

                                            > Chciałbym po prostu poznać Twoje zdanie na powyższy temat.
                                            Przeczytaj posty, w których podałam swoją opinię na ten temat.

                                            Kontynuowanie tej dyskusji uważam za bezsensowne i moim zdaniem są próbą NĘKANIA
                                            mnie, co nie licuje z powierzoną Ci funkcją społeczną.



                                            • ambanasik Re: Cześć jeże! 02.10.06, 13:37
                                              Krzysztofie nie nękaj forumowiczki:-)))))))))))))
                                            • k.bychowski Re: Cześć jeże! 02.10.06, 14:00
                                              xyz777 napisała:
                                              > Kiepska prowokacja ma być zainicjowaniem wymiany mysli?
                                              Zadanie 3 pytań to według Ciebie kiepska prowokacja?

                                              > > Postulujesz rzetelność, prawdę, wymianę myśli itd...
                                              > Nadal postuluję i myslę, że Ty jako moderator będziesz tego pilnował.
                                              Zdecydowanie przeceniasz możliwości moderatora.

                                              > Oczekuję również zachowania obiektywizmu i egzekwowania netykiety na forum.
                                              Netykieta owszem ale jeśli uważasz że w tym wątku nie zachowałem obiektywizmu
                                              to napisz gdzie konkretnie.

                                              > Kontynuowanie tej dyskusji uważam za bezsensowne
                                              > i moim zdaniem są próbą NĘKANIA
                                              > mnie, co nie licuje z powierzoną Ci funkcją społeczną.

                                              Powyższe potraktuję jako żart, ponieważ mój (mało giętki przyznaję)
                                              umysł nie potrafi tego zinterpretować inaczej.
                                              • toban.zalogowany Re: Cześć jeże! 02.10.06, 18:57
                                                k.bychowski napisał:
                                                > Powyższe potraktuję jako żart, ponieważ mój (mało giętki przyznaję)
                                                > umysł nie potrafi tego zinterpretować inaczej.

                                                To i ja sobie skomentuję: całość wypowiedzi może potraktujmy jako żart.
                                                Zmierzyć się z logiką na miarę serialu TV nie jest łatwo :), tym bardziej że
                                                ona poparta takimi prawie naukowymi tezami.
                                              • emtezet Re: Cześć jeże! 02.10.06, 20:05
                                                Niech MOC będzie z Wami! Powiedział Mistrz Joda i wymownie spojrzał na miecz
                                                Skaywokera. Później był juz tylko spokój.
                              • ambanasik Re: Cześć jeże! 02.10.06, 10:03
                                iry napisał:
                                >a gdzie dokładnie by miała być ta fontanna Ambusiu?
                                Jaka fontanna?
                                pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka