Dodaj do ulubionych

Bezsensowna wojna

IP: 213.241.23.* 01.04.03, 10:08
Tragedia w Iraku: Za późno oddali strzał ostrzegawczy?



Amerykańscy żołnierze znaleźli siedem martwych osób, irackich kobiet i
dzieci, oraz dwójkę rannych w samochodzie, który ostrzelali wcześniej pod
Nadżafem - podano w Centralnym Dowództwie wojsk USA w Katarze.

Cztery inne osoby, kobiety lub dzieci, przetrwały kanonadę w samochodzie bez
obrażeń. W samochodzie jechało w sumie 13 osób.

Amerykański rzecznik dowództwa w Katarze powiedział, że kierowca pojazdu
zignorował strzały ostrzegawcze.

"Żołnierze skierowali ogień na samochód dopiero w ostateczności" - dodał.

W czasie kampanii militarnej sił sojuszniczych, których celem jest obalenie
reżimu prezydenta Saddama Husajna, pada coraz więcej ofiar wśród ludności
cywilnej, co wznieca falę oburzenia w krajach arabskich. Tysiące ludzie
każdego dnia przyłącza się w tym regionie i w innych stolicach świata do
protestów przeciwko wojnie, określanej przez Waszyngton jako "Operacja
wyzwolenia Iraku".

Samochód zbliżył się do wojskowego punktu kontrolnego w pobliżu Nadżafu, w
centrum Iraku około godz. 16.30 czasu miejscowego.

W zeszłą sobotę w tym samym rejonie Iraku, pod Nadżafem, doszło do ataku
samobójczego kierowcy taksówki, w wyniku którego zginęło czterech
amerykańskich żołnierzy. Od tego czasu żołnierze USA zachowują w Iraku
szczególną ostrożność - podkreślają amerykańscy przedstawiciele.

Wojsko prowadzi dochodzenie w celu ustalenia, czy pasażerowie samochodu
zostali poszkodowani jeszcze zanim amerykańscy żołnierze ostrzelali pojazd,
który oddalił się mimo ostrzeżenia.

Tymczasem dziennikarz "Washington Post", który znajdował się niedaleko
miejsca zdarzenia, twierdzi, że żołnierze za późno oddali strzał ostrzegawczy.

Cytuje przy tym amerykańskiego dowódcę, który wydawał rozkazy zatrzymania
niebieskiej Toyoty.

Po tym jak pojazdy opancerzone Bradley oddały co najmniej 6 strzałów z
działek kaliber 25 mm kapitan Ronny Johnson miał krzyczeć: "Właśnie
zabiliście rodzinę, bo za późno oddaliście strzał ostrzegawczy".

Gdy żołnierze otworzyli samochód znaleźli w środku, między innymi, ranną
kobietę, która trzymała na rękach dwójkę zmasakrowanych dzieci.

"W ogóle nie chciała wyjść z samochodu" - powiedział jeden z żołnierzy.

Według "Washington Post" zginęło nie 7 - jak twierdzi Pentagon - a 10 osób,
wśród nich piątka kilkuletnich dzieci.

Pozostałym przy życiu Amerykanie zaoferowali nieokreśloną kwotę pieniędzy w
ramach odszkodowania.

Reporter "Washington Post" informuje, że dopiero po zdarzeniu Amerykanie
wystawili znaki nakazu zatrzymania w języku arabskim
Obserwuj wątek
    • Gość: Zosia Re: Bezsensowna wojna IP: *.kosnet.pl / 10.106.5.* 01.04.03, 15:23
      Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a):

      > Tragedia w Iraku: Za późno oddali strzał ostrzegawczy?
      >
      >
      >
      > Amerykańscy żołnierze znaleźli siedem martwych osób, irackich kobiet i
      > dzieci, oraz dwójkę rannych w samochodzie, który ostrzelali wcześniej pod
      > Nadżafem - podano w Centralnym Dowództwie wojsk USA w Katarze.
      >
      > Cztery inne osoby, kobiety lub dzieci, przetrwały kanonadę w samochodzie bez
      > obrażeń. W samochodzie jechało w sumie 13 osób.
      >
      > Amerykański rzecznik dowództwa w Katarze powiedział, że kierowca pojazdu
      > zignorował strzały ostrzegawcze.
      >
      > "Żołnierze skierowali ogień na samochód dopiero w ostateczności" - dodał.
      >
      > W czasie kampanii militarnej sił sojuszniczych, których celem jest obalenie
      > reżimu prezydenta Saddama Husajna, pada coraz więcej ofiar wśród ludności
      > cywilnej, co wznieca falę oburzenia w krajach arabskich. Tysiące ludzie
      > każdego dnia przyłącza się w tym regionie i w innych stolicach świata do
      > protestów przeciwko wojnie, określanej przez Waszyngton jako "Operacja
      > wyzwolenia Iraku".
      >
      > Samochód zbliżył się do wojskowego punktu kontrolnego w pobliżu Nadżafu, w
      > centrum Iraku około godz. 16.30 czasu miejscowego.
      >
      > W zeszłą sobotę w tym samym rejonie Iraku, pod Nadżafem, doszło do ataku
      > samobójczego kierowcy taksówki, w wyniku którego zginęło czterech
      > amerykańskich żołnierzy. Od tego czasu żołnierze USA zachowują w Iraku
      > szczególną ostrożność - podkreślają amerykańscy przedstawiciele.
      >
      > Wojsko prowadzi dochodzenie w celu ustalenia, czy pasażerowie samochodu
      > zostali poszkodowani jeszcze zanim amerykańscy żołnierze ostrzelali pojazd,
      > który oddalił się mimo ostrzeżenia.
      >
      > Tymczasem dziennikarz "Washington Post", który znajdował się niedaleko
      > miejsca zdarzenia, twierdzi, że żołnierze za późno oddali strzał
      ostrzegawczy.
      >
      > Cytuje przy tym amerykańskiego dowódcę, który wydawał rozkazy zatrzymania
      > niebieskiej Toyoty.
      >
      > Po tym jak pojazdy opancerzone Bradley oddały co najmniej 6 strzałów z
      > działek kaliber 25 mm kapitan Ronny Johnson miał krzyczeć: "Właśnie
      > zabiliście rodzinę, bo za późno oddaliście strzał ostrzegawczy".
      >
      > Gdy żołnierze otworzyli samochód znaleźli w środku, między innymi, ranną
      > kobietę, która trzymała na rękach dwójkę zmasakrowanych dzieci.
      >
      > "W ogóle nie chciała wyjść z samochodu" - powiedział jeden z żołnierzy.
      >
      > Według "Washington Post" zginęło nie 7 - jak twierdzi Pentagon - a 10 osób,
      > wśród nich piątka kilkuletnich dzieci.
      >
      > Pozostałym przy życiu Amerykanie zaoferowali nieokreśloną kwotę pieniędzy w
      > ramach odszkodowania.
      >
      > Reporter "Washington Post" informuje, że dopiero po zdarzeniu Amerykanie
      > wystawili znaki nakazu zatrzymania w języku arabskim
    • Gość: Sidewinder Re: Bezsensowna wojna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 16:13
      Dawno tu nie bylem,ale widze zmiane frontu u Pana Krajewskiego, teraz nie chce
      opanowac MArek, teraz chodzi o cos wiecej...o powstrzymanie USA przed podbiciem
      Iraku!!!!!! Proponuje jechac do Bagdadu i bronic rezimu wlasna piersia. A jak
      jest z Pana taki pacyfista, to przypuszczam , ze innne rozrywki "dzieci
      kwiatow" nie sa Panu obce. Zapomina Pan tylko o swoim dazeniu do wladzy, ktore
      jest w pana przypadku rowniez forma "bezsensownej wojny"
      Pozdrawiam Sidewinde
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Bezsensowna wojna IP: 213.241.23.* 04.04.03, 15:09
        Szanowny Panie Sidewinder!
        Nie jestem pacyfistą. Opowiadam się tylko za przystrzeganiem prawa, w tym
        przypadku prawa międzynarodowego. Gdyby ONZ uznał, że atak na Irak jest
        konieczny, ofiary cywilne i wojskowe przyjmowałbym z bólem, ale akceptowałbym
        je. Tak jak akceptuję wykonanie kary śmierci, np. w USA, po prawomocnym wyroku
        sądu.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski

        Gość portalu: Sidewinder napisał(a):

        > Dawno tu nie bylem,ale widze zmiane frontu u Pana Krajewskiego, teraz nie
        chce
        >
        > opanowac MArek, teraz chodzi o cos wiecej...o powstrzymanie USA przed
        podbiciem
        >
        > Iraku!!!!!! Proponuje jechac do Bagdadu i bronic rezimu wlasna piersia. A jak
        > jest z Pana taki pacyfista, to przypuszczam , ze innne rozrywki "dzieci
        > kwiatow" nie sa Panu obce. Zapomina Pan tylko o swoim dazeniu do wladzy,
        ktore
        > jest w pana przypadku rowniez forma "bezsensownej wojny"
        > Pozdrawiam Sidewinde

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka