Dodaj do ulubionych

Jacy jesteśmy II

29.11.06, 23:18
Jamroży miał dość. Nie moge więcej Janie. Dalej nie pójdę. Mgła była taka że
co chwila na siebie wpadali. Pomimo tego nadal szli. Przeciez to musi byc
niedaleko mówił drżacym ze zmeczenia głosem Jamroży ale znów wstawał i parł
naprzód. Wizja dotarcia na miejsce - to miejsce była silniejsza od strachu,
zmęczenia i głodu razem wzietych. Tam sobie powetują. Marki - bo o nich mowa
były na wyciagniecie dłoni. Jan wiedział że tylko wytrwali bywają nagrodzeni.
c.d. może nastapi
Obserwuj wątek
    • myjka1 Re: Jacy jesteśmy II 30.11.06, 14:16
      zielu52 napisał:

      Marki - bo o nich mowa
      > były na wyciagniecie dłoni. Jan wiedział że tylko wytrwali bywają nagrodzeni.
      > c.d. może nastapi
      Natomiast krowa, dopiero co zakupiona na targu w Radzyminie wlokła sie za nimi
      nader smętnie, juz tęskniąc za pozostawionymi na zawsze chodnikami i scieżkami
      rowerowymi, ośrodkami kultury i sportu, świeżym powietrzem, obwodnicą i basenem
      w planach....
      hihiihihi sorki chyba reminiscencje z innych watków zaburzają mi swobodę
      procesów twórczych :-) nie moge się wyabstrachować

      (przepraszam chyba krowa pomyliła wątki
      • zielu52 Re: Jacy jesteśmy II 30.11.06, 14:35
        Krowa może by nie pomyliła nie ale ty chyba tak. Pisaliśmy już wierszem dlaczego
        nie prozą. Tak dla rozluźnienia. Nie przyjmie sie trudno ale próba była. PISAĆ
        KAŻDY MOŻE pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka