Dodaj do ulubionych

samoloty a hałas w NI

08.03.09, 21:55
Ktoś może się orientuje czy samoloty latające nad Nową Iwiczną w stronę
Raszyna robią to zgodnie z przepisami - tor lotu itp? Jak zauważyłem są to
samoloty startujące w okolicach godziny 6 rano oraz 20 (w ciągu dnia nie ma
mnie w domu, więc może być i częściej). Na mapie hałasu lotniska okecie teren
o którym myślę nie ma zaznaczonej szkodliwości.

Mam wrażenie, że te samoloty startują z okęcia w stronę Kabat i wyjątkowo
ciasnym łukiem zawracają w stronę Raszyna co powoduje znaczny hałas wzdłuż
ulicy Krasickiego. Czy można jakoś zaradzić temu? nakazać aby samoloty szły na
Raszyn po nabraniu większej wysokości albo zawracały nad terenem mniej
zurbanizowanym za Piasecznem? Mam nadzieję, że taki tor lotu, to jest samowola
linii lotniczych oszczędzających paliwo i da się to zmienić.

I jeszcze jedno. Punkt pomiarowy hałasu najbliżej nas znajduje się w Mysiadle,
czyli kompletnie nie obejmuje samolotów latających nad NI :( Może sołtysie
pora złożyć wniosek o dodatkowy punkt pomiarowy na terenie NI w związku z
nadmiernym hałasem?

Obserwuj wątek
      • kviatostan Re: samoloty a hałas w NI 09.03.09, 09:19
        No dobrze, to czemu mapa hałasu robiona przez Okęcie nie obejmuje tych "nowych
        miastowych terenów"? Dlaczego nie ma punktu pomiarowego dla hałasu na terenie
        Nowej Iwicznej? Czy nie można dostosować procedur do obecnej sytuacji społecznej?

        Człowiek patrzy na mapę hałasu i widzi, że nad jego dachem nic nie powinno latać bo:
        a. mapa z hałasem nie obejmuje zasięgiem terenu Nowej Iwicznej
        b. pasy z okęcia w linii nie pokrywają się z terenem Nowej Iwicznej

        A tutaj niespodzianka. Samoloty hałasują az miło i lecą centralnie nad głową.
        Moim zdaniem hałas z samolotów to w chwili obecnej największy mankament Nowej
        Iwicznej.
      • robertcj Re: samoloty a hałas w NI 09.03.09, 14:27
        janoush napisał:

        > Nie jest to samowola linii lotniczych. Samoloty startują zgodnie z przepisami.
        > Procedury startu i lądowania zostały ustanowione zanim z tych terenów zrobiło
        > się miasto.

        Procedury swoją drogą a życie swoją. Pilot często procedury olewa tak jak kierowca znaki drogowe. I tak lądując na pasie 33 pilot powinien lecieć kursem 328 a lecą o 10-20 stopni w lewo czyli dokładnie nad naszymi głowami.To się nazywa rutyna.
                    • kviatostan Re: samoloty a hałas w NI 10.03.09, 22:59
                      Rozumiem, że niektórzy lubią szum silników z samolotów, albo lubią mieć blisko
                      do pracy - zawsze można było osiedlić się bliżej pasa startowego.

                      Lotnisko było i jest, to fakt. Normalny człowiek jednak sprawdza jak są
                      usytuowane pasy, podpiera się mapą szkodliwości hałasu, sprawdza
                      organoleptycznie jak się sprawy mają (pech, ze akurat lecą tylko nad Mysiadłem)
                      - a tu niespodzianka. Okazuje się, że samoloty startują też z Kabat. Od 2009
                      roku. No, ale zaraz. Przecież nie ma lotniska w lesie? Można się zdziwić.

                      W 1934 lotnisko Okęcie było poza Warszawą, biorąc dodatkowo pod uwagę
                      wykorzystanie lotniska w 1934 roku, to tak jak by teraz lotnisko Okecie
                      posadowić za Modlinem. Może w tym kierunku powinniśmy myśleć? A nie akceptować,
                      że mamy lotnisko w centrum miasta?

                      Ostatnio coś jak by mniej tych samolotów. Przynajmniej o tej szostej i
                      dwudziestej. Pas startowy się zepsuł?
                      • ctr Re: samoloty a hałas w NI 11.03.09, 16:56
                        kviatostan napisała:

                        > Rozumiem, że niektórzy lubią szum silników z samolotów, albo lubią
                        mieć blisko
                        > do pracy - zawsze można było osiedlić się bliżej pasa startowego.
                        >
                        > Lotnisko było i jest, to fakt. Normalny człowiek jednak sprawdza
                        jak są
                        > usytuowane pasy, podpiera się mapą szkodliwości hałasu, sprawdza
                        > organoleptycznie jak się sprawy mają (pech, ze akurat lecą tylko
                        nad Mysiadłem)
                        > - a tu niespodzianka. Okazuje się, że samoloty startują też z
                        Kabat. Od 2009
                        > roku. No, ale zaraz. Przecież nie ma lotniska w lesie? Można się
                        zdziwić.


                        A cóż to się stało w tym 2009 roku ?Bo nie bardzo rozumiem.
                        • kviatostan Re: samoloty a hałas w NI 11.03.09, 20:45
                          > A cóż to się stało w tym 2009 roku ?Bo nie bardzo rozumiem.

                          zacząłem zauważać, że aby skończyć rozmowę z sąsiadem oddalonym o 5m, muszę
                          poczekać aż samolot sobie poleci dalej - inaczej przestajemy się słyszeć

                          ps słuch mam w normie. sąsiad też. nie lubimy krzyczeć jak rozmawiamy.
                    • owrank Re: samoloty a hałas w NI 11.03.09, 14:12
                      a przed 1934 było na Polach Mokotowskich - rozumiem, że
                      automatycznie popierasz powrót lotniska tam bo "było" ? czy może
                      dopuszczasz coś takiego jak rozwój aglomeracji i to, że dzisiaj pod
                      negatywnem wpływem lotniska jest szacunkowo nawet do 1 miliona
                      ludzi ??? (bo pół Warszawy też ma hałas przez Okęcie, nie tylko
                      powiat piaseczyński)
                  • zielinsp Re: samoloty a hałas w NI 11.03.09, 19:24
                    Pytanie jest zasadne wbrew pozorom. Zakładam, że "głowny" korytarz
                    lotów (cokolwiek to znaczy) nie obejmuje lotów nad NI. Z wypowiedzi
                    przedmówców wywnioskowałem, że piloci robią sobie skrót. Czy nie
                    mogliby tego skrótu nie robić i latać faktycznie tam gdzie jest
                    strefa obciążenia hałasem? Bo przypominam, że NI leży poza tą
                    strefą. I ja kupując działkę i rozpoczynając budowę miałem
                    informację (nota bene jest nadal aktualna), że hałas nad moim domem
                    nie będzie się kwalifikował do takiej strefy. Jeśli jest większy to
                    znaczy, że coś jest nie tak. Istnienie lub nie lotniska nie ma tu
                    nic do rzeczy. Strefa hałasu jest wyznaczona jasno i my jesteśmy
                    poza nią. Potrzebujemy tylko egzekwować ustalenia. Nie dajmy sobie
                    skakać po głowie. To że jest lotnisko nie oznacza, że moga sobie
                    robić co chcą.
                      • zielinsp Re: samoloty a hałas w NI 15.03.09, 19:08
                        Właśnie - z artykułów wynika, że nad zachodnia częścią NI samoloty latać nie
                        powinny. Jeśli tam się pojawiają wynika to z dość swobodnego "rozporządzania"
                        niebem przez kontrolerów lotów i ignorowania strefy ograniczonego użytkowania.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka