07.12.03, 08:11
Swego czasu Rafał poszukiwał serwisu (w Markach lub miejscowościach tuż obok)
pieców grzewczych. Niestety i mnie dopadło. Może ktoś z Was wie gdzie w
Markach jest autoryzowany serwisant Wiessmanna? A biorac pod uwagę
temperatury- to może byc i nie autoryzowany, byle był fachowiec! W informacji
serwisowej tej firmy mówią ,że takowy jest, ale nie mają dostępu do tej
informacji. Trochę to dziwne, ale....
pzdr
Obserwuj wątek
    • rafal.redel Re: pytanie 07.12.03, 12:18
      Irytku - chyba wiem, dlaczego tak mętnie zeznają. Jest człowiek, który ma
      autoryzację Viessmanna ale tylko na bycie dealerem, natomiast również (na
      tajemniczych zasadach) zajmuje się montażem i serwisem. Jeśli chcesz, to mogę
      Ci opisać e-mailem moje doświadczenia ze współpracy z tą osobą i ew. podać
      kontakt. Zdecydujesz sam.
      Jest też firma z Warszawy (ta ma już pełną autoryzację Viessmanna), z której
      usług korzystałem. Nazywa się "Activa CO Servis" - nr tel. 678 30 32.
      Generalnie w końcu zawsze zrobili to, co mieli zrobić, choć też nie obyło się
      bez zgrzytów.
      Na wiosnę - gdy przyjdzie pora przeglądu pieca - będę miał ten sam problem.
      Jak dotąd nie znalazłem w tej branży firmy czy osoby, która spełniałaby
      równocześnie dość proste założenia:
      -> zjawiałaby się w ustalonym terminie a w przypadku niemożności
      pojawienia się po prostu poinformowała o tym telefonicznie - dla ludzi,
      którzy dysponują ograniczonym czasem, jest to ważne
      -> nie kręciła i nie kombinowała, trzymała się wcześniejszych ustaleń
      -> znała się dobrze na swojej robocie i wykonywała ją solidnie, by domownicy
      nie mieli później problemów.

      Prawdopodobnie na wiosnę wezmę do przeglądu kogoś, kto nie ma autoryzacji
      Viessmanna, ale z rekomendacji sąsiadów wynika, że jest ok.
      Generalnie dołączam się do prośby Irytka - jeśli ktoś z forumowiczów
      "przetestował" kogoś godnego polecenia (w moim przypadku chodzi o piec
      olejowy) to bardzo proszę o informację.

      • iry Re: pytanie 07.12.03, 13:21
        Ja również znalazłem osobę, która zajmuje się tego typu pracami. Nie posiada
        ona jednak autoryzacji Wiessmanna (miał takową). Cały problem z autoryzacją,
        polega na kasie. Wiessmann zawinszował sobie, za szkolenie (nie wiem czy to
        godzinne czy dłuższe-ale chyba nie wiele)w zakresie konkretnego modelu kotła
        350 PLN (!). Biorąc pod uwagę ilość modeli pieców (kotłów) w sprzedaży, nie
        jest zbyt zaskakującym, że tak trudno znaleźć mały (a co za tym idzie- tani)
        zakład autoryzowany. Do tego dochodzi tzw pewność siebie, facecika który ma już
        autoryzację firmy (przecież nikt nie spodziewa się, że to jest autoryzacja na
        dany i konkretny model). On jest autoryzowany i basta. Ludziska włażą oknami i
        dziurami do niego, jako "siły fachowej". A tu- g.......!
        Odnalazłem kontakt z dawnym znajomym, ktory od kilku lat zajmuje się techniką
        grzewczą. Współpracował z Wissmannem, ale z w/w powodów zrezygnował (co nie
        znaczy, że nie może dalej ich naprawiać. ma swoje kontakty i może kupić części).
        Posiada autoryzacje również innych producentów.
        Tak więc i ja mogę służyć "namiarem" jakby co......
        A o opis "współpracy" na adres prywatny, bardzo bym prosił. W końcu serwis mi
        dał namiar na mareckiego fachurę. Zobaczymy czy to ten sam.
        A w kwestii "autoryzacji"- to sobie myślę, że trzeba przeprowadzić
        selekcję "kluczowych" usługodawców (trzeba by przyjąć kryteria) i nie silić się
        na tolerowanie draństwa, drożyzny i braku kultury, tylko dla tego, że jakiś buc
        miał te "350 PLN". Wybierajmy tych, którzy mają świadomość , że dzięki nam ,
        mają na chleb. To powinno zobowiązywać.
        pzdr
        • rafal.redel Re: pytanie 07.12.03, 14:28
          iry napisał:
          > (...) A w kwestii "autoryzacji"- to sobie myślę, że trzeba przeprowadzić
          > selekcję "kluczowych" usługodawców (trzeba by przyjąć kryteria) i nie silić
          > się na tolerowanie draństwa, drożyzny i braku kultury, tylko dla tego, że
          > jakiś buc miał te "350 PLN". Wybierajmy tych, którzy mają świadomość, że
          > dzięki nam mają na chleb. To powinno zobowiązywać. (...)

          Otóż to. Generalnie dotyczyć to powinno także innych rodzajów usług. Widzę tu
          (przynajmniej teoretycznie) rolę właśnie dla forów lokalnych takich jak to.
          Wymienianie między sobą informacji i doświadczeń powinno (znowu - przynajmniej
          teoretycznie) eliminować z rynku tych "przedsiębiorczych inaczej" a wzmacniać
          pozycję tych, co szanują swoją pracę oraz swojego klienta.
          Piszę "teoretycznie", bo na razie ta funkcja forum jakoś nie działa - ilość
          odpowiedzi na tego typu pytania jest znikoma. Może jest nas na tym forum zbyt
          mało, by zebrać dostateczną ilość informacji? A może to utopia i ludzie wcale
          nie chcą bezinteresownie dzielić się swoimi doświadczeniami? Sam nie wiem...

          p.s. napiszę Ci, Irytku, e-maila
          • iry Re: pytanie 09.12.03, 09:20
            Emila nie dostałem, musiałem więc zamawiać usługę "na macanego". Ale jakoś
            poszło. Przestrzegam przed "fachowcem" (firma jednoosobowa) z Marek. Facio jest
            wyrwany z realiów . Na zewnątrz domu temperatura minus 3, awaria zgłoszona w
            sobotę rano, a fachura telefonuje do mnie w poniedziałek wieczorem (ok 20).
            Jeżeli to nie jest ignorowanie potencjalnych klientów to...ja jestem mandaryn z
            Pekinu.
            Dawny znajomy dzwonił i (z powodów zerwania stosunków dyplomatycznych z
            Wiessmannem)uprzedził, że nie będzie mógł mi pomocy udzielić. Trudno. Ale
            przynajmniej wiem na czym stoję. Zadzwoniłem do firmy o ktorej pisał Rafał.
            Zgłoszenie przyjęli o 9 rano a serwisant zjawił się o 11. Czas pomiędzy to
            zakup części i dojazd. Myślę , że sensownie. Tylko te ceny.........
            Cały wic w tym, że nie myślimy o przeglądach i konserwacji w okresie bardziej
            do tego się nadającym- wiosna, lato. Ja też tak niestety zrobiłem. Firmy tego
            typu mają teraz zgłoszeń multum. A przecież można by tego uniknąć. Mądry po
            szkodzie.......
            pzdr
            • rafal.redel Re: pytanie 09.12.03, 10:04
              sprawdź iry@gazeta.pl
    • piotrg4 Re: pytanie 09.12.03, 11:29
      witam, jesli sie nie myle to na mojej ulicy P.J.Pawla II w markach jest takowy
      serwis z ulicy jadac w strone warszawy na wysokosci Tchibo widac ten dom z
      duza reklama, swego czasu sprqawdzalem ich strone ale nie pamietam adresu ale
      oni maja tam serwis.
      pozdrawiam
      • anoda A co z Dietrichem 09.12.03, 12:44
        Wykorzystam to forum żeby
        trochę rozszerzyć dyskusję o piecach.
        Mam piec Dietricha od niedawna. Na wiosnę
        przyjdzie pora 1 przeglądu.
        Czy fachowiec który jest w Markach
        na rogu Bandurskiego i Piłsudskiego
        (duży żółty napis) to solidna firm ?
        A gdzie jest solidna albo niesolidna ?
        Ile kosztuje przegląd pieca ?

        Anoda
        • iry Re: A co z Dietrichem 09.12.03, 17:56
          Aby nie wprowadzać zamętu w kolejności wpisów - zrobię to tu.
          Primo- Byłem w pracy i dla tego nie odebrałem poczty Rafale. Teraz już z
          czystym sumieniem mogę potwierdzić- Tak to chodziło o tego samego
          usługodawcę.Jest może i dobry (zna temat i potrafi) ale totalnie olewa klienta
          i braki w kulturze, czasem są nie do zaakceptowania.I nie wiem czy jest on na
          rogu Bandurskiego. Ja wezwałem firmę z Radzymińskiej 211. Co prawda trwało to
          długo (sama naprawa) ale generalnie jestem zadowolony.
          Secundo- czekam na pełną informację od firmy, wówczas podam namiar i zakres
          (typy kotłów)prowadzonych prac.
          Tertio- przegląd przeglądowi nie równy. Jeden serwis może ograniczyć się do
          sprawdzenia działania podstawowych funkcji automatyki, a inny wyczyści palniki
          i sprawdzi (zmierzy) moc kotła i inne takie czary-mary. Średnio można przyjąć
          cenę 100-150 PLN jako tę absolutnie wystarczającą.W trakcie przeglądu, serwis
          powinien wykonać również czyszczenie pieca. Czynność może i prozaiczna, ale z
          pewnością konieczna. Pod warstwą kurzu, może "ukryć" się coś, co powinno być
          zauważone. Nie wszyscy serwisanci mają ochotę się brudzić, a jest to ich
          obowiązek podczas przeglądu (nie brudzenie się :-), ale oczyszczenie pieca-
          oczywiście) Ale bywają odlotowcy...Mam nadzieję, że dzięki tym wpisom,
          pozbędziemy się ich.
          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka