Dodaj do ulubionych

Gliny w domu

03.12.03, 07:50
Psiarnia może wleźć nam do domu i zaglądać do kompa?
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1806562.html
Polecam również opinie do tekstu, oto przykładowa :

Kiedy przyjdą przeszukać dom,
Ten, w który mieszkasz chłopie,
Kiedy sprawdzą twój CD-ROM,
I na płytach nagrane kopie,
Gdy pod drzwiami staną, i nocą
Nakazem w dłoni w drzwi załomocą -
Wiesz o jaką im chodzi zbrodnię?
Ściągałeś pliki
Przez dwa tygodnie.
Już przed twym domem setki są glin,
Dokąd uciekać? Chyba do Chin.
A wszystko przez to, że owe dane,
Wprost z Ameryki były pobrane
Co czyni z ciebie kogoś gorszego,
Niźli mordercę wielokrotnego...
Kidyś przyjdą napewno pogrzebać ci w kompie
może się zlitują, w co szczerze wątpie,
jak GROM w nocy przez dach się wkują,
płyty połamią, save'y skasują,
pójdzie się jebać w Fifie kariera,
znów w nfs'a startujesz od zera,
choć w call of duty wojne wygrałeś,
choć wiele nocy przez to zarwałeś,
brak u nich skrupułów, litości nie mają,
za dyskutowanie zarobisz pałą,
nie pomogą płacze ,ani lamenty
cały twój hardware w foli zapięty,
już biurko puste, już wiatrak mie chuczy
może mnie w końcu to coś nauczy,
mijają godziny, mijają dni,
chyba oszaleje, wciąż komp mi sie śni,
dzwonie na pały, moze cos da sie załatwic,
jakis glina mówi: musze pana zmartwic,
tutaj jest Polska, tu cuda się dzieją,
kompa pan oddał przebranym złodziejom,
jaki jest morał mojej definicji?
profilaktycznie nie wpuszczaj policji
Obserwuj wątek
    • nin15 Re: Gliny w domu 03.12.03, 07:56
      no i dobrze. scigagac złodzieji.
      • figo15 Odpowiedź 03.12.03, 09:15
        Afrera z nalotami policji : czyżby wyjaśnienie ?

        "Wychodzi na to ze cała afera związana z Rudą Śląską przybrała charakter
        miejskiej legendy, a wszystko po raz kolejny wzięło początek od nierzetelnych
        informacji w Gazecie Wyborczej, która zamiast podawać sprawdzone informacje i
        (w tym przypadku) stan prawny odnośnie tego co jest, a co nie jest
        przestępstwem określanym mianem piractwa komputerowego, szuka taniej sensacji,
        sieje popłoch i nabija sobie wejścia na prowadzone w swoim portalu fora
        internetowe.

        Jeśli komuś podniosło się ciśnienie po lekturze artykułu i zamieszonych na
        forum postów to potwierdza to tylko fakt, że nieznajomość prawa szkodzi:)

        Tak więc, żeby zakończyć temat i uspokoić domorosłych "piratów" podaję cytat z
        wykładu wygłoszonego przez Dr hab. Andrzeja Adamskiego (Katedra Prawa Karnego i
        Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu )

        Czy używanie nielegalnych kopii prawnie chronionych programów komputerowych
        jest w Polsce przestępstwem?

        Nie. Polski ustawodawca nie przyjął takiego rozwiązania (zalecanego przez
        rekomendację Rady Europy nt. Przestępstw Komputerowych z 1989 r.). Zdecydował
        się natomiast na objęcie zakazem karnym szeregu innych form naruszeń autorskich
        praw majątkowych w odniesieniu do programów komputerowych, takich jak ich
        nieuprawnione: zwielokrotnianie [art. 117 ustPrAut], kopiowanie [art. 278 § 2
        k.k.], rozpowszechnianie [art. 116 ustPrAut] oraz paserstwo [art. 118
        ustPrAut , art. 293 k.k.].

        Cały artykuł w formacie pdf dostępny w sieci pod adresem URL
        www.law.uni.torun.pl/KOMP-LEX/Jabl_3.pdf , traktuje o podstawach
        prawnych zatrzymania sprzętu komputerowego przez Policję.

        Podaję tez treść wspomnianych w cytacie artykułów definiujących przestępstwa
        komputerowe


        Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w
        celu rozpowszechnienia utrwala lub
        zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania,
        artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie, karze
        ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

        Zwrócić należy uwagę na konstrukcję tego przepisu, a w szczególności
        warunkowanie popełnienia przestępstwa od celu
        dokonywanych działań czyli utrwalania lub zwielokrotnia. O przestępstwie możemy
        mówić jedynie wtedy kiedy są to działania podjęte w celu rozpowszechniania.
        Wiec posiadanie zainstalowanego windowsa bez licencji nie podpada pod ten
        przepis.

        Art. 278 § 1 (K.K) . Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
        podlega karze pozbawienia wolności od 3
        miesięcy do lat 5.

        § 2. Tej samej karze, podlega kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy
        program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

        Tym razem fakt popełnienia przestępstwa uwarunkowany jest działaniem w celu
        osiągnięcia korzyści majątkowej, więc dotyczy tylko handlujących piratami lub
        osób wykorzystujących nielegalne oprogramowanie w prowadzonej działalności
        gospodarczej.

        Art. 116. 1. (P.A) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia
        cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w
        postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
        Podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
        2.

        Nie wymaga komentarza

        Art. 118. 1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący
        nośnikiem utworu, artystycznego wykonania,
        fonogramu, wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia
        albo wbrew jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo przedmiot ten
        przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu, podlega karze pozbawienia wolności od 3
        miesięcy do lat 5.

        W celu osiągnięcia korzyści majątkowej, więc nie wymaga komentarza.

        Art. 291 § 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga
        do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega karze
        pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. W przypadku mniejszej wagi,
        sprawca podlega grzywnie karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
        do roku. Art. 292 § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących
        okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu
        zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub
        pomaga do jej ukrycia, podlega
        grzywnie , karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2.
        W wypadku znacznej wartości rzeczy, o której mowa w § 1, sprawca podlega karze
        pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


        Art. 293 § 1. Przepisy Art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu
        komputerowego.

        Niebezpieczne przepisy, ale tylko na pierwszy rzut oka. Bo dotyczą paserstwa
        czyli np. przyjęcia rzeczy pochodzącej z przestępstwa (np. skopiowanego
        windowsa od kolegi ? przestępstwo kolegi polega na nielegalnym
        rozpowszechnianiu, patrz odpowiednie przepisy wyżej), ale jeśli sami
        dokonaliście kopii oryginalnego windowsa kolegi (co nie jest przestępstwem
        jeśli nie zrobiliście tego w celu rozpowszechnienia lub uzyskania korzyści
        majątkowej) to o paserstwo nie można posądzić.

        Podsumowując ? posiadanie i używanie nielegalnego oprogramowania w Polsce nie
        jest przestępstwem, więc rzekome naloty Policji są całkowicie bezpodstawne, co
        pozwala przypuszczać, ze opisane na forum sytuacje to faktycznie złośliwe
        plotki (może jakaś nowa kampania Microsoftu?)

        I jeszcze słowo o mp3

        Dopóki na pliki MP3 przetwarzamy (do użytku domowego) własną, zakupioną w
        sklepie płytę, jest to legalne. Gdy zaczniemy sprzedawać płyty z utworami MP3 -
        złamiemy prawo. Wątpliwości zaczynają się pojawiać w chwili, gdy udostępnimy
        piosenki na stronie WWW lub nagramy na płytę CD-RW utwory pobrane z innych
        stron. Według jednych jest to forma tzw. dozwolonego użytku domowego -
        stanowisko takie prezentuje na przykład Andrzej Kosmala, dyrektor
        generalny Związku Producentów Audio i Video (Gazeta Komputer, 5.01.1999). W
        takim przypadku, podobnym do nagrywania muzyki z radia, płacimy wytwórniom
        muzycznym, kupując sprzęt nagrywający. Jest to wliczone w jego cenę i wynosi
        ok. 3% wartości.

        Dozwolony użytek prywatny obejmuje przegranie płyty od kolegi nawet w do
        postaci MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i na własny użytek
        Zakres własnego użytku obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym,
        w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

        Przepisów poszukajcie sobie sami."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka