Dodaj do ulubionych

witam sie jako nowa:)

20.11.07, 11:23
Czesc dziewczyny podczytuje was od okolo miesiaca czyli od czasu gdy podjelam decyzje ze chcialabym urodzic w domu. Jestem w 6 miesiacu ciazy. Opisy waszych porodow w atmosferze domowej dodaja mi otiuchy i utwierdzaja w przekonaniu ze dam radę. chcialabym sie zwrócic do was z pytaniem czy moze ktoras z was ma do sprzedania ksiażke Sheili Kitzinger "Poród w domu" albo przynajmiej wie gdzie ja dostac? Probowalam na internecie ale nie znalazlam. pozdrawiam serdeczniesmile
Obserwuj wątek
    • kruszyna2000 oczywiscie tytul brzmi " Rodzic w domu" 20.11.07, 11:27
      pomyliłam z tytulem ksiązki p.Ireny Choluj
    • silije.amj Re: witam sie jako nowa:) 20.11.07, 11:57
      Witaj Kruszyna.

      Jak tak dalej będzie to zacznę hurtowo kserować mój egzemplarz i rozsyłać, póki
      mnie nie zamkną za prawa autorskie wink.
      A znalazłam go 6 lat temu w antykwariacie za jakąś nikłą sumkę.
      • kruszyna2000 czy to znaczy 20.11.07, 13:04
        ze bylabys gotowa skserowac i wyslac mi kopie?smile)akurat przypadkowo weszlam na allegro i jest ta ksiazka. do konca aukcji 3 godziny. jesli nie uda mi sie jej wylicytowac to czy moge sie do ciebie zwrocic w tej sprawie?smile
        pozdrawiam serdecznie
    • gosia_hh i ja sie witam :)) 20.11.07, 12:35
      jestem obecnie w 37 tygodniu ciazy od 6
      lat mieszkam w holandii i tu tez bede rodzila.
      .ja bede
      rodzila w domu bo w holandii wiekszosc porodow odbywa sie w domu
      polozne sa do tego bardzo dobrze przeszkolone nawet jezeli pojawia
      sie komplikacje zreszta szpital znajduje sie o 5 min jazdy
      samochodem wiec jak by cos sie dzialo zawsze mozna do szpitala
      jechac oprocz poloznej asystuje dyplomowana pielegniarka od pologu i
      ona przygotowuje lozko do porodu (ta pielegniarka przychodzi rowniez
      7 dni po porodzie codziennie i pomaga w zajmowaniu sie dzieckiem jak
      i rowniez mama , kotroluje jak sie goja zszycia, nawet pomaga w
      pracach domowych-to jest standardowa pomoc w holandii obejmuje kazda
      ubezpieczona) i wszelkie niezbedne narzedzia,
      oprocz meza bedzie obok mnie moja mama, przy pordzie moga byc 2
      osoby z rodziny.to moje pierwsze dziecko i nie ukrywam ze sie troche
      obawiam , i na poczatku o rodzeniu w domu nie chcialam nawet slyszec
      ale ciaza przebiega wzorowo dobrze sie czuje i mam super polozna
      ktroa juz setki porodw w domu odebrala i mnie jakos przekonala wiec
      sama jestem ciekawa. wiem ze w polsce jest nie do pomyslenia
      rodzenie w domu ale aj teraz nie wyobrazam sobie jechania do
      szpitala , tyle ludzi sie tam przewija a tak w domu bede mogla lezec
      jak chce gdzie chce, wykapac sie pod wlasnym prysznicem, zrobic
      sobie herbate na jaka bede miec ochote no nie mowiac juz o
      kosztach..no i dzidzia odrazu bedzie w swoim lozeczku lezec w
      cieplym domku i tata bedzie sie mogl odrazu zajac.dziewczyny zycze
      kazdej z was wspanialych i jak mniej bolesnych porodow i ludzkiego
      personelu!!! trzymam za wszystkie mamy kciuki!!
      • silije.amj Re: i ja sie witam :)) 20.11.07, 22:03
        Gosiahh jak widzisz w Polsce jednak jest do pomyślenia poród domowy, a nawet do
        zrobienia, na tym forum większość osób już ma to za sobą i chętnie dzieli się
        swoim szczęściem smile.

        Kruszyna i co udało ci się wylicytować?
        • kruszyna2000 tak udalo sie :) 21.11.07, 10:13
          mam teraz wlasny egzemplarz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka