Dodaj do ulubionych

chrześcijanśtwo

24.05.04, 11:41
czy nie uważacie że jest to jedna z najbardziej okrutnych i smutnych religii?
Patrząc na symbole wiary cierniowe korony, krwawiące serca, ludzkie zwłoki na
krzyżu itd. nie przygnęiacie się. obserwując inne wyznania to jest jakoś
weselej inne bóstwa śa uśmiechnięte obsypane kawiatkami i jakieś take wesołe.
A u nas prawie na każym kroku trzeba być smutnym.
co o tym sądzicie???
Obserwuj wątek
    • ll6 Re: chrześcijanśtwo 24.05.04, 12:09
      skad taki pomysl ? jest co prawda i meka i smierc ale jest i zmartwychwstanie i
      pokonanie smierci, nadzieja a nawet obietnica zycia wiecznego. za to calosc
      bardziej odzwierciedla to co czlowieka na ziemi czeka, jaka wiarygodnosc ma
      religia, ktora twierdzi ze wszystko jest spoko? pozatym pewne symbole nie wiaza
      sie silnie z religia ale z kultura spoleczenstw ktore akurat ja wyznaja, czesto
      z ich historia. chrzescijanstwo oprocz wiary bylo czesto powiazane z wladza i
      panstwem a symbole panstwowe tez rzadko bywaja wesole (ktorego panstwa godlem
      jest np. rozowy kroliczek w krotkich slipkach?). symbolika raczej jest rzecza
      wtorna wobec ideii co wlasciwie wlasnie na przykladzie tak optymistycznej
      religii jak chrzescijanstwo widac najlepiej:)
      • giks Re: chrześcijanśtwo 24.05.04, 13:46
        Masz rację, jednak wiele w tym wszystkim budzi mój wewnętrzny sprzeci a
        oglądanie podziurawinych, krwawiacych ciał jakoś nie napawa mnie optymizmem ;)

        a już najbardziej nie mogę przeboleć adwetnu.. dziwi mnie to bo przeciaż każda
        matka wie, że oczekiwanie na dziecko jest najpiękniejszym okresem w jej życiu,
        a u nas wygląda to prawe jak oczekiwanie na śmierć a nie narodziny... ja wiem,
        że może to i potrzebne aby coś komyś uświadomić i jest w tym coś głębszego ale
        jakoś wolałabym się wtedy poprostu cieszyć :)
        mieszanie kościoła i władzy to sprytny zabieg ale jak dla mnie to powinny to
        być 2 odrebne sprawy. Wiem, że kierowanie masami, nakazy i zakazy i trzymanie w
        niewiedzy jest potrzebne i własciwie bez tego ani rusz i nic na to nie
        poradzimy, jednak niektórzy za bardzo to wykorzystują ;)
        • ouimet Re: chrześcijanśtwo 24.05.04, 23:24
          giks napisała Wiem, że kierowanie masami,
          nakazy i zakazy i
          trzymanie w/..../ niewiedzy/!/ jest potrzebne .../komu???/

          giks-z Toba wszystko w porzadku?

          • giks Re: chrześcijanśtwo 26.05.04, 12:15
            jak najbardziej
            chyba nie sądzisz, że jest inaczej te praktyki są stosowane od wieków i
            pewniedo końca beda. Pomyśl sobie chociaż o takiej prostej sprawie co by było
            gdyby nagle w wiadomościach podano, że jutro konicec świata np. z powodu
            uderzenia jakiejś komety. Jak by wyglądał dzień dzisiejszy?
            ....czasem lepiej żyć w nieświadomości ;)
          • ll6 Re: chrześcijanśtwo 27.05.04, 11:45
            pierwsza rzecza jest sam fakt istnienia mechanizmow i sposobow w jaki elity (w
            potocznym tego slowa rozumieniu) dzierza wladze nad ludem. i tu giks ma na
            pewno racje - opisane sposoby bezsprzecznie byly sa i beda uzywane do
            kierowania masami.
            inna rzecz to moralne uzasadnienie stosowania. nie mam pamieci do nazwisk, ale
            jakis gosc lub goscie zajmujacy sie w dawnych wiekach teoriami spolecznymi
            twierdzili ze wystarczy doprowadzic do tego zeby lud nauczyl sie czytac i pisac
            by nastal lad i idealna demokracja - politycy napisza co mysla - lud przeczyta
            sam, bez posrednikow co kto ma do powiedzenia i jakie ma pomysly na wladze i
            wybierze tych najlepszych. okazalo sie to oczywiscie bzdura. za komuny ludzie
            mysleli ze to co im do szczescia potrzeba to by mogli wybierac tych co chca a
            nie co wladza im wybierze. taki poglad rowniez okazal sie nieuprawniony. raczej
            wszyscy umiemy pisac i czytac, mozemy (teoretycznie) wybierac kogo chcemy, a
            kto nami rzadzi? zreszta i tak mamy demokracje fasadowa - zakladajac ze mam
            swietny pomysl na to jak dobrze rzadzic krajem i taknie mialbym szans na to by
            zostac chocby poslem z prostej przyczyny musialbym znalesc patrona z kasa i
            potem po wyborze pilnowac jego interesow a nie swoich ideii. tak czy inaczej
            mozna sobie marzyc ze demokracja jest mozliwa, ale w realnej sytuacji trzeba
            sie pogodzic z tym ze rzadzacy masami kieruja, gorzej jesli je zwodza.
            najlepsze co mozna zrobic to by elity byly jakie takie, a po sondarzach widac
            ze jest z nami nienajlepiej. (zreszta same sondarze to niezly instrument
            manipulacji :)
            • giks Re: chrześcijanśtwo 27.05.04, 13:57
              święta prawda :)
              szkoda tylko że, jak już człowiek się zorientuje co i jak działa w tym świecie
              to jedyne co mu pozostaje to zaakceptować owe fakty :(((
              i strasznie szkoda że ludzie nie są jak drzewa ... jak taki zapuści korzenie na
              stołku to nic go nie ruszy ;)
    • boski_yaro Re: chrześcijanśtwo 28.05.04, 09:34
      ja jestem ateista i jakby mnie ten problem niedotyczy ale faktycznie inne
      religie potrafią jakoś bardziej się cieszyć nawet w codziennej modlitwi.
      Pomijam już fakt, że wyznawcy wszystkich innych religi ZAWSZE żyją zgodnie z
      jej dogmatami a tylko katolicy są jak zwykle na bakier z tym w co sami wierzą
      Wystarczy przytoczyć chocby dekalog: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij itp
      ile z tych zaleceń jest szanowane przez katolików ?? Ja osobiście jako osoba
      nie wierzaca w istnienie jakiegokolwiek boga podziwiam np. świadków jechowy,
      czy mułzumanów którzy naprawde szczerze są oddani swej religii. Jednak wydaje
      mi się że nie ma z jednej strony się co dziwić że katolicy tak się zachowują
      bowiem jesli ma się takich kapłanów Pijących, robiących mimo zakazu i ślubów
      czystośći dzieci, pedofilii a także homoseksualistów no to jak tu mozna
      porzadnie się w życiu zachowywać Na mój gust jest to nie realne.
      A tak swoją drogą w odniesieniu do tego co napisala giks w kwesti martwego
      ciala na krzyżu jako symbolu wiary.
      W tamtych czasach stosowano dwie kary ukrzyżowanie i utopienie, ale widocznie
      znawcy tematu doszli do wniosku że akwarium nad drzwiami źle by się prezentowało
      • ouimet Re: chrześcijanśtwo 29.05.04, 01:28
        he,he,he.Ateisci/prawdziwi/mocno beda zadziwieni Twoja ...prostota.Czy
        zachwyceni???

        A gdzie znalazlez info o topieniu w czasach Chrystusa?/zreszta topielec i
        skojarzenie z akwarium-to faktycznie kunszt myslowy/

        ...dobrze ,ze Chrystus nie zginal pod osiolkiem np. i tak dalej i tak dalej.
        Powodzenia...
      • ll6 Re: chrześcijanśtwo 29.05.04, 09:49
        > Pomijam już fakt, że wyznawcy wszystkich innych religi ZAWSZE żyją zgodnie z
        > jej dogmatami a tylko katolicy są jak zwykle na bakier z tym w co sami wierzą
        > Wystarczy przytoczyć chocby dekalog: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij
        itp
        > > ile z tych zaleceń jest szanowane przez katolików ?? Ja osobiście jako
        osoba
        > nie wierzaca w istnienie jakiegokolwiek boga podziwiam np. świadków jechowy,
        > czy mułzumanów którzy naprawde szczerze są oddani swej religii.

        to co piszesz to delikatnie rzecz biorac naduzycie:) po pierwsze nie wiem skad
        u Polakow przekonanie rownie czeste co bledne odnosnie wlasnie stosowania sie
        wyznawcow innych religii do nakazow wlasnych wyznan. Znam arabow co tylko
        patrza zeby sie "pomylic" i lyknac piwka nie bezalkoholowego, zreszta w
        Bulandzie kraju pogan Allach nie widzi wiec mozna sobie podrinkowac:) Znam
        Baptystow z bardzo religijnych rodzin rozmijajacych sie z doktryna wiary z
        rownym oddaniem co niektorzy Katolicy. Sama deklaracja wyznania nie czyni
        czlowieka ani lepszym ani gorszym. W dodatku mamy w naszym pieknym kraju
        sytuacje specyficzna gdzie Katolicyzm jest ze tak powiem w "ustawieniach
        domyslnych" jednostek, a ludziom co maja w nosie zagadnienia zwiazane nie chce
        sie ich zmieniac oficjalnie, lub nawet przed samym soba, bo to troszke wymaga
        myslenia i zaangazowania.
        > bowiem jesli ma się takich kapłanów Pijących, robiących mimo zakazu i ślubów
        > czystośći dzieci, pedofilii a także homoseksualistów no to jak tu mozna
        > porzadnie się w życiu zachowywać Na mój gust jest to nie realne.

        kolejne naduzycie - to ze znasz jednego takiego ksiedza, czy naczytales sie o
        takich w prasie lub slyszales w tv sa to jednak przypadki odosobnione. powodem
        ze kluja tak bardzo w oczy i uszy jest to ze z niewiadomych przyczyn zakladamy
        ze ksieza maja byc swieci. fakt ze czasem glosza co innego niz czynia
        potwierdza ich ludzka nature, a nasze wyolbrzymione oczekiwania sa jak
        czynienie z nich zlotych cielcow:) a sa ludzmi i z definicji nie sa bez
        grzechu.
        > W tamtych czasach stosowano dwie kary ukrzyżowanie i utopienie, ale widocznie
        > znawcy tematu doszli do wniosku że akwarium nad drzwiami źle by się
        prezentował
        > o
        a czy z rozpedu majac takie mniemanie o innych religiach nie masz za zle
        Katolika z tego forum, ze nie stwierdza, jak coniektorzy Muzulmanie, ze
        bluznisz o niewierny i dobrze by bylo cie ukamienowac?! :)
        • giks Re: chrześcijanśtwo 29.05.04, 10:46
          >dobrze by bylo cie ukamienowac?! :)

          he he he he a to dobre! wiecie co ?Jakkolwiek by na Yarka nie patrzeć musiałby
          chyba stworzyć włąsną regilię (ponoć to niezły interes ;) ) w końcu jest boski.
          Ale ja wiem za to, że patrząc oczami katolika to na pewno trafi do piekła hi hi
          hi ;)
          a co do świadków jehowy i innych to zawsze się trafi czarna owca ktora
          psuje "dobre imie" ale fakt jest że akurat wśród świadków takich owieczek jest
          chyba najmniej...
          • ll6 Re: chrześcijanśtwo 29.05.04, 11:08
            > Ale ja wiem za to, że patrząc oczami katolika to na pewno trafi do piekła hi
            hi
            >
            a serio patrzac oczami katolika to tylko Bog moze ostatecznie rozsadzic kto
            trafi do piekla, ciekawymi sa teorie o pustym piekle
            • giks Re: chrześcijanśtwo 29.05.04, 11:50
              no jasne że tak ja tam Bogu chleba nie odbieram ;) ale sadzę, że Yarek to nawet
              by do nieba nie chciał ;)
              zakładając oczywiście że takowe w ogóle istnieją.....
              • boski_yaro Re: chrześcijanśtwo 31.05.04, 10:04
                no cóz znów jak zwykle wzbudziłem sporo kontrowersji za które już nie raz
                chciano mnie ukamieniować Tak zupełnie na poważnie szanuje wszyskich ludzi i
                ich wyznania bo to są ich prywatne sprawy To że ja sam nie uznaję istnienia
                boga jakiegokolwiek wyklucza dla mnie też istnienie nieba i piekła Ot co uważam
                że tak jest bardziej racjonalnie.
                Co do księży i ich nagannych zachowań cóz trzeba sobie uczciwie powiedzieć że
                wcale nie jest tego aż tak mało - nawet na naszym gorlickim podwórku - coraz
                częsciej słyszy się o oszustwach finansowych, kradzieżach przemytach samochodów
                itp Pomijam już kwestie spraw wielkiego kalibru takich jak pedofilia itp Jak
                powiedzialem jest tego więcej niż można sobie wyobrazić Jeśli ktoś jest ciekaw
                odsyłam do lektury w każdy piątek tygodnika FAKTY i MITY do kupienia tylko w
                dobrych kioskach lub w internecie sa przedruki co niektórych artykułów
                Zdziwicie się bardzo jak wygląda Polska katolicka Dla smaczku niewtajemniczonym
                dodam że właścicielem i wydawcą gazety jest były ksiądz i to własnie do niego w
                pierwszej kolejności zwrócili się o pomoc poszkodowani klerycy z Poznania
                odnosnie Paetza a dopiero 8 miesięcy później (!!!!!) chwyciły temat inne gazety
                ale jak się mówi lepiej późno niż wcale
                • boski_yaro Re: chrześcijanśtwo 31.05.04, 13:21
                  co bym nie był gołosłowny zamieszczam coś co chwilkę temu pojawiło się w onecie
                  na stronach z informacjami z kraju Mysle że ten news ładnie obrazuje jak ksieża
                  mają w d... parafian Sąd nakazał przeprosić wszystkich a on to olał i zrobił po
                  swojemu Ot przykłada człowieka ponad prawem bowiem tak zawsze jest z sutannowymi

                  Na trzech mszach św. proboszcz w parafii Morzewo k. Piły przeprosił wczoraj za
                  oszczerstwa, jakimi obraził mieszkańców wsi. Skrucha księdza to jedno z
                  postanowień sądowej ugody kapłana z poszkodowanymi - pisze "Gazeta Poznańska".

                  Ksiądz podczas mszy św. wymieniał z nazwiska i mówił niepochlebne rzeczy o 6
                  parafianach. Urażeni napisali skargę do arcybiskupa w Gnieźnie. Ten wydał
                  dekret o dyscyplinarnym przeniesieniu księdza do innej parafii.

                  Wierni nie puścili go jednak, tylko zamknęli księdza w areszcie domowym. Po
                  interwencji biskupa diecezji bydgoskiej, w której znajduje się Morzewo, dekret
                  odwieszono.

                  W miniony piątek w Sądzie Rejonowym w Pile odbyła się pierwsza rozprawa
                  przeciwko proboszczowi. Pozew wniosły tylko 3 z sześciu osób, których nazwiska
                  padły z ambony. Strony zawarły ugodę - pisze dziennik.

                  Proboszcz ma zapłacić 3 tys. zł na Dom Pomocy Społecznej w Rzadkowie,
                  przeprosić na łamach lokalnej prasy osoby, które wniosły pozew sądowy i zwrócić
                  im koszty, jakie ponieśli wynajmując adwokata. Dodatkowym zadośćuczynieniem
                  były przeprosiny na trzech wczorajszych mszach świętych. Poza protokołem
                  ustalono także, że ksiądz ma przeprosić także pozostałe osoby, które nie
                  wniosły pozwu. Jednak ksiądz odczytał publiczne przeprosiny tylko względem
                  tych, którzy zdecydowali się na proces - pisze "Gazeta Poznańska".
                • ll6 Re: chrześcijanśtwo 02.06.04, 15:43
                  > no cóz znów jak zwykle wzbudziłem sporo kontrowersji za które już nie raz
                  > chciano mnie ukamieniować

                  chyba glownie o wzbudzenie kontrowersji ci chodzi, niestety musze cie zmartwic
                  po raz kolejny ze nikt ukamienowac cie nie zechce - co pewnie pozwolilo by ci
                  zablysnac we wspomnianym pisemku jako ofiara bestialskich wyznawcow katolicyzmu
                  z ciemnogrodu rodem :)
                • ll6 Re: chrześcijanśtwo 02.06.04, 15:50
                  boski_yaro napisał:

                  Tak zupełnie na poważnie szanuje wszyskich ludzi i
                  > ich wyznania bo to są ich prywatne sprawy To że ja sam nie uznaję istnienia
                  > boga jakiegokolwiek wyklucza dla mnie też istnienie nieba i piekła Ot co
                  uważam
                  >
                  > że tak jest bardziej racjonalnie.

                  No wiec teraz na powaznie - ani istnienia boga ani nieistnienia boga udowodnic
                  nie sposob wiec nijak sie to ma do racjonalizmu, inaczej mowiac z punktu
                  widzenia racjonalizmu twoj ateizm jest rownie nieracjonalny jak wiara powiedzmy
                  mojej babci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka