Dodaj do ulubionych

prowokacja...

04.11.04, 17:24
...siedzę sama w domu, jest nudno, nie ma co robic wszystko na co miałabym
ochote zrobiłam na resztę chęci nie mam no i siedzę... Cisza, spokój, nikt
sie nie odzywa, moja dosc długo lista kontaktów twierdzi że nikogo nie ma..
telefon milczy własciwie od kilku dni... Jakby wszyscy o mnie
zapomnieli...nawet pani w banku która obiecała zadzwonić ;)





ową cisze nagle przerywa zwiek SMSa..... huuuuuuuuuuraaaaaa!!!! nareszcie
ktos sobie przypomniał o moim istnieniu.... najpierw szukam gdzie ten
telefon...bo w końcu nie używany gdzieś lezy i obrasta kurzem... otwieram
skrzynkę numer jakiś nieznany, ale wyglada na prywatny... czytam....
"..(...)wyślij smsa...." no niech by ich tak @#$^^$$#@!@ ;)
Obserwuj wątek
    • ellenai Re: prowokacja... 04.11.04, 17:33
      hehe,no pani z banku niekoniecznie musi przyniesc dobre wiesci!
      a ja komory nie mam!i nie czekam az telefon zadzwoni! cmok
      • giks Re: prowokacja... 04.11.04, 18:02
        brakuje tylko Princessy i będzie tak ja w reklamie ;)

        a tak na poważnie to czasem mam dosć i czuję się zniewolona posiadaniem
        telefonu....Bardzo jest mi na reke gdy padnie bateria czy coś takiego ale teraz
        gdy tak dziwnie cicho to poprostu czegoś brak....człowiek jednak do wszystkiego
        sie przyzwyczaja ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka