gosia_1985
08.01.07, 14:16
Witam!
jestem z libiąża. Niestety, okazało się iż mój brat ma okropną alergie na
kota :( Mam w domu młodziudką kotkę. Obiecuję ją wysterylizować na własny
koszt, oddam ją z kuwetą i kilkoma workami żwirku, żeby tylko ją ktoś
przygarnął. Jeśli jej nikt nie przygarnie, będę zmuszona ją uśpić. Kotka
nigdy nie przebywała na podwórku, nie umiałaby sobie tam poradzić. Sytuacja
bardzop trudna dla mnie, gdyż pokochaliśmy to zwierzątko, a tu się okazało że
nie możemy dalej razem mieszkać :(