yoma 27.04.10, 13:31 się okazało, że żeby efektywnie sprzątnąć chałupę, trzeba zrobić porządek z kwiatkami, czyli wyjechać na balkon co się da, przy okazji wykąpać, popodcinać... No i teraz mam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bakali Re: Sprzątam chałupę 27.04.10, 14:48 A ja mam stresa, za oknem wichura i oberwanie chmury, a na balkonach delikatne bratki i oleandry z długimi pędami kwiatowymi mam łącznośc z domem, co chwilę każę męzowi sprawdzać, czy nic się nie połamało, zaraz chyba wniesie mi to wszystko do domu, żeby mieć świety spokój Odpowiedz Link
yoma Re: Sprzątam chałupę 27.04.10, 15:42 No u mnie też mocno duje, ale twardo wyniosłam, co prawda nie mam oleandra. Bratkom nic nie będzie. Tego oleandra może delikatnie podwiązać, tak co chwila będziecie wnosić? Odpowiedz Link
bakali Re: Sprzątam chałupę 27.04.10, 15:45 Nie ma mowy, olki wyniosłam już na balkon i tam zostają, nie będę już z nimi dłużej biegać tam i z powrotem, ciężkie są jak diabli. Muszą sobie poradzić, w końcu twarde są, nie? Odpowiedz Link
yoma Re: Sprzątam chałupę 27.04.10, 16:27 Słuszna postawa, co ich nie zabije, to je wzmocni Odpowiedz Link