Dodaj do ulubionych

A to pech .... :(

08.08.08, 09:32
Coś zjadlo mi kawiatki - dalie na balkonie . Są totalnie suche , a
jak się bliżej przyjzałam to zobaczyłam takie ciupcie biale cos ,
miliony tego sad . Kwiatki te juz wyrzuciłam , ale widzą , że sechną
mi też sufrinie , czy one mogą być tak samo zaatakowane? Czym to
glodne cholerstwo pryskac? PLISS POMOCY !
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: A to pech .... :( 11.08.08, 16:00
      Stawiam na przędziorka. Miałam pięknie obrośnięty balkon loggie pnącą nasturcją
      kalifornijską. Wspaniale ocieniala. Dziś właśnie wszystko zerwałam, bo juz nie
      mam sił.Pryskalam kilka rzy róznymi środkami i nic go nie bralo. Jak chcesz
      sprawdzić, czy to przędziorek, to rozpyl wode na rośliny, wówczas zobaczysz
      maleńkie pajeczynki. Ta franca wysysa soki i wszystko wygląda, jak uschnięte.
      Wlazł mi też na fuksje i malwe.
      • lutecja4 Re: A to pech .... :( 11.08.08, 21:21
        na maczlika polecam actelic tylko trzeba powtarzac opryskiwanie bo jedno ze
        stadiow rozwojowych maczlika jest zupelnie odporna na srodki ochrony no i trzeba
        obejrzec liscie od spodu-jak sa na nich takie biale kropeczki-chyba wlasnei to
        odporne stadium-liscie najlepiej oderwac i wyrzucic
        na przedziorka uzywam talstar
        a dalie i surfinie czasem "zjadaja"tez plesnie i grzyby-mnie surfinie zginely
        doslownie w dwa dni
      • delicja11 Re: A to pech .... :( 12.08.08, 11:59
        juz wiem , ze to przedziorwk sad nie bede znim juz w tym roku walczyc
        bo surfinie ile jeszcze czasu by kwitły? Dalie i tak musiaam
        wyrzucic, ale na przyszły rok bede juz mądrzejsza..... A swoja droga
        skąd ten przędziorek sie wziął? hę?
        • gabula777 Re: A to pech .... :( 12.08.08, 14:55
          Surfinie trzeba opryskiwać całe lato zapobiegawczo środkiem
          grzybobójczym,szczególnie od spodu, jak już zaczną zasychać to za
          późno.Przędziorek lubi osłonięte, suche miejsca, na balkonach, tarasach, pod
          okapem, gdzie rośliny nie mokną.Dobrze jest je wieczorami spryskiwać wodą.
    • 0canna Re: A to pech .... :( 22.09.08, 11:09
      Na jakimś forum o przędziorkach ktoś, jakże trafnie, napisał (cyt.)"
      te gnojki jeżdżą na gapę na podmuchach wiatru". Wystarczy więc
      czasem otworzyć okno i już się te przędziory ma.
      • delicja11 Re: A to pech .... :( 30.09.08, 14:01
        wszystkie wysnute tu teorie w sumie mogą się u mnie sprawdzić.... .
        Choć mieszkam w bloku las pod nosem mam..., ze sklepu tez mogły
        być..., no i fruwac tez mogły przyfrunąć tylko jak patrze na balkon
        sąsiadki to u niej kwiaty piękne. Więc co? Moje smaczniejsze czy
        jakie licho? No , ale żałobe po nich miałam.... Na przyszly rok
        uzbroje się w wiedzę i potrzebne preparaty.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka