10.09.08, 12:38

sorki, za ta prywatę,
zobaczyłam zdjęcia twoich skrzynek- cudne są!! ja mam identyczne rozwiązanie, i bałam sie wsadzic kwiaty tak gęsto. Powiedz, czy nie masz kłopotów z podsychaniem? nie brakuje im ziemi?
czym nawazasz?
czy masz gdzies więcej zdjęć Twojego balkonu? skrzynki mnie zachwyciły smile
Obserwuj wątek
    • yoma Re: yoma 10.09.08, 14:44
      Dzięki smile Bardzo miło smile

      Więc tak: w tym roku rzeczywiście mam chyba najgęściej, ale i w poprzednich nie
      było rzadko. Kwiaty w skrzynkach mam przeważnie jednoroczne (oprócz wspomnianych
      dwóch chryzantem, które się okazały wieloletnie), więc zagęszczenie nie stanowi
      takiego problemu - one się nie muszą rozrastać na przewidzianą w katalogach
      wysokość i szerokość, one mają być.

      Na podsychanie jest podlewanie. Co prawda pod koniec sierpnia zostały same na
      tydzień i nie zaszkodziło im, ale chyba wtedy od czasu do czasu padało.
      Zasadniczo podlewam w lecie, jeśli upał, codziennie, kiedy nie ma upału i teraz
      - jak im sucho. Na brak ziemi nie uskarżają się, inna rzecz, że ziemia jest w
      następnym sezonie całkowicie do wymiany, bo przerastają ją kompletnie.

      To się tyczy skrzynek na balustradzie, po bokach mam głównie rośliny
      wieloletnie, domowe, które na balkonie spędzają urlop letni i przyznam się, że w
      tym roku jestem ciężko przerażona. Jak przyjdzie pora wstawić je do mieszkania,
      to ja ich normalnie nie zmieszczę. Bo pod wpływem takiego urlopu rosną jak
      dzikie. Oranżeria pilnie potrzebna...

      Co do nawożenia, zwykle stosuję różne preparaty humusowe, jak mi się przypomni.
      Staram się, żeby przynajmniej raz na tydzień kwiatki coś dostały, chyba nie
      zawsze mi wychodzi, ale też stosowanie zależy od nawozu. Są takie do
      każdorazowego podlewania, są takie do stosowania raz na dwa tygodnie.

      Aha, podlewam odstałą wodą, w miarę możliwości. Mam dwa baniaki po 10 l i parę
      butelek do miejsc trudno dostępnych.

      Co do zdjęć, mam, ale ostatnie z czerwca, nie licząc kwitnącej kobyłki z sierpnia smile
      • coronella Re: yoma 10.09.08, 16:39
        dzieki za odpowiedz, i wskazówki smile ja sie bałam zageszczania, ale widac, niesłusznie, chyba jutro powędruje na rynek smile
        ja w tym roku zainwestowałam w nawóz długorozkładający sie, i nie żaluję.
        A z domowymi kwiatami mam ten sam problem smile szczególnie sukulenty, poszły jak zwariowane.
        • yoma Re: yoma 10.09.08, 19:54
          Ja mam gwiazdę betlejemską. Takie to chude było i zabiedzone po świętach, a
          teraz... Przytnę ją, nie mam innego wyjścia, bo całe okno zasłoni.

          Oprócz tego asparagus (długie i kolczaste), dwie zielistki nie wiem skąd, każda
          0,5 m obwodu, fikus, 3 sukulenty na szczęście w 1 doniczce, bluszcz, ten to
          przynajmniej mały, awokado, zachciało się babie z pestkami eksperymentować, a
          jeszcze to wszystko, co JUŻ stoi w domu, bo w ogóle nie wyjechało na balkon z
          powodu rozmiaru. Ratunku!
          • yoma Re: yoma 10.09.08, 19:55
            Średnicy, nie obwodu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka