Dodaj do ulubionych

Tykwa mi choruje :(

01.08.09, 19:35
Pomóżcie proszę... Wczoraj zauważyłam że na młodych liściach pokazały się białe plamy. Myślałam że to po deszczu ale ostatnio nie padało a plamy nadal się pojawiają sad Obejrzałam starsze liście po drugiej stronie balkonu (ze środka ich nie widać, więc dopiero teraz zauważyłam) i są całe w tych plamach! Nie mam pojęcia co to, jakaś pleśń?? A tak chciałam żeby owoc mi urósł porządny....

Wygląda to tak:

https://imgcash2.imageshack.us/img265/6391/p8010409.jpg

https://imgcash3.imageshack.us/img67/4374/p8010410.jpg

https://imgcash3.imageshack.us/img67/9453/p8010411.jpg
Obserwuj wątek
    • bakali Re: Tykwa mi choruje :( 03.08.09, 09:04
      Wygląda mi to na mączniaka. Rozwija się w wilgoci, np. woda leci po liściach,
      kiedy podlewa się roslinę wieczorem i liście nie zdążą wyschnąć przed nocą.
      Usuń jak najszybciej chore liście, żeby się nie rozniosło i spryskaj preparatem
      grzybobójczym. Nie chcę Cię martwić, ale mączniaka nie zawsze da się
      zlikwidować, ja posiane z myślą na przyszły sezon niezapominajki musiałam
      wyrzucić sad
      • kfffiatek Re: Tykwa mi choruje :( 03.08.09, 18:40
        Tak, to mączniak, niestety sad

        Popryskałam grzybobójczym, dziś kupiłam jeszcze jeden do podlania.

        Mam nadzieję że to pomoże, nie mogę usunąć chorych liści bo prawie wszystkie są
        chore sad Usunęłam tylko te najbardziej zbielałe...

        Wszystko przez ten tytoń, dokumentnie zasłonił mi liście tykwy, zauważyłam
        dopiero jak przebiły się przez tytoń do środka balkonu i raptem może 10 liści
        jest ok a reszta w plamach sad

        Trzymajcie kciuki może uda mi się pozbyć cholerstwa zanim padnie cała roślinka
        (albo ja- od wdychania tych chemikaliów). A tak marzyla mi się piękna, dojrzała
        tykwa....

        • kfffiatek Re: Tykwa mi choruje :( 08.08.09, 09:48
          Kurka wodna, podlałam, spryskałam i obcięłam starsze liście. No i odpukać chyba
          przestały się pojawiać nowe plamy. Ale jak nie urok to co innego- mszyce!! Na
          razie tylko na dwóch liściach, na mszyce na szczęście psikadeł jest mnóstwo, ale
          dwóch innych liściach siedzi takie małe białe. Jakby małe motylki tylko takie
          minimini. Spryskałam tym samym co na mszyce- ale może wiecie co to jest?

          Oczywiście, po zmasowanym ataku chemikaliami mój owoc tykwy przestał rosnąć uncertain
          Ma 25cm długości i 45cm w obwodzie i od tygodnia nie ruszył się z miejsca.
          Codziennie pojawiają się nowe, zdrowe liście więc mam nadzieję że w końcu ruszy
          i moze nawet dojrzeje....
          • bakali Re: Tykwa mi choruje :( 08.08.09, 11:33
            Mączlik szklarniowy? Wyguglaj go sobie, jego larwy mogą przypominać mszyce.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka