gusia_30
11.09.09, 08:29
Wczoraj na zebraniu dowiedzieliśmy się, że klasa naszych dzieci
zostanie rozwiązana z powodu małej liczby uczniów- 19. Burmistrz
dzielnicy wydał taką decyzję w celach cięcia kosztów na oświatę.
Nadmienię,że szkoła jest w Warszawie w dzielnicy gdzie brak miejsca
w przedszkolach i szkołach. Jako rodzice byliśmy zdumieni a jedyny
argument władz to taki,że w klasach może być od 23 do 32 uczniów a u
nas jest za mało.
Jestem zdruzgotana bo to trudna sytuacja dla mnie a co dopiero dla
dziecka, które przez rok było z grupą dzieci i panią a teraz mają
ich rozdzielić do innych klas drugich. W tych klasach będzie wtedy
po 30 uczniów- masakra.
Oczywiście napisalismy pismo do burmistrza i idziemy na rozmowę ale
dyrekcja dała nam zbyt krótki czas na załatwienie sprawy bo tylko
tydzień.
Dlaczego liczą się koszty a nie dzieci i warunki w jakich się uczą!!!