Gość: AndrzejH
IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl
11.02.01, 15:15
Już samo dyskutownie o tym, czy korupcja jest moralna, czy też nie - jest niemoralne. Dawanie, a tym bardziej branie łapówek jest po prostu złem. O czym tu dyskutować. Raz w życiu dałem łapówkę - 12 lat temu niejakiemu doktorowi Jankowiakowi - neurologowi, a teraz się tego wstydzę. Od tego czasu nie znam pojęcia łapówki. Dobrze by było aby wszelkie działania władz różnego szczebla nie kończyły się w tej materii na dsykusjach ale na konkretnych działaniach. Po pierwsze trzeba stworzyć prawo i przepisy takie, które uniemożliwią sytuacje korupcjogenne. Im większy gąszcz przepisów i koncesji wszelkiego rodzaju tym częściej mamy do czynienia z łapówkarstwem. Musi wymrzeć pokolenie "homo sovieticus" abyśmy zrozumieli, że bez łapówek też można żyć twórczo.