yenna_m
16.12.10, 23:29
Mam dwojke dzieci. Jedno (prawie 10 l) rok temu bylo u komunii, drugie (ponad 8 l.) idzie do komunii w tym roku.
Problemem jest pani od religii.
Pani namietnie na religii straszy dzieciaki.
Niedawno opowiadala dzieciom o biczu rzymskim, ktorym chlostano Chrystusa. Wiecie co to bicz rzymski? Mnie uswiadomil 8-latek. Kij, do ktorego przyczepione sa rzemienie. A do tych rzemieni sa przyczepione haki, ktore przy biciu rozrywaja cialo.
Dzieciakowi po religii snilo sie, ze jego tym biczem biczuja i rozrywaja jego cialo.
Zdenerwowalam sie i we wtorek na wywiadowce powiedzialam pani od rel w krotkich zolnierskich slowach, ze sobie nie zycze takich rewelacji na religii, bo to nie sa informacje odpowiednie dla dzieci w tym wieku.
I co? Jak grochem o sciane.
Dzis na przyklad (2 dni po rozmowie) opowiedziala 8-letnim dzieciom historyjke, jak to jedna dziewczynka przypadkowo, zamiast do windy, weszla do szybu windy (bo winda byla sepsuta) i spadla w dol. I zjechala winda w dol i ja zmiazdzyla.
Dowiedzialam sie przypadkiem, od mamy chlopca, ktory chodzi do tej samej klasy, do ktorej chodzi moje mlodsze dziecko. Ten chlopiec zreszta w trakcie rozmowy spontanicznie stwierdzil, ze pani opowiada bardzo straszne historie na religii.
Wzielam wiec swojego dzieciaka na spytki. I co? Ano dowiedzialam sie, ze pani dzieciakom powiedziedziala, ze jak ktos sie nie modli, to do niego w nocy diably przyjda, zeby go zjesc.
Tak. To mi wyjasnia, dlaczego mam dziecia od pewnego czasu noc w noc w moim lozku.
Zamierzam napisac pismo do dyrekcji w tej sprawie. Nie mam zamiaru isc i wyjasniac. Chce, zeby pozostal po tym jakis slad. Zeby dyrekcja musiala sie jakos ustosunkowac. Oczywiscie pismo do informacji kilku instytucji.
Wkurzylam sie.
Tak oto wyglada wychowanie w duchu religii w XXI wieku w jednej z podobno lepszych wroclawskich szkol. W szkole, w ktorej od dwoch lat Prezydent Wroclawia inauguruje rozpoczecie roku szkolnego.
Masakra.